Przejdź do treści
💛 Wartości4–7 lat 5 min czytania

Mikołaj i śnieżynka przyjaźni

Mikołaj uczy się, że dzielenie się i pomaganie innym daje największą radość. Ciepła, zimowa opowieść na dobranoc.

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

Pewnego zimowego poranka mały Mikołaj obudził się i zobaczył, że cały świat za oknem jest biały. – Śnieg! – zawołał radośnie i szybko ubrał ciepły sweter, czapkę i rękawiczki. Chciał wyjść na podwórko i ulepić najpiękniejszego bałwana.

Na dworze wszystko skrzyło się w słońcu. Mikołaj zaczął toczyć wielką kulę śniegu, ale nagle usłyszał cichutkie pukanie. To mała wiewiórka pukała do drzewa. – Czemu jesteś taka smutna? – zapytał Mikołaj. Wiewiórka westchnęła: – Zgubiłam wszystkie orzechy, które zbierałam na zimę. Nie mam co jeść.

Mikołaj pomyślał chwilę, a potem pobiegł do domu. Wrócił z małym woreczkiem pełnym orzechów. – Masz, podzielę się z tobą – powiedział i wsypał połowę orzechów do dziupli wiewiórki. Wiewiórka uśmiechnęła się szeroko i podskoczyła z radości. – Dziękuję, Mikołaju! Jesteś dobrym przyjacielem!

Mikołaj poczuł, jak w brzuchu robi mu się przyjemnie ciepło. Postanowił iść dalej. Po drodze spotkał ptaszki, które smutno ćwierkały, bo śnieg przykrył wszystkie jagody. Mikołaj wyjął z kieszeni okruszki chleba i garść ziaren. – Proszę, dla was – powiedział, sypiąc jedzenie na ławkę. Ptaszki z radością zaczęły dziobać i ćwierkać wesoło.

Kiedy wrócił do domu, mama zapytała: – Gdzie byłeś tak długo, synku? Mikołaj opowiedział o wiewiórce i ptaszkach. Mama uśmiechnęła się i powiedziała: – Widzę, że masz bardzo dobre serce. A teraz chodź, czeka na ciebie niespodzianka. W kuchni stał mały talerzyk z piernikami i kubek ciepłego mleka. – To dla ciebie, bo byłeś dzielny i dobry.

Mikołaj jadł pierniki i myślał o tym, jak miło jest pomagać. Nagle przypomniał sobie, że w przedszkolu jest chłopiec, który nie ma zabawek. Postanowił, że następnego dnia podaruje mu swoją ulubioną układankę. – Podzielę się nią, bo wtedy obaj będziemy się cieszyć – szepnął do siebie.

Wieczorem Mikołaj położył się do łóżka. Mama usiadła obok i pogłaskała go po głowie. – Jesteś moim małym Mikołajem, który rozdaje uśmiechy – powiedziała cicho. Mikołaj zamknął oczy i zobaczył w myślach śnieżynki tańczące na niebie. Każda śnieżynka była jak mały prezent od serca.

– Dobranoc, Mikołaju – szepnęła mama i zgasiła światło. Przez okno wpadało miękkie, srebrne światło księżyca. Mikołaj uśmiechnął się, bo wiedział, że najpiękniejszy prezent to ten, który dajemy innym. Wkrótce zapadł w spokojny sen, a nad jego domem świeciły gwiazdy, które mrugały do niego przyjaźnie.

O bajce „Mikołaj i śnieżynka przyjaźni"

Przeczytaj swojemu 4-latkowi krótką, ciepłą bajkę o Mikołaju, który uczy się dzielenia i pomagania. Idealna na dobranoc, rozwija empatię i wartości. Czas czytania: około 5 minut.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
Wartości
Wiek dziecka:
4–7 lat
Czas czytania:
5 min
Morał:
Największym prezentem jest radość, którą dajemy innym.