Przejdź do treści
🦊 O zwierzętach4–7 lat 4 min czytania

Miś Tuliś i przyjaciele

Mały miś Tuliś uczy się, że bycie sobą to najpiękniejsza przygoda. Ciepła bajka o akceptacji i przyjaźni.

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

W głębi Zielonego Lasu, pod wielkim dębem, mieszkał mały miś o imieniu Tuliś. Był to wyjątkowy niedźwiadek – zamiast zbierać jagody czy łowić ryby, najbardziej na świecie lubił przytulać. Każde drzewo, każdy krzew, a nawet biedronki spotkane na ścieżce dostawały od niego serdeczny uścisk.

Pewnego dnia Tuliś wyszedł na polanę i zobaczył wiewiórki bawiące się w berka. 'Chodź do nas!' zawołały. Miś podbiegł i chciał je przytulić na powitanie, ale one uciekły chichocząc. 'Jesteś za bardzo czuły, Tuliś! Miś nie powinien tak się zachowywać' – powiedziały, po czym zniknęły w koronach drzew.

Zasmucony Tuliś usiadł pod krzakiem malin. 'Może rzeczywiście jestem dziwny?' – pomyślał. Postanowił więc zmienić siebie. Przestał przytulać drzewa, nie machał łapką do motyli, a nawet próbował groźnie pomrukiwać. Naśladując inne niedźwiedzie, poszedł nad rzekę łowić ryby, ale wszystkie mu uciekały. Wieczorem czuł się zmęczony i bardzo samotny.

Nagle usłyszał szelest skrzydeł. Na gałęzi usiadła mądra sowa Zosia. 'Widzę, że próbujesz być kimś innym, Tulisiu. Czy to cię uszczęśliwia?' – zapytała. Miś pokręcił głową. 'A co lubisz robić najbardziej?' – dopytywała sowa. 'Przytulać' – szepnął Tuliś. 'Więc przytulaj! Każdy ma w sercu inny dar. Twój dar to umiejętność dawania ciepła' – powiedziała Zosia i uśmiechnęła się mądrze.

Tuliś poczuł, jakby ktoś zdjął mu ciężki kamień z serca. Podziękował sowie i pobiegł dalej. Wkrótce spotkał małego jeża Igiełkę, który siedział pod krzakiem i płakał. 'Nikt nie chce się ze mną bawić, bo mam kolce' – wyszeptał. Tuliś spojrzał na niego z czułością. 'Ja też nie pasuję do innych. Ale może razem będziemy silniejsi?' – i ostrożnie, delikatnie przytulił jeża, nie robiąc mu krzywdy.

Igiełka aż podskoczył z radości. 'Chodź, pokażę ci moje ulubione miejsce!' – zawołał. Zaprowadził misia na łąkę pełną dmuchawców. Tam Tuliś przytulał dmuchawce, aż puch roznosił się na wszystkie strony, a jeż turlał się z zachwytu. Śmiech niósł się po całej polanie. Wkrótce dołączyły do nich wiewiórki i inne zwierzęta – teraz już nie śmiały się z Tulisia, lecz chciały, żeby je też przytulił.

Zapadł wieczór. Niebo rozświetliły miliony gwiazd. Tuliś, Igiełka i wiewiórki siedzieli na pagórku i patrzyli w górę. 'Jaka piękna jest ta noc' – szepnął jeż. 'I jacy my jesteśmy różni' – dodała wiewiórka. Tuliś objął wszystkich swoimi ciepłymi łapkami i powiedział: 'I właśnie dzięki temu jesteśmy wyjątkowi.'

Kiedy zwierzęta rozeszły się do swoich norek i gniazd, Tuliś wszedł do swojej jaskini. Ułożył się na miękkim mchu i popatrzył przez otwór wprost w gwiazdy. 'Dobranoc, lesie. Dobranoc, przyjaciele.' Zamknął oczy, a jego serce biło spokojnie i równo. W lesie zapanowała cisza, a księżyc otulił wszystkich srebrnym blaskiem.

O bajce „Miś Tuliś i przyjaciele"

Bajka o misiu dla 6-latka, którą przeczytasz w 4 minuty. Pomoże dziecku zrozumieć, że każdy jest wyjątkowy i warto akceptować siebie. Idealna na dobranoc, pełna ciepła i pozytywnych emocji.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
O zwierzętach
Wiek dziecka:
4–7 lat
Czas czytania:
4 min
Morał:
Każdy jest wyjątkowy na swój sposób – nie trzeba zmieniać się dla innych, by zasłużyć na przyjaźń.