Przejdź do treści
💛 Wartości4–7 lat 5 min czytania

Bajka o Elzie i kredkowym lesie

Mała Elza rysuje magiczny las, który nagle ożywa. Podczas wędrówki odkrywa, że największe skarby czekają w jej własnym pokoju.

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

Elza miała sześć lat i uwielbiała rysować. Ale najbardziej nie lubiła swojego pokoju – wydawał jej się szary i nudny. Siedziała więc na dywanie z kredkami i marzyła o krainie, gdzie wszystko jest kolorowe.

Pewnego popołudnia, kiedy rysowała wielki, zielony las, kredka nagle zaczęła świecić. Z kartki uniósł się delikatny wiatr, a Elza poczuła, że robi się jej ciepło. Zamknęła oczy, a kiedy je otworzyła, stała pośród wysokich drzew o liściach w kolorze malin i błękitu.

W lesie mieszkał mały, nieśmiały jelonek o srebrnych kopytkach. „Jestem Gucio” – powiedział cicho. „To twój rysunek, Elzo. Każdy twój pomysł tutaj rośnie.” Elza zachwycona biegła ścieżkami, podziwiając kwiaty, które śpiewały, i strumienie, które pachniały wanilią.

Nagle zobaczyła wielki zamek zrobiony z kredek. Weszła do środka – wewnątrz było pełno zabawek, słodyczy i tęczowych świateł. Elza pomyślała: „Tutaj jest cudownie! Nigdy nie chcę wracać do mojego szarego pokoju.” Lecz Gucio smutno pokiwał głową.

„W twoim pokoju też jest magia” – wyszeptał jelonek. „Patrz, te wszystkie kredki, książki, pluszaki – każdy z nich ma swoją historię. A słońce, które wpada przez okno, tworzy na podłodze złote plamy.” Elza spojrzała na Gucio i nagle przypomniała sobie, jak lubi leżeć na dywanie i patrzeć na obłoki za szybą.

„Chcesz wrócić?” – zapytał jelonek. Elza skinęła głową. Wtedy kredkowy las zawirował, kolory połączyły się w jedno światło i Elza znów usiadła na swoim dywanie, z kredką w dłoni. Spojrzała wokół: pokój wcale nie był szary – na ścianie wisiał jej własny rysunek, pluszowy miś uśmiechał się z półki, a przez firanki wpadało złote popołudnie.

„Dziękuję, Guciu” – szepnęła. Usłyszała ciche parsknięcie – może zza kartki, a może to tylko wiatr. Elza odłożyła kredki, wzięła misia pod pachę i położyła się na łóżku. Zamknęła oczy, a w głowie wirowały tęczowe lasy, ale tym razem nie chciała już uciekać.

Za oknem zapaliły się pierwsze gwiazdy. Elza westchnęła cicho, przytuliła misia i pomyślała: „Mam wszystko, czego mi potrzeba – kredki, wyobraźnię i miły pokój.” I powoli, wśród świstu wiatru i szelestu kartek, zasnęła spokojnie, uśmiechając się do swoich rysunkowych przygód.

O bajce „Bajka o Elzie i kredkowym lesie"

Bajka o Elzie dla 6-latka to ciepła opowieść o wyobraźni i docenianiu tego, co mamy. Czas czytania – około 5 minut. Rozwija w dziecku uważność i wdzięczność.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
Wartości
Wiek dziecka:
4–7 lat
Czas czytania:
5 min
Morał:
Czasem najpiękniejsze rzeczy są tuż obok nas – trzeba tylko umieć je dostrzec.