Tofik i tajemnica nocnika
Pluszowy miś Tofik uczy się korzystać z nocnika w nocy. Dzięki wyobraźni i wsparciu rodziców pokonuje strach przed ciemnością.
Tofik i tajemnica nocnika
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W małym, przytulnym pokoju mieszkał pluszowy miś Tofik. Miał miękkie futerko w kolorze miodu i zawsze nosił czerwoną piżamkę w gwiazdki. Każdego wieczoru kładł się spać w swoim łóżeczku, przytulając ulubioną poduszkę. Ale budził się w środku nocy, bo musiał iść do toalety. Tylko że… bał się ciemności.
Pewnego dnia mama powiedziała: – Tofiku, skoro w nocy boisz się wstawać i iść do toalety, to może postawimy w twoim pokoju nocnik? Nocnik będzie stał tuż obok łóżeczka, więc nie będziesz musiał iść daleko. Tofik zmarszczył nosek. – Ale czy nocnik jest magiczny? – zapytał. Mama uśmiechnęła się tajemniczo i powiedziała: – Być może…
Następnego dnia mama przyniosła mały, niebieski nocnik z namalowanym uśmiechniętym słoneczkiem. Tofik przyjrzał mu się z bliska. – Nie wygląda jak statek kosmiczny – mruknął. Tata usłyszał to i zaproponował: – A gdybyś wyobraził sobie, że nocnik to twój mały statek, który płynie po morzu przygód? Może w nocy, gdy się obudzisz, wsiądziesz na statek i popłyniesz w podróż, a potem wrócisz do łóżka jako dzielny kapitan?
Tofikowi spodobał się ten pomysł. Z tatą narysowali na nocniku małą flagę i napisali: „Statek Tofika”. Wieczorem Tofik położył się spać, ale nie mógł zasnąć, myśląc o tym, co się wydarzy w nocy. W końcu zmęczony zasnął, trzymając w łapce swoją poduszkę.
O północy obudziło go znajome uczucie. – Ojej, znowu muszę… – szepnął. Spojrzał w stronę nocnika. W pokoju było ciemno, ale przez zasłonę wpadało trochę światła z ulicznej latarni. Tofik przypomniał sobie o statku. Zamknął oczy i wyobraził sobie, że jest kapitanem. Statek jest bezpieczny, a on jest dzielny. Ostrożnie wstał z łóżeczka i zrobił kilka kroków.
– Hop! – powiedział cicho, siadając na nocniku. I udało się! Tofik uśmiechnął się do siebie. Potem wrócił do łóżka, owinął się kołdrą i pomyślał: „Jestem dzielny!”. Rano obudził się z uczuciem dumy. Mama i tata byli bardzo zadowoleni. – Widzisz, a bałeś się – powiedziała mama, głaszcząc go po głowie. – Każdy nowy krok bywa trudny, ale z wyobraźnią i odwagą wszystko jest możliwe.
Od tej nocy Tofik już nie bał się nocnika. Każdego wieczoru przed snem mówił do niego: „Dobranoc, statku”. Statek stał cichutko obok łóżka i czekał na nocne przygody. A gdy Tofik zasypiał, słyszał ciche pluskanie fal – to jego wyobraźnia płynęła po morzu marzeń.
Tego wieczoru, gdy mama zgasiła światło, Tofik przytulił się do poduszki. Przez okno widać było małe, migoczące gwiazdy. – Dziękuję, gwiazdy, że świecicie – szepnął. A potem zamknął oczy i zasnął spokojnie, wiedząc, że jeśli tylko zechce, statek nocnika zawsze będzie na niego czekał. Dobranoc, Tofiku. Dobranoc, mały kapitanie.
Morał i rozmowa po bajce
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była bajka?
- 2Dlaczego Tofik bał się wstawać w nocy?
- 3Co pomogło Tofikowi przezwyciężyć strach przed nocnikiem?
O bajce „Tofik i tajemnica nocnika"
Bajka o nocniku dla 5-latka, która pomoże dziecku oswoić się z korzystaniem z nocnika w nocy. Czas czytania: ok. 5 minut. Idealna do przytulania przed snem.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min