Przejdź do treści
💛 Wartości4–7 lat 3 min czytania

Bajka o lodach dla 4-latka

Kolorowe lody uczą małego misia, że dzielenie się i czekanie na swoją kolej przynosi największą radość.

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

W małym, przytulnym miasteczku, gdzie słońce zawsze świeciło na złoto, a chmurki były puszyste jak wata cukrowa, mieszkał mały miś o imieniu Tuliś.

Tuliś miał trzy lata i bardzo, ale to bardzo lubił lody. Każdego popołudnia, gdy tylko usłyszał dzwoneczek lodziarni Pana Chmurki, biegł do okna i wystawiał swój mały, brązowy nosek.

Pewnego dnia, Pan Chmurka przywiózł nowy smak: lody o kolorze tęczy! Były niebieskie, różowe i zielone, a każda gałka skrzyła się jak małe gwiazdeczki. Tuliś aż podskoczył z radości.

Ale gdy stanął w kolejce, zobaczył, że przed nim czeka już Króliczka Skoczka, Wiewióreczka Ruda i Jeżyk Kolczatek. Każde z nich chciało te same tęczowe lody. Tuliś zrobił smutną minkę i tupnął łapką.

– Ja pierwszy! – zawołał, ale Króliczka Skoczka powiedziała cicho: – Cierpliwości, Tulisiu. Każdy dostanie swoją porcję, jeśli poczekamy.

Tuliś westchnął. Położył się na brzuszku i patrzył, jak lody tęczowe znikają jedna gałka po drugiej. Już myślał, że mu nie zostanie, gdy nagle Pan Chmurka uśmiechnął się i powiedział: – Dla ciebie też mam, mały misiu. Ale wiesz co? Gdybyś krzyczał, nie zobaczyłbyś, jak pięknie się mienią w słońcu.

Tuliś dostał swoją porcję. Była mała, ale za to jakże kolorowa! Usiadł na ławeczce obok przyjaciół i każdemu dał po jednym małym liznięciu. Wiewióreczka Ruda aż zamknęła oczy z zachwytu.

– Dziękuję, Tulisiu – powiedziała. – Dzielenie się smakuje jeszcze lepiej niż jedzenie samemu.

Tuliś poczuł, jak ciepło rozlewa mu się po brzuszku. To nie była tylko radość z lodów, ale radość z tego, że wszyscy byli razem.

Gdy słońce zaszło, a na niebie pojawiły się pierwsze gwiazdki, Tuliś wrócił do domu. Mama pogłaskała go po głowie i powiedziała: – Jesteś dzielny, synku.

Tuliś przytulił się do swojej poduszki, a w brzuszku wciąż czuł delikatny chłód tęczowych lodów. Zamknął oczy i pomyślał: „Jutro też poczekam w kolejce. Czekanie wcale nie jest takie trudne, gdy wokół są przyjaciele.”

– Dobranoc, Tulisiu – szepnęła mama, a księżyc cicho zakołysał się nad domkiem.

– Dobranoc – odpowiedział miś i już po chwili spał, śniąc o kolorowych lodach i uśmiechniętych przyjaciołach.

O bajce „Bajka o lodach dla 4-latka"

Bajka o lodach dla 4-latka to ciepła, krótka opowieść (3-5 minut) o małym misiu Tulisiu, który uczy się cierpliwości i dzielenia. Idealna na dobranoc, rozwija empatię i radość z małych rzeczy.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
Wartości
Wiek dziecka:
4–7 lat
Czas czytania:
3 min
Morał:
Dzielenie się i cierpliwość sprawiają, że radość jest większa, gdy jesteśmy razem.