Bajka o małpce i tajemnicy przyjaźni
Poznaj małpkę Zuzię, która odkrywa, że prawdziwa przyjaźń nie polega na posiadaniu najfajniejszych zabawek, ale na dzieleniu się radością i byciu sobą.
Bajka o małpce i tajemnicy przyjaźni
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W małym, zielonym zoo, gdzie palmy sięgały nieba, a ptaki śpiewały najpiękniejsze melodie, mieszkała małpka o imieniu Zuzia. Zuzia miała rude futerko, długi, zwinięty ogon i wielkie, błyszczące oczy, które zawsze patrzyły ciekawie na świat. Była bardzo mądra, ale czasem zapominała, że najważniejsze rzeczy wcale nie są w sklepach.
Pewnego dnia Zuzia dostała od mamy nową zabawkę – małego, pluszowego misia, który piszczał, gdy go ściskało. Zuzia była zachwycona! Biegała z nim po całym wybiegu, pokazywała go papudze Koko i małpce Tosi. „Popatrz, jaki jest mój! Nikt inny go nie ma!” – wołała Zuzia, trzymając misia mocno w dłoni.
Ale po chwili Zuzia zobaczyła, że Tosia siedzi smutna pod palmą. „Dlaczego jesteś smutna?” – zapytała Zuzia. „Bo chciałabym pobawić się twoim misiem, ale nie śmiem cię prosić” – odpowiedziała cicho Tosia. Zuzia zmarszczyła czoło. „Ale to mój miś, nowy!” – powiedziała i odskoczyła na drugą stronę wybiegu.
Nagle Zuzia usłyszała cichutki płacz. To mały lemurek Lolek, który siedział sam w kącie. „Co ci jest?” – zapytała Zuzia. „Zgubiłem swoją ulubioną piłkę” – odpowiedział Lolek, ocierając łzę z oka. Zuzia spojrzała na swojego misia, potem na Lolka i na Tosię. „Hm… a może wszyscy razem pobawimy się moim misiem?” – zaproponowała nieśmiało.
Oczy Lolka i Tosi natychmiast się rozjaśniły. „Naprawdę? Możemy?” – zapytali chórem. Zuzia skinęła głową i podała im misia. „Będziecie go ściskać na zmianę, dobrze?” – powiedziała. I tak zaczęła się najwspanialsza zabawa pod słońcem. Zuzia, Tosia i Lolek ściskali misia, a on piszczał tak głośno, że wszystkie ptaki w zoo zaczęły śpiewać wesołe piosenki.
Kiedy słońce zaczęło chylić się ku zachodowi, mamy małpek przyszły po swoje dzieci. „Jaka była dzisiejsza zabawa?” – zapytała mama Zuzi. „Najlepsza!” – odpowiedziała Zuzia, przytulając się do mamy. „Bo zrozumiałam, że dzielenie się jest o wiele fajniejsze niż chowanie wszystkiego tylko dla siebie” – dodała z uśmiechem.
Mama pogłaskała Zuzię po rudym futerku. „Masz rację, kochanie. Prawdziwa przyjaźń to nie tylko posiadanie, ale też dawanie” – powiedziała cicho. Zuzia zamknęła oczy, słysząc, jak w oddali śpiewają gwiazdy. Czuła, że jej serduszko jest pełne ciepła, bo zrobiła coś dobrego.
Tej nocy Zuzia zasnęła spokojnie, tuląc do siebie myśl, że przyjaźń jest jak magiczny most – im więcej się po nim przechodzi z innymi, tym jest silniejszy. A w zoo zapadła cisza, tylko od czasu do czasu słychać było ciche, radosne piszczenie pluszowego misia, który śnił o trzech małych przyjaciołach.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Prawdziwa radość płynie z dzielenia się z innymi, a nie z posiadania rzeczy tylko dla siebie.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była bajka o małpce Zuzi?
- 2Dlaczego Zuzia na początku nie chciała pożyczyć misia?
- 3Co Zuzia zrozumiała na końcu bajki?
O bajce „Bajka o małpce i tajemnicy przyjaźni"
Bajka o małpce dla 5-latka to ciepła opowieść, która pomaga maluchom zrozumieć wartość przyjaźni i dzielenia się. Czyta się ją w około 3-4 minuty, a jej prosty, pogodny przekaz uczy empatii bez moralizowania. Idealna na dobranoc dla dzieci w wieku 4-7 lat.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 3 min
- Morał:
- Prawdziwa radość płynie z dzielenia się z innymi, a nie z posiadania rzeczy tylko dla siebie.