Kłapuś i tajemnica szczęścia
Leniwy kot Kłapuś uczy się, że prawdziwe bogactwo to przyjaciele, a nie jedzenie. Ciepła bajka na dobranoc dla 6-latka.
Kłapuś i tajemnica szczęścia
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W małym, przytulnym domku przy ulicy Kwiatowej mieszkał kot o imieniu Kłapuś. Był to najbardziej leniwy i największy smakosz w całej okolicy. Jego ulubione zajęcia to leżenie na kanapie, jedzenie pysznych rybnych kąsków i drzemanie w promieniach słońca. Kłapuś miał wszystko, czego pragnął: wygodne legowisko, pełną miskę i mnóstwo czasu. Ale mimo to czuł, że czegoś mu brakuje.
Pewnego ranka, gdy Kłapuś kończył śniadanie składające się z trzech rybek i porcji miękkiego sera, usłyszał pukanie do drzwi. To była jego sąsiadka, mała wiewiórka Pola. „Kłapusiu, chodź pobawić się z nami na łące! Będziemy zbierać kwiaty i skakać przez kałuże!” – zawołała radośnie. Kłapuś leniwie przeciągnął się i odpowiedział: „Dziękuję, Polu, ale wolałbym zostać tutaj i dokończyć moje śniadanie. Poza tym skakanie to tyle wysiłku!”. Wiewiórka westchnęła i pobiegła do innych przyjaciół.
Po południu Kłapuś poczuł się nagle bardzo samotny. W domu było cicho, a jego zabawki – piłeczka z dzwoneczkiem i pluszowa myszka – leżały zapomniane. Wyjrzał przez okno i zobaczył, jak Pola, zajączek Gucio i mały jeżyk Igiełka śmieją się i gonią po łące. Kłapuś poczuł dziwne ukłucie w sercu. „Może jednak powinienem do nich pójść?” – pomyślał, ale lenistwo znów wzięło górę.
Wieczorem, kiedy przyjaciele wracali do domów, Kłapuś zobaczył, że Pola niosła piękny wieniec stokrotek. „Zrobiłam go dla ciebie, Kłapusiu, żebyś nie był smutny” – powiedziała i wręczyła mu kwiaty. Kłapuś był tak zaskoczony, że aż zapomniał o swojej misce. Podziękował Poli i postanowił, że następnego dnia zrobi coś wyjątkowego.
Następnego ranka Kłapuś obudził się wcześnie – pierwszy raz od bardzo dawna. Poszedł do spiżarni i wyjął swoje najukochańsze rybne przysmaki. Potem udał się na łąkę, gdzie spotkał przyjaciół. „Przyniosłem wam coś do jedzenia. Możemy się razem podzielić” – powiedział nieśmiało. Pola, Gucio i Igiełka spojrzeli na niego z szerokimi uśmiechami. „To wspaniale, Kłapusiu! Zabawa smakuje o wiele lepiej, gdy jest się razem” – zawołał Gucio.
Całe popołudnie spędzili na pikniku. Kłapuś odkrył, że dzielenie się jedzeniem i czasem z przyjaciółmi daje mu o wiele więcej radości niż samotne zajadanie się w domu. Bawili się w chowanego, zbierali kolorowe liście i opowiadali śmieszne historie. Kłapuś nawet zapomniał o swojej popołudniowej drzemce – przynajmniej na chwilę!
Kiedy słońce zaczęło zachodzić, przyjaciele usiedli na miękkiej trawie. Pola wplotła Kłapusiowi wianek z kwiatów, a Igiełka położył mu na głowie małego żołędzia jak koronę. „Jesteś królem przyjaźni!” – zaśmiali się. Kłapuś poczuł, że jego serce jest pełne ciepła. Odtąd codziennie wychodził na łąkę, by bawić się z przyjaciółmi, a wieczorami wracał do domu zmęczony, ale szczęśliwy.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Prawdziwe skarby nie leżą w misce, ale w sercach przyjaciół.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była ta bajka?
- 2Dlaczego Kłapuś na początku nie chciał wyjść na łąkę?
- 3Co sprawiło, że Kłapuś stał się szczęśliwy?
O bajce „Kłapuś i tajemnica szczęścia"
Przeczytaj dziecku oryginalną bajkę o leniwym kocie, który odkrywa, że przyjaźń i dzielenie się są ważniejsze niż jedzenie. Idealna na dobranoc dla 6-latka, uczy wartości bez moralizowania. Czas czytania: ok. 5 minut.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Prawdziwe skarby nie leżą w misce, ale w sercach przyjaciół.