Bajka o krasnoludkach i sierotce Marysi
Ciepła bajka na dobranoc o samotnej Marysi i przyjaznych krasnoludkach, która uczy, że prawdziwe bogactwo to przyjaźń i dobroć.
Bajka o krasnoludkach i sierotce Marysi
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W małym, przytulnym domku na skraju lasu mieszkała sierotka Marysia. Nie miała mamy ani taty, ale miała wielkie, dobre serce i uśmiech, który rozpromieniał cały dom. Każdego ranka witała ptaszki śpiewające na gałęziach, podlewała kwiatki w ogródku i uśmiechała się do ciepłego słońca. Mimo że była sama, nigdy nie narzekała i zawsze znajdowała powód do radości.
Pewnego dnia Marysia wybrała się na spacer do lasu. Pod starym, sędziwym dębem zobaczyła maleńkie drzwiczki. Były takie małe, że zmieściłby się przez nie tylko jej paluszek. Marysia zaciekawiona pochyliła się i zapukała trzy razy. Z lasu dobiegł ją cichy, przyjemny dźwięk.
Drzwiczki otworzyły się z lekkim skrzypnięciem. Wyjrzały przez nie trzy małe krasnoludki w czerwonych czapeczkach i z brodami białymi jak puch. "Witaj, Marysiu!" powiedziały radośnie, machając małymi rączkami. "Szukaliśmy kogoś o dobrym sercu, kto pomoże nam przygotować się do zimy."
Krasnoludki zaprosiły Marysię do swojego domku pod ziemią. W środku było ciepło i przytulnie, a wszędzie pełno maleńkich mebelków, świecidełek i kolorowych kamyczków. "Pomóż nam posprzątać i nazbierać zapasów?" zapytały grzecznie. Marysia chętnie się zgodziła i zaczęła pomagać.
Razem z krasnoludkami Marysia zbierała jagody w lesie, podlewała grzyby w ogródku i czyściła muszelki w strumyku. Każda praca była przyjemnością, bo robili ją razem, śmiejąc się i opowiadając historie. Marysia czuła, że wreszcie ma przyjaciół, którzy ją lubią i potrzebują jej pomocy.
Wieczorem krasnoludki zaprosiły Marysię na kolację. Usiadły przy maleńkim stoliku i zjadły pyszne pierniczki, popijając słodką herbatą z miodem. "Dziękujemy, Marysiu" powiedziały. "Dzięki tobie nasz domek jest jeszcze piękniejszy i czystszy. Zostań z nami na zawsze, prosimy!"
Marysia uśmiechnęła się ciepło, ale pokręciła głową. "Muszę wracać do swojego domku" odpowiedziała łagodnie. "Ale odwiedzę was jutro, obiecuję!" Krasnoludki pożegnały ją serdecznie, a jeden z nich podarował jej błyszczący kamyk na pamiątkę.
Kiedy zrobiło się ciemno, Marysia wróciła do swojego przytulnego domku. Położyła się do łóżeczka i wyjrzała przez okno. Na niebie świeciły gwiazdy, a w lesie cicho szeptały drzewa. Marysia pomyślała o krasnoludkach i o tym, jak miło jest mieć przyjaciół. "Dobranoc, krasnoludki" szepnęła. I zasnęła spokojnie, a gwiazdy świeciły nad jej domem.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Prawdziwe bogactwo to przyjaciele i dobre serce.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Kogo spotkała Marysia w lesie?
- 2Jak Marysia pomogła krasnoludkom?
- 3Co Marysia dostała na pamiątkę od krasnoludków?
O bajce „Bajka o krasnoludkach i sierotce Marysi"
Przeczytaj swojemu 4-latkowi tę uroczą bajkę o krasnoludkach i sierotce Marysi. Opowieść uczy wartości przyjaźni i pomagania innym. Czas czytania: około 4 minut.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 4 min
- Morał:
- Prawdziwe bogactwo to przyjaciele i dobre serce.