Miś Tuliś i przyjaciele
Mały miś Tuliś uczy się, że bycie sobą to najpiękniejsza przygoda. Ciepła bajka o akceptacji i przyjaźni.
Miś Tuliś i przyjaciele
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W głębi Zielonego Lasu, pod wielkim dębem, mieszkał mały miś o imieniu Tuliś. Był to wyjątkowy niedźwiadek – zamiast zbierać jagody czy łowić ryby, najbardziej na świecie lubił przytulać. Każde drzewo, każdy krzew, a nawet biedronki spotkane na ścieżce dostawały od niego serdeczny uścisk.
Pewnego dnia Tuliś wyszedł na polanę i zobaczył wiewiórki bawiące się w berka. 'Chodź do nas!' zawołały. Miś podbiegł i chciał je przytulić na powitanie, ale one uciekły chichocząc. 'Jesteś za bardzo czuły, Tuliś! Miś nie powinien tak się zachowywać' – powiedziały, po czym zniknęły w koronach drzew.
Zasmucony Tuliś usiadł pod krzakiem malin. 'Może rzeczywiście jestem dziwny?' – pomyślał. Postanowił więc zmienić siebie. Przestał przytulać drzewa, nie machał łapką do motyli, a nawet próbował groźnie pomrukiwać. Naśladując inne niedźwiedzie, poszedł nad rzekę łowić ryby, ale wszystkie mu uciekały. Wieczorem czuł się zmęczony i bardzo samotny.
Nagle usłyszał szelest skrzydeł. Na gałęzi usiadła mądra sowa Zosia. 'Widzę, że próbujesz być kimś innym, Tulisiu. Czy to cię uszczęśliwia?' – zapytała. Miś pokręcił głową. 'A co lubisz robić najbardziej?' – dopytywała sowa. 'Przytulać' – szepnął Tuliś. 'Więc przytulaj! Każdy ma w sercu inny dar. Twój dar to umiejętność dawania ciepła' – powiedziała Zosia i uśmiechnęła się mądrze.
Tuliś poczuł, jakby ktoś zdjął mu ciężki kamień z serca. Podziękował sowie i pobiegł dalej. Wkrótce spotkał małego jeża Igiełkę, który siedział pod krzakiem i płakał. 'Nikt nie chce się ze mną bawić, bo mam kolce' – wyszeptał. Tuliś spojrzał na niego z czułością. 'Ja też nie pasuję do innych. Ale może razem będziemy silniejsi?' – i ostrożnie, delikatnie przytulił jeża, nie robiąc mu krzywdy.
Igiełka aż podskoczył z radości. 'Chodź, pokażę ci moje ulubione miejsce!' – zawołał. Zaprowadził misia na łąkę pełną dmuchawców. Tam Tuliś przytulał dmuchawce, aż puch roznosił się na wszystkie strony, a jeż turlał się z zachwytu. Śmiech niósł się po całej polanie. Wkrótce dołączyły do nich wiewiórki i inne zwierzęta – teraz już nie śmiały się z Tulisia, lecz chciały, żeby je też przytulił.
Zapadł wieczór. Niebo rozświetliły miliony gwiazd. Tuliś, Igiełka i wiewiórki siedzieli na pagórku i patrzyli w górę. 'Jaka piękna jest ta noc' – szepnął jeż. 'I jacy my jesteśmy różni' – dodała wiewiórka. Tuliś objął wszystkich swoimi ciepłymi łapkami i powiedział: 'I właśnie dzięki temu jesteśmy wyjątkowi.'
Kiedy zwierzęta rozeszły się do swoich norek i gniazd, Tuliś wszedł do swojej jaskini. Ułożył się na miękkim mchu i popatrzył przez otwór wprost w gwiazdy. 'Dobranoc, lesie. Dobranoc, przyjaciele.' Zamknął oczy, a jego serce biło spokojnie i równo. W lesie zapanowała cisza, a księżyc otulił wszystkich srebrnym blaskiem.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Każdy jest wyjątkowy na swój sposób – nie trzeba zmieniać się dla innych, by zasłużyć na przyjaźń.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Dlaczego wiewiórki początkowo nie chciały bawić się z Tulisiem?
- 2Kto pomógł misiowi zrozumieć, że przytulanie to jego dar?
- 3Kogo spotkał Tuliś po rozmowie z sową i jak się zaprzyjaźnili?
O bajce „Miś Tuliś i przyjaciele"
Bajka o misiu dla 6-latka, którą przeczytasz w 4 minuty. Pomoże dziecku zrozumieć, że każdy jest wyjątkowy i warto akceptować siebie. Idealna na dobranoc, pełna ciepła i pozytywnych emocji.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- O zwierzętach
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 4 min
- Morał:
- Każdy jest wyjątkowy na swój sposób – nie trzeba zmieniać się dla innych, by zasłużyć na przyjaźń.