Bajka o literkach, które zgubiły kolory
Poznajcie literki, które straciły swoje kolory i musiały nauczyć się współpracy, by je odzyskać. Ciepła opowieść o przyjaźni i pomaganiu innym.
Bajka o literkach, które zgubiły kolory
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W małym, kolorowym miasteczku Alfabetowie mieszkały dwadzieścia cztery literki. Każda z nich miała swój ulubiony kolor: A była czerwona jak truskawka, B niebieska jak niebo, a C zielona jak trawa. Pewnego dnia, gdy literki bawiły się w chowanego, spadł dziwny, szary deszcz. Kiedy deszcz przestał padać, wszystkie literki zobaczyły, że ich kolory zniknęły! Były teraz całkiem szare, jak ołówek.
Literki bardzo się zmartwiły. A, która zawsze była wesoła, teraz smutno zwiesiła swoją szarą główkę. B próbowała się uśmiechnąć, ale bez swojego niebieskiego koloru czuła się niewidzialna. C schowała się za płotem, bo wstydziła się swojej szarości.
Wtedy najmniejsza literka, I, powiedziała cienkim głosikiem: „Słuchajcie, może jeśli się połączymy, uda nam się przypomnieć sobie nasze kolory?”. Inne literki popatrzyły na siebie z nadzieją. A chwyciła I za rączkę i nagle pojawił się mały, czerwony błysk! „Udało się!” – zawołała A, bo jej kolor wrócił, choć tylko na chwilę.
Literki zrozumiały, że razem są silniejsze. Zaczęły się łączyć w pary i trójki. B i O zrobiły niebieski kolor, a C i D – zielony. Każda para, która się trzymała, odzyskiwała swój dawny blask. Szare miasteczko powoli stawało się kolorowe jak tęcza.
Najbardziej nieśmiała literka, Ż, bała się dotknąć innych. Stała z boku i patrzyła, jak inne literki się bawią. W końcu podeszła do niej mała literka Y i szepnęła: „Chcesz się ze mną połączyć?”. Ż skinęła głową, a gdy ich dłonie się spotkały, obie zabłysły na złoto. Ż nauczyła się, że nie trzeba być odważnym, żeby mieć przyjaciół – wystarczy chcieć.
Gdy wszystkie literki odzyskały kolory, postanowiły, że nigdy więcej nie będą się bawić osobno. Zbudowały wielki, kolorowy most, który łączył wszystkie domki w Alfabetowie. Każdego ranka literki trzymały się za ręce, żeby kolory nie uciekły, a wieczorem śpiewały cichą piosenkę o przyjaźni.
A, najstarsza literka, powiedziała: „Dzięki, że jesteście. Bez was byłabym tylko szarą kreską”. Wszystkie literki uśmiechnęły się do siebie i zasnęły spokojnie, tuląc się do swoich kolorowych poduszek.
Nad Alfabetowem pojawiły się pierwsze gwiazdy. Każda gwiazda mrugała w innym kolorze – czerwonym, niebieskim, zielonym, złotym. Literki patrzyły w niebo i cichutko liczyły gwiazdy, aż sen zamknął ich oczy. Dobranoc, małe literki, dobranoc, kolorowy świecie.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Razem możemy wszystko odzyskać, nawet utracone kolory – przyjaźń i współpraca czynią nas silniejszymi.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Dlaczego literki straciły swoje kolory?
- 2Kto pomógł literce Ż poczuć się lepiej?
- 3Jaki był najważniejszy sposób na odzyskanie kolorów?
O bajce „Bajka o literkach, które zgubiły kolory"
Bajka o literkach dla 4-latka to krótka, spokojna historia idealna na dobranoc. Czyta się ją około 5 minut, a dzięki prostym zdaniom i kolorowym obrazkom wspiera rozwój mowy i empatii u dziecka. Morał o współpracy płynie naturalnie, bez nachalnego pouczania.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Razem możemy wszystko odzyskać, nawet utracone kolory – przyjaźń i współpraca czynią nas silniejszymi.