Przejdź do treści
💛 Wartości7+ lat 4 min czytania

Nocnik pełen gwiazd

Kacper wstydzi się, że w nocy nadal używa nocnika. Dziadek opowiada mu historię o księżycowym kamieniu, który zbiera sny. Kacper odkrywa, że każdy ma swój rytm.

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

Kacper miał siedem lat, czarne włosy wiecznie w nieładzie i… nocnik. Nocnik stał pod łóżkiem, przykryty starym kocykiem, jakby wstydził się samego siebie. Kacper też się wstydził. Kiedy koledzy z klasy opowiadali, jak dawno już nie używają nocnika, on spuszczał wzrok i udawał, że szuka czegoś w plecaku.

Pewnego wieczoru mama zawołała go do kąpieli, a Kacper usłyszał, jak tata mówi do niej półgłosem: „Może powinniśmy kupić mu coś większego? Przecież on już duży chłopiec”. Kacper poczuł, jak policzki mu czerwienieją. Zamknął się w łazience i siedział na brzegu wanny, bawiąc się pianą.

Wtedy do łazienki zapukał dziadek Tadzio. Dziadek mieszkał na strychu, pachniał drewnem i miętą, i zawsze miał w kieszeni niespodziankę. „Kacperku, chodź, pokażę ci coś” – powiedział. Wyciągnął małe, okrągłe lusterko oprawione w srebro. „To księżycowy kamień. Kiedyś należał do małej księżniczki zza siódmej góry”.

Dziadek usiadł na podłodze, a Kacper przytulił się do niego. „Ta księżniczka też miała nocnik” – zaczął dziadek. „Ale to nie był zwykły nocnik. Był zrobiony z muszelek, a każdej nocy pojawiała się w nim jedna gwiazda. Kiedy wstawała rano i wylewała zawartość, gwiazdy uciekały na niebo. Nocnik był jak pułapka na sny, zbierał je i zamieniał w światło”.

Kacper spojrzał na swoje odbicie w lusterku. „Naprawdę?” – zapytał z niedowierzaniem. „Naprawdę” – potwierdził dziadek. „A wiesz, dlaczego ona miała nocnik? Bo bała się ciemności. Nocnik dawał jej odwagę. Każdy z nas ma swoją rzecz, która pomaga mu być dzielnym. Dla jednych to przytulanka, dla innych nocnik, a dla mnie to to lusterko”.

Tej nocy Kacper sam wyjął nocnik spod łóżka. Postawił go obok siebie i wydawało mu się, że słyszy ciche brzęczenie, jakby ktoś szeptał zaklęcia. Kiedy się obudził, na dnie nocnika błyszczała maleńka iskierka. Nie wylał jej – postanowił, że to jego pierwsza zebrana gwiazda.

Następnego dnia w szkole, gdy koledzy znowu zaczęli się chwalić, Kacper uśmiechnął się i powiedział: „Ja też mam coś fajnego. Nocnik, który zbiera gwiazdy”. Kolega Kuba zmarszczył nos, ale mała Ola z trzeciej ławki pisnęła: „Naprawdę? Pokażesz?”. I tak Kacper odkrył, że nie ma się czego wstydzić – każdy ma swój sekretny rytm.

Wieczorem mama pogłaskała go po głowie. „Jesteś dzielny” – powiedziała. Kacper położył się do łóżka, a pod łóżkiem stał nocnik pełen niewidzialnych gwiazd. Przez okno wpadał księżycowy blask, a Kacper czuł się lekki jak piórko. Zamknął oczy i wyszeptał: „Dobranoc, gwiazdeczki”. I zasnął spokojnie, wiedząc, że każde tempo jest dobre, byle iść do przodu.

O bajce „Nocnik pełen gwiazd"

Przeczytaj "Nocnik pełen gwiazd" – bajkę dla 7-latka o akceptacji własnego tempa rozwoju. Czas czytania: 4 minuty. Pomoże dziecku oswoić wstyd związany z nocnikiem i zrozumieć, że każdy uczy się w swoim tempie.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
Wartości
Wiek dziecka:
7+ lat
Czas czytania:
4 min
Morał:
Każdy rozwija się w swoim tempie, a to, co wydaje się wstydliwe, może być naszą siłą.