Przejdź do treści
💛 Wartości4–7 lat 5 min czytania

Bajka o grzybach, które uczyły cierpliwości

Poznajcie małego jeżyka, który uczy się cierpliwości podczas grzybobrania z dziadkiem. Leśna przygoda pełna zapachów, kolorów i mądrości.

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

W małym, zielonym lesie mieszkał jeżyk o imieniu Igiełka. Pewnego słonecznego poranka obudził się z wielkim podekscytowaniem – dziś miał iść z dziadkiem na grzyby!

Igiełka szybko założył swój ulubiony zielony kapelusz i wybiegł przed dom. Dziadek już czekał z wiklinowym koszykiem. – Pamiętaj, Igiełko – powiedział dziadek – grzyby to nie wyścigi. Trzeba ich szukać powoli i cierpliwie.

Weszli do lasu, gdzie pachniało mokrym mchem i sosnowymi igłami. Igiełka biegał od drzewa do drzewa, zaglądał pod każdy krzak, ale znajdował tylko puste miejsca. – Gdzie są te grzyby? – denerwował się jeżyk.

Dziadek uśmiechnął się i wskazał na starą brzozę. – Spójrz uważnie, wnusiu. Pod liśćmi kryją się małe brązowe kapelusze. Igiełka przyjrzał się i rzeczywiście – pod suchym liściem leżał mały podgrzybek. Był taki cichutki i niepozorny.

– Widzisz? – powiedział dziadek. – Gdy biegasz, nie dostrzegasz małych rzeczy. A to właśnie one są najcenniejsze. Igiełka zwolnił. Zaczął iść powoli, krok za krokiem, i nagle zobaczył całą rodzinę maślaków – jeden obok drugiego, jak żółte guziki na zielonym dywanie.

Włożył je ostrożnie do koszyka. Potem znalazł kurki, które wyglądały jak małe trąbki, i jednego wielkiego borowika, który stał dumnie pod dębem. Każdy grzyb był inny, każdy miał swój zapach i kolor.

Gdy koszyk był już prawie pełny, Igiełka usiadł na mchu i popatrzył na niebo. – Dziadku, chyba zrozumiałem – powiedział cicho. – Grzyby lubią, gdy się na nie czeka. Dziadek pogłaskał go po kolczastym grzbiecie. – Tak, Igiełko. I tak samo jest z wieloma rzeczami w życiu.

Wieczorem wrócili do domu. Mama usmażyła grzyby na maśle, a w całym domku pachniało lasem. Igiełka zjadł kolację, umył ząbki i położył się do łóżka. Przez okno widział gwiazdy, które mrugały do niego jak małe, srebrne grzybki na niebie. – Dobranoc, lesie – szepnął i zasnął spokojnie.

O bajce „Bajka o grzybach, które uczyły cierpliwości"

Bajka o grzybach dla 6-latka to ciepła opowieść o cierpliwości i docenianiu małych rzeczy. Czas czytania: ok. 5 minut. Idealna do wspólnego wieczornego czytania, rozwija wrażliwość i koncentrację.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
Wartości
Wiek dziecka:
4–7 lat
Czas czytania:
5 min
Morał:
Cierpliwość pozwala dostrzec to, co najcenniejsze – nawet jeśli na pierwszy rzut oka jest niewidoczne.