Iskierka, która łączy serca
Poznaj borsuczka Borysa, który uczy się, że miłość taty jest jak iskierka – zawsze blisko, nawet gdy tata idzie do pracy.
Iskierka, która łączy serca
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Borsuś Borys mieszkał w przytulnej norce pod starym dębem. Każdego ranka, gdy tata szykował się do wyjścia do lasu, Borysowi robiło się smutno i drapieżnie w brzuszku. Nie chciał, żeby tata odchodził, choć wiedział, że wróci wieczorem.
Pewnego dnia tata usiadł obok Borysa i pogłaskał go po puchatym nosku. – Widzę, że jest ci ciężko, gdy wychodzę. Chcesz poznać mały sekret? – zapytał. Borys skinął głową, a tata wziął jego łapkę i dotknął swojego serca. – To jest iskierka. Gdy jesteśmy razem, świeci bardzo mocno. Ale nawet gdy jesteśmy daleko, iskierka nie gaśnie – możesz ją poczuć.
Tata nauczył Borysa, jak wysyłać iskierkę. Wystarczyło złożyć łapki, zamknąć oczy i pomyśleć o tacie. Potem cicho klasnąć – wtedy iskierka frunie przez las i trafia prosto do serca ukochanej osoby. Borys spróbował i poczuł ciepło w brzuszku. – Działa! – pisnął z radością.
Następnego ranka, gdy tata zakładał płaszcz, Borys od razu zrobił iskierkę. Nie było mu już tak smutno. Wyobrażał sobie, jak iskierka leci między drzewami i trafia do taty. Tata odwrócił się, uśmiechnął i pomachał – też właśnie wysłał iskierkę do Borysa.
Przez cały dzień borsuczek bawił się z przyjaciółmi: wiewiórką Różą i zajączkiem Florianem. Gdy poczuł nagłą tęsknotę, wystarczyło, że zrobił iskierkę. Czuł wtedy, jakby tata był obok. Nawet pluszowy miś dostał swoją iskierkę, by Borys nie był sam w norce.
Wieczorem tata wrócił z pełnym koszykiem malin. Przytulił Borysa mocno i szepnął: – Dziś kilka razy poczułem twoją iskierkę. Jestem z ciebie dumny. Borys uśmiechnął się i zrozumiał, że tata naprawdę jest z nim myślami, nawet gdy nie ma go w norce.
Od tamtej pory każdy poranek był inny. Borys nadal tęsknił, ale ta tęsknota nie była już straszna. Wiedział, że iskierka miłości łączy serca na odległość. A wieczorami siadał na progu norki, patrzył w niebo i mówił: – Mrugnij, iskierko, dobranoc.
Kiedy mama Borysa przyszła położyć go spać, borsuczek leżał już pod kocykiem. Na jego nocnym stoliku leżał mały kamyk, który dostał od taty – iskierkowy strażnik. Zamknął oczy, pstryknął ostatnią iskierkę w stronę drzwi i szepnął: – Dobranoc, tato. Gwiazdy na niebie mrugały jak tysiące iskierek, a Borys zasnął spokojnie, otulony ciepłem miłości.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Prawdziwa miłość jest jak iskierka – nie gaśnie, nawet gdy jesteśmy daleko od siebie.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Dlaczego Borys czuł smutek, gdy tata wychodził z norki?
- 2Jaką tajemnicę zdradził Borysowi tata?
- 3Co pomagało borsuczkowi przetrwać dzień bez taty?
O bajce „Iskierka, która łączy serca"
Bajka o lęku separacyjnym dla dzieci w wieku 4-7 lat. Czas czytania: ok. 5 minut. Pomoże maluchom oswoić trudne emocje związane z rozstaniem i nauczy, że więź z rodzicem trwa mimo odległości.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Prawdziwa miłość jest jak iskierka – nie gaśnie, nawet gdy jesteśmy daleko od siebie.