Przejdź do treści
💛 Wartości2–4 lata 3 min czytania

Tofik i nowy dzidziuś

Mały króliczek Tofik uczy się, że pojawienie się dzidziusia w rodzinie to nie koniec miłości – ona tylko rośnie. Ciepła bajka o akceptacji i bliskości.

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

W małym domku na skraju łąki mieszkał króliczek Tofik. Miał miękkie uszka i wielkie, ciekawe oczy. Któregoś dnia tata powiedział: – Tofiku, za chwilę spotkasz kogoś wyjątkowego. Dzidziusia, twojego braciszka.

Tofik nie wiedział, co to znaczy. „Dzidziuś? Czy to nowa zabawka?” – pomyślał. Najpierw zobaczył maleńkie łapki, potem malutkie uszka. Dzidziuś spał w koszyku wyłożonym miękkim siankiem. Mama uśmiechnęła się i szepnęła: – To twój braciszek. Możesz go pogłaskać.

Tofik był bardzo ostrożny. Dotknął łapką ogonka dzidziusia. Był puchaty i ciepły. – Maluśki – powiedział cicho. Dzidziuś otworzył oczka i spojrzał na Tofika. I wtedy Tofik poczuł coś dziwnego w brzuszku – to było ciepło, jakby ktoś włożył mu do środka małe słonko.

Tata zaprosił Tofika do kuchni. – Pomóż mi przygotować herbatkę – powiedział. Tofik podał tacie kubeczek, a potem usiedli razem przy stole. – Wiesz, Tofiku – rzekł tata – dzidziuś jest mały i potrzebuje dużo opieki. Ale to nie znaczy, że my mamy mniej miłości dla ciebie.

Wieczorem mama przytuliła Tofika i przeczytała mu bajkę. Dzidziuś leżał obok i słuchał. Tofik położył mu łapkę na brzuszku. – Ciii – powiedział – słuchaj. Dzidziuś uśmiechnął się przez sen. Tofik też się uśmiechnął. Zrozumiał, że dzidziuś to nie konkurent, lecz przyjaciel.

Następnego ranka Tofik pobiegł do koszyka. – Dzidziuś, chodź pobawić się – zawołał. Ale dzidziuś tylko mrugał. Wtedy Tofik wpadł na pomysł. Przyniósł swoją ulubioną marchewkę i położył ją obok. – Dla ciebie – powiedział. Dzidziuś wyciągnął łapki i złapał marchewkę, a Tofik poczuł dumę.

Od tego dnia Tofik często siadał obok koszyka. Opowiadał dzidziusiowi o tym, co widział na łące: o motylach, kretach i o tym, jak słońce chowa się za chmurkę. Dzidziuś słuchał i czasem cmokał. Tofik czuł, że jest ważny – starszy brat, który uczy i opiekuje się.

Kiedy zapadł wieczór, mama i tata położyli dzidziusia do snu. Tofik też położył się w swoim łóżeczku. Patrzył w sufit, na którym wisiały papierowe gwiazdy. „Dobranoc, dzidziusiu” – szepnął. I wtedy usłyszał cichutki oddech – jak wietrzyk. Zamknął oczy i zasnął spokojnie, wiedząc, że ma w sercu miejsce dla brata.

O bajce „Tofik i nowy dzidziuś"

Bajka o dzidziusiu dla 2-latka – ciepła opowieść o nowym członku rodziny. Czytanie zajmie około 3-4 minut i pomoże maluchowi oswoić się z pojawieniem się rodzeństwa. Dziecko nauczy się, że miłość rodziców nie maleje, a serce ma miejsce dla każdego.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
Wartości
Wiek dziecka:
2–4 lata
Czas czytania:
3 min
Morał:
Gdy pojawia się dzidziuś, miłość w rodzinie nie maleje – rośnie, bo każdy może dawać i odbierać czułość.