Przejdź do treści
💛 Wartości7+ lat 4 min czytania

Bajka o Mikołaju, który zgubił prezenty

Poznajcie Mikołaja, który gubi prezenty i uczy się, że najważniejsza jest dobroć, a nie perfekcja.

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

Dawno, dawno temu, w małej wiosce otulonej śniegiem, mieszkał Mikołaj. Nie był to jednak żaden święty ani czarodziej – zwyczajny, siwy staruszek, który co roku przed Gwiazdką szykował prezenty dla wszystkich dzieci w okolicy. Miał czerwony kubrak, długą brodę i wielkie, dobre serce.

W tym roku Mikołaj przygotował wyjątkowe upominki: drewniane koniki dla chłopców, laleczki z szmatek dla dziewczynek, a dla małego Jasia – glinianego ptaszka, który gwizdał jak prawdziwy słowik. Wszystko pięknie zapakował w kolorowy papier i włożył do wielkiego worka.

Wigilijnego wieczoru Mikołaj wyruszył saniami. Śnieg skrzypiał pod płozami, a gwiazdy świeciły jasno. Nagle na zakręcie sanki podskoczyły na kamieniu – worek się otworzył i wszystkie prezenty wysypały się w zaspę śnieżną. Mikołaj tego nie zauważył i pojechał dalej.

Kiedy dotarł do pierwszego domu, sięgnął do worka – a tam pusto! Zamarł z przerażenia. Jak teraz da dzieciom prezenty? Usiadł na sankach i ukrył twarz w dłoniach. Był tak zmartwiony, że nie słyszał, jak z pobliskiego lasu wyszły zwierzęta: wiewiórka, sowa i zając.

Wiewiórka zapytała: – Mikołaju, czemu płaczesz? Staruszek opowiedział o zgubionych prezentach. Zwierzęta spojrzały po sobie. – My ci pomożemy – powiedziała sowa. – Wiemy, gdzie spadły. Szybko pobiegły do lasu i pozbierały wszystkie paczki. Wiewiórka wniosła je na drzewo, a zając ułożył w worku.

Mikołaj odzyskał nadzieję. Podziękował zwierzętom i pojechał dalej. Każdemu dziecku wręczył prezent, a one uśmiechały się radośnie. Najbardziej ucieszył się mały Jaś, który dostał glinianego ptaszka. Gwizdnął, a ptaszek zaśpiewał – wszystkie dzieci zaczęły tańczyć.

Gdy Mikołaj wrócił do domu, był zmęczony, ale szczęśliwy. Zrozumiał, że nie trzeba być doskonałym. Ważne, by mieć przyjaciół, którzy pomogą, gdy coś się nie uda. A zwierzęta dostały od niego po kawałku piernika – za dobre serce.

Tej nocy Mikołaj usiadł przy kominku, popatrzył w niebo i szepnął: – Dziękuję. Potem zamknął oczy i zasnął spokojnie. Na dworze sypał śnieg, a gwiazdy migotały jak małe światełka – każda niosła życzenie, by wszystkie dzieci na świecie były szczęśliwe. Dobranoc, Mikołaju. Dobranoc, dzieci.

O bajce „Bajka o Mikołaju, który zgubił prezenty"

Bajka o Mikołaju po polsku dla 7-latka to ciepła opowieść o odpowiedzialności i pomaganiu innym. Przeczytasz ją w 4 minuty, a dziecko nauczy się, że błędy można naprawić z pomocą przyjaciół.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
Wartości
Wiek dziecka:
7+ lat
Czas czytania:
4 min
Morał:
Nie martw się, gdy coś pójdzie nie tak – przyjaciele zawsze ci pomogą.