Kotek Tofik i tajemniczy szelest
Mały kotek Tofik boi się wieczornych szelestów w domu, ale z pomocą mamy odkrywa, że to tylko jesienne liście. Urocza bajka o odwadze i poznawaniu świata.
Kotek Tofik i tajemniczy szelest
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W małym, przytulnym domku na skraju lasu mieszkał kotek Tofik. Miał miękki, bury nosek i ogonek jak pędzelek, a jego ulubionym miejscem był puchaty kocyk na parapecie. Każdego wieczoru mama kotka kładła go spać, ale Tofik coś słyszał.
– Mamo, słyszysz? – szeptał Tofik, nadstawiając uszka. – Tam, za firanką, ktoś szeleści! – A w jego wielkich oczach pojawiał się niepokój. Mama mruczała cicho: – To tylko wiatr, synku. Albo myszka w spiżarni. Ale Tofik nie był pewien.
Pewnego wieczoru szelest był głośniejszy niż zwykle. Tofik naciągnął kocyk aż po same uszy. Leżał i myślał: „A co, jeśli to… wielki, kudłaty potwór? Albo złośliwy duszek?”. Im dłużej myślał, tym bardziej bał się otworzyć oczy.
W końcu zebrał całą odwagę i – pstryk! – zapalił małą lampkę nocną. Światełko rozlało się po pokoju jak miodowy syrop. Tofik wyjrzał zza kocyka. I wtedy zobaczył: na parapecie leżał wielki, suchy liść klonu, który przywiał wiatr przez uchylone okno.
– Aha! – westchnął Tofik z ulgą. – To tylko liść! Liść nie jest groźny, prawda? – dotknął go noskiem. Liść zaszurał wesoło, jakby mówił: „Nie bój się, mały kotku, jestem tylko jesiennym wędrowcem”. Tofik uśmiechnął się do liścia.
Od tej nocy Tofik już nie bał się szelestów. Gdy coś zaszeleściło, mówił sobie: „Sprawdź, zamiast się bać!”. Raz sprawdził – to wiewiórka chowała orzeszek, innym razem – to tata wrócił późno z pracy. Każdy szelest miał swoje wyjaśnienie.
Mama pogłaskała Tofika po główce: – Widzisz, synku, czasem strach jest większy niż to, co go wywołuje. A ty jesteś dzielny, bo poszedłeś sprawdzić. Tofik przytulił się do mamy i zamruczał jak mały silniczek.
Tej nocy okno było już zamknięte, a liść bezpiecznie leżał w koszyku na zabawki. Tofik zamknął oczy, słysząc tylko cichy oddech mamy i bicie swojego serduszka. Na zewnątrz świeciły gwiazdy, a księżyc uśmiechał się do śpiącego kotka. Dobranoc, Tofiku – szepnął wiatr.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Odwaga to nie brak strachu, ale ciekawość, która prowadzi do odkrycia prawdy.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Dlaczego Tofik bał się wieczorem?
- 2Co okazało się tajemniczym szelestem?
- 3Jak Tofik poradził sobie ze swoim strachem?
O bajce „Kotek Tofik i tajemniczy szelest"
Bajka o kotku dla 5 latka, która uczy, że strach można oswoić. Czas czytania: ok. 5 minut. Idealna na dobranoc, by wzmocnić poczucie bezpieczeństwa i ciekawość dziecka.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- O zwierzętach
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Odwaga to nie brak strachu, ale ciekawość, która prowadzi do odkrycia prawdy.