Jeżyk, który chciał być jak inni
Pewien mały jeżyk postanowił zmienić swoje kolce na futerko jak u innych zwierząt. Czy to był dobry pomysł?
Jeżyk, który chciał być jak inni
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Pewnego słonecznego poranka, w małym lesie na skraju polany, obudził się mały jeżyk o imieniu Kolczatek. Przeciągnął się, ziewnął i spojrzał na swoje kolce. Były sztywne, ostre i brązowe. Kolczatek westchnął – chciałby mieć miękkie, puszyste futerko jak wiewiórka albo lis.
– Jakie mam nudne kolce! – powiedział do siebie. – Wszyscy mają futerko, a ja tylko kolce. Może gdybym je zmienił, byłbym ładniejszy i milszy w dotyku?
Kolczatek poszedł do mamy i zapytał: – Mamo, czy mogę zmienić swoje kolce na futerko? Mama uśmiechnęła się i pogłaskała go po główce. – Kochanie, każde zwierzę ma coś wyjątkowego. Twoje kolce są twoją siłą. Ale jeśli chcesz, możesz spróbować znaleźć kogoś, kto pomoże ci je zmienić.
Jeżyk pobiegł do wiewiórki Rudej. – Wiewiórko, pożycz mi swoje futerko na jeden dzień – poprosił. – Chcę być miękki jak ty. Wiewiórka podrapała się po nosku. – Ale ja nie mogę zdjąć futerka – powiedziała. – Ono jest moje. A ty masz swoje kolce. One są twoje i bardzo ci w nich ładnie.
Kolczatek nie dał za wygraną. Poszedł do lisa Chytrka. – Lisku, masz takie piękne, rude futerko. Czy mógłbym je pożyczyć? Lis zaśmiał się cicho. – Gdybym ci je pożyczył, sam byłbym nagi. A poza tym, twoje kolce są lepsze – chronią cię przed wilkami i psami. Ja muszę uciekać, a ty po prostu zwijasz się w kulkę i jesteś bezpieczny.
Jeżyk usiadł pod wielkim dębem i zasmucił się. Nagle usłyszał cichutki głosik. – Hej, mały jeżyku – to była myszka Polna. – Widzę, że jesteś smutny. Ja też kiedyś chciałam być duża jak sowa. Ale mama powiedziała mi, że każdy jest jakiś i to jest w porządku. Może twoje kolce nie są miękkie, ale są twoje i nikt nie ma takich samych.
Kolczatek spojrzał na swoje kolce. Były ostre i twarde, ale gdy się zwinął w kulkę, nikt nie mógł go skrzywdzić. Był bezpieczny i wyjątkowy. – Masz rację – powiedział do myszki. – Moje kolce są moje. I wcale nie chcę być kimś innym. Chcę być sobą.
Mama jeżyka usłyszała jego słowa i przytuliła go mocno. – Widzisz, synku – szepnęła. – Każdy jest wyjątkowy na swój sposób. Ty jesteś wyjątkowy ze swoimi kolcami. A teraz chodź, już gwiazdy na niebie, czas na dobranoc.
Kolczatek zwinął się w miękką kulkę, zamknął oczy i zasnął słodko. Nad lasem świeciły gwiazdy, a mały jeżyk wiedział, że następnego dnia znów będzie sobą – i to było najlepsze na świecie.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Każdy jest wyjątkowy na swój sposób. Nie trzeba być kimś innym, by być wartościowym.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była bajka dla 5-latka?
- 2Dlaczego jeżyk chciał zmienić swoje kolce?
- 3Co jeżyk zrozumiał na końcu bajki?
O bajce „Jeżyk, który chciał być jak inni"
Przeczytanie bajki zajmie około 5 minut. To opowieść dla 5-latka o akceptacji siebie i swoich wyjątkowych cech. Pomoże dziecku zrozumieć, że każdy jest wyjątkowy i nie trzeba być kimś innym.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Każdy jest wyjątkowy na swój sposób. Nie trzeba być kimś innym, by być wartościowym.