Bajka o jajkach, które chciały być pisankami
Pięć jajek w koszyku marzy o tym, by stać się kolorowymi pisankami. Każde z nich uczy się, że prawdziwe piękno tkwi w cierpliwości i współpracy.
Bajka o jajkach, które chciały być pisankami
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W małym, wiklinowym koszyku, na miękkiej słomianej poduszce, mieszkało sobie pięć jajek. Były białe, gładkie i bardzo grzeczne, ale każdego dnia z utęsknieniem wyglądały przez okno kurnika, gdzie dzieci bawiły się kolorowymi pisankami.
„Och, jak bym chciało być takie różowe!” – wzdychało pierwsze jajko, imieniem Rufi. „Albo chociaż żółte, jak słońce!” – dodawało drugie, zwane Złotkiem. Trzecie jajko, Piksel, marzyło o zielonych wzorkach, a czwarte, Błękitek, o niebieskich falach. Tylko piąte, maleńkie Iskierka, milczało i uśmiechało się do siebie.
Pewnego dnia do kurnika przyszła dziewczynka o imieniu Zosia. Niosła pędzelki, farbki i mnóstwo brokatu. „Dziś zrobimy pisanki!” – zawołała radośnie. Jajka w koszyku aż podskoczyły z ekscytacji. Zosia wyjęła Rufiego i zaczęła malować go na różowo, ale Rufi był tak podekscytowany, że zaczął się kręcić. Farba rozmazała się i zamiast różowego powstały brzydkie plamy.
„Ojej, nic z tego” – westchnęła Zosia. Wzięła Złotko, ale ono też było niespokojne – chciało być żółte od razu, więc podskoczyło i upadło na podłogę. Na szczęście nie pękło, ale Zosia musiała je umyć. Piksel i Błękitek też nie mogły usiedzieć spokojnie – każde chciało być najpiękniejsze i najszybsze. Zosia była smutna.
Wtedy Iskierka cichutko powiedziała: „Poczekajmy. Nie musimy być od razu gotowe. Możemy pomóc sobie nawzajem”. Jajka spojrzały na siebie. Rufi powiedział: „Przepraszam, że się kręciłem”. Złotko dodało: „Ja też przepraszam. Może najpierw pomalujmy Iskierkę, a później każdy z nas po kolei?”.
Zosia uśmiechnęła się i zgodziła. Teraz każde jajko czekało cierpliwie. Rufi trzymał pędzelek dla Złotka, a Piksel podawał farbkę Błękitkowi. Iskierka stała spokojnie i pozwoliła się pomalować w małe, złote gwiazdki. Gdy przyszła kolej na Rufiego, ten już się nie kręcił – stał nieruchomo, a Zosia zrobiła mu śliczne, różowe serduszka.
Wszystkie jajka stały się pięknymi pisankami. Rufi miał różowe serduszka, Złotko żółte słoneczka, Piksel zielone listki, a Błękitek niebieskie fale. Iskierka lśniła złotymi gwiazdkami. Najpiękniejsze było jednak to, że zrobiły to razem, pomagając sobie i czekając na swoją kolej. Zosia włożyła je do koszyka, a one zasnęły, ciche i szczęśliwe.
Tej nocy, gdy księżyc świecił nad kurnikiem, jajka śniły o kolorach. Rufi śnił o różowych chmurach, Złotko o żółtym słońcu, a Iskierka o gwiazdach, które tańczyły wokół koszyka. Wszystkie wiedziały, że najważniejsza jest cierpliwość i przyjaźń. I tak, otulone ciszą, zapadły w spokojny sen, a nad nimi migotały gwiazdy na dobranoc.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Cierpliwość i współpraca pomagają osiągnąć więcej niż pośpiech i zazdrość.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była bajka?
- 2Dlaczego jajka na początku nie mogły być ładnie pomalowane?
- 3Czego nauczyły się jajka od Iskierki?
O bajce „Bajka o jajkach, które chciały być pisankami"
Bajka o jajkach dla 5-latka to ciepła opowieść o cierpliwości i współpracy, idealna na dobranoc. Przeczytasz ją w 4 minuty, a dziecko nauczy się, że każdy ma swój czas i talent. Proste pytania na końcu pomogą utrwalić wartości.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 4 min
- Morał:
- Cierpliwość i współpraca pomagają osiągnąć więcej niż pośpiech i zazdrość.