Niedźwiedź i leśna skarbnica
Puchaty niedźwiedź Tuliś uczy się, że dzielenie się z innymi daje więcej radości niż chowanie smakołyków.
Niedźwiedź i leśna skarbnica
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W głębi Zielonego Lasu, tam gdzie promienie słońca przebijały się przez liście jak złote nici, mieszkał duży, puchaty niedźwiedź o imieniu Tuliś. Jego ulubionym zajęciem było zbieranie wiosennych jagód i chowanie ich w starej dziupli spróchniałego dębu.
Każdego ranka Tuliś budził się, przeciągał swoje wielkie łapy i szedł na polanę pełną krzaczków borówek. Zbierał jagodę po jagodzie, a gdy koszyk był pełny, biegł do swojej skrytki. Nikomu nie mówił o tym miejscu, nawet małej wiewiórce Kiki, która często biegała za nim i ciekawie zerkała.
Pewnego popołudnia Tuliś zasnął pod dębem, a tymczasem Kiki przypadkiem odkryła jego kryjówkę. Była zachwycona – tyle pysznych jagód! Ale zamiast je zjeść, pobiegła do lisa, zająca i sowy, wołając: „Chodźcie, coś wam pokażę!”. Zwierzęta stanęły przed dziuplą i westchnęły z zachwytu.
„Jakie piękne!” – pisnął zając. „Czy ktoś wie, czyje to?” – zapytała mądra sowa. Kiki przyznała, że to skarb Tulisia. Wtedy lis szepnął: „A może byśmy tak zostawili mu liścik z podziękowaniem? I przynieśli coś od siebie?”. Pomysł spodobał się wszystkim.
Gdy Tuliś się obudził, zdziwił się, że dziupla jest pusta. Ale tuż obok leżał mały liść, a na nim rysunki: wiewiórka z orzechem, lis z szyszką, zając z marchewką i sowa z piórkiem. Na dole było napisane: „Dziękujemy za jagody! Zapraszamy na wspólną ucztę przy starym dębie”.
Niedźwiedź poczuł coś dziwnego – najpierw smutek, że jego skarb zniknął, potem ciepło w sercu. Pobiegł na polanę, a tam czekały na niego zwierzęta z koszami pełnymi leśnych przysmaków. „To dla ciebie, Tulisiu!” – zawołała Kiki. „Chcemy się podzielić tym, co mamy”.
Od tamtego dnia Tuliś już nie chował jagód tylko dla siebie. Co rano zbierał owoce, a potem siadał pod dębem i częstował wszystkich przechodzących. Czasem Kiki przynosiła orzechy, lis – grzyby, a zając – słodkie korzonki. Dzielenie się smakowało o wiele lepiej niż samotne chrupanie.
Gdy zapadał zmrok, a księżyc rozwieszał srebrne firanki nad lasem, Tuliś kładł się w swojej kryjówce. Zamiast jagód miał teraz w sercu pełno przyjaźni. Przymykał oczy, słysząc szum drzew i ciche „dobranoc” od Kiki. Wiedział, że największym skarbem jest dzielenie się z innymi.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Dzielenie się z innymi sprawia, że radość jest większa, a przyjaźń staje się najcenniejszym skarbem.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Dlaczego Tuliś na początku chował jagody tylko dla siebie?
- 2Co zwierzęta zostawiły Tulisowi w zamian za jagody?
- 3Jak zmieniło się życie Tulisia, gdy zaczął dzielić się jedzeniem?
O bajce „Niedźwiedź i leśna skarbnica"
Bajka o niedźwiedziu dla 6-latka to ciepła opowieść o przyjaźni i dzieleniu się. Czas czytania: około 6 minut. Pomaga rozwijać empatię i zrozumienie dla innych.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- O zwierzętach
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 6 min
- Morał:
- Dzielenie się z innymi sprawia, że radość jest większa, a przyjaźń staje się najcenniejszym skarbem.