Koziołek Matołek i zaczarowany dzwonek
Pewnego dnia Koziołek Matołek znajduje zaczarowany dzwonek, który spełnia życzenia. Szybko przekonuje się, że najważniejsze jest to, co już ma.
Koziołek Matołek i zaczarowany dzwonek
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Koziołek Matołek mieszkał w małym, zielonym domku na skraju łąki. Miał wszystko, czego potrzebował: miękkie posłanie z siana, miseczkę pełną owsianki i przyjaciół, z którymi bawił się w berka. Ale czasami, gdy patrzył na zachód słońca, myślał: „Chciałbym mieć coś więcej…”.
Pewnego dnia, skacząc po łące, Matołek potknął się o coś twardego. Schylił się i zobaczył mały, srebrny dzwonek. Gdy go podniósł, dzwonek zadzwonił cichutko: „dzyń, dzyń”. Nagle znikąd pojawił się mały, złoty pyłek i usiadł Matołkowi na rogu. „Jestem Pyłek Spełniający Życzenia” – powiedział cieniutkim głosikiem. „Możesz sobie życzyć, czego chcesz!”.
Matołek aż podskoczył z radości. „Chcę ogromny tort!” – zawołał. I natychmiast przed nim stał tort wielki jak stół. Matołek zjadł kawałek, ale tort był tak ogromny, że nie mógł go zjeść całego. „Chcę nową piłkę!” – zawołał. I pojawiła się piłka, która odbiła się od pagórka i potoczyła daleko, hen za rzekę. Matołek gonił ją, ale zgubił się w lesie.
„Chcę wrócić do domu!” – krzyknął zmęczony. I nagle znalazł się przed swoim zielonym domkiem. Ale był smutny. „Dlaczego nie jestem szczęśliwy?” – zapytał Pyłka. Pyłek westchnął: „Bo życzyłeś sobie rzeczy, a nie tego, co naprawdę ważne”.
Matołek usiadł na progu i pomyślał. Przypomniał sobie, jak bawił się z zajączkiem Skoczkiem i wiewiórką Rudą. Jak mama koza piekła mu ciasteczka, a tata kozioł uczył go skakać przez płotki. Uśmiechnął się. „Wiem, czego chcę” – powiedział cicho. „Chcę, żeby moi przyjaciele i rodzina byli zawsze blisko mnie”.
Dzwonek zadzwonił „dzyń, dzyń”, a Pyłek zatańczył wokół jego rogów. I choć nic się nie zmieniło – dom stał dalej na łące, a w misce była owsianka – Matołek poczuł w sercu ciepło. Zrozumiał, że największym skarbem jest to, co już ma.
Wieczorem, gdy gwiazdy rozbłysły na niebie, Matołek położył się na swoim posłaniu. Dzwonek położył obok siebie, ale już nie chciał niczego więcej. „Dobranoc, Pyłku” – szepnął. „Dobranoc, Matołku” – odpowiedział Pyłek i zniknął w blasku księżyca. Cisza otuliła łąkę, a koziołek zasnął spokojnie, marząc o przygodach z przyjaciółmi.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Najważniejsze jest to, co już mamy – miłość rodziny i przyjaciół.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była bajka i czego nauczył się Koziołek Matołek?
- 2Dlaczego Koziołek Matołek na początku nie był szczęśliwy, mimo że spełniały się jego życzenia?
- 3Co według bajki jest prawdziwym skarbem w życiu?
O bajce „Koziołek Matołek i zaczarowany dzwonek"
Przeczytaj bajkę o Koziołku Matołku dla 6-latka w 4 minuty. Ta ciepła opowieść uczy doceniania tego, co mamy, zamiast ciągłego pragnienia więcej. Idealna na dobranoc.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 4 min
- Morał:
- Najważniejsze jest to, co już mamy – miłość rodziny i przyjaciół.