Tofik i nowy dzidziuś
Mały króliczek Tofik uczy się, że pojawienie się dzidziusia w rodzinie to nie koniec miłości – ona tylko rośnie. Ciepła bajka o akceptacji i bliskości.
Tofik i nowy dzidziuś
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W małym domku na skraju łąki mieszkał króliczek Tofik. Miał miękkie uszka i wielkie, ciekawe oczy. Któregoś dnia tata powiedział: – Tofiku, za chwilę spotkasz kogoś wyjątkowego. Dzidziusia, twojego braciszka.
Tofik nie wiedział, co to znaczy. „Dzidziuś? Czy to nowa zabawka?” – pomyślał. Najpierw zobaczył maleńkie łapki, potem malutkie uszka. Dzidziuś spał w koszyku wyłożonym miękkim siankiem. Mama uśmiechnęła się i szepnęła: – To twój braciszek. Możesz go pogłaskać.
Tofik był bardzo ostrożny. Dotknął łapką ogonka dzidziusia. Był puchaty i ciepły. – Maluśki – powiedział cicho. Dzidziuś otworzył oczka i spojrzał na Tofika. I wtedy Tofik poczuł coś dziwnego w brzuszku – to było ciepło, jakby ktoś włożył mu do środka małe słonko.
Tata zaprosił Tofika do kuchni. – Pomóż mi przygotować herbatkę – powiedział. Tofik podał tacie kubeczek, a potem usiedli razem przy stole. – Wiesz, Tofiku – rzekł tata – dzidziuś jest mały i potrzebuje dużo opieki. Ale to nie znaczy, że my mamy mniej miłości dla ciebie.
Wieczorem mama przytuliła Tofika i przeczytała mu bajkę. Dzidziuś leżał obok i słuchał. Tofik położył mu łapkę na brzuszku. – Ciii – powiedział – słuchaj. Dzidziuś uśmiechnął się przez sen. Tofik też się uśmiechnął. Zrozumiał, że dzidziuś to nie konkurent, lecz przyjaciel.
Następnego ranka Tofik pobiegł do koszyka. – Dzidziuś, chodź pobawić się – zawołał. Ale dzidziuś tylko mrugał. Wtedy Tofik wpadł na pomysł. Przyniósł swoją ulubioną marchewkę i położył ją obok. – Dla ciebie – powiedział. Dzidziuś wyciągnął łapki i złapał marchewkę, a Tofik poczuł dumę.
Od tego dnia Tofik często siadał obok koszyka. Opowiadał dzidziusiowi o tym, co widział na łące: o motylach, kretach i o tym, jak słońce chowa się za chmurkę. Dzidziuś słuchał i czasem cmokał. Tofik czuł, że jest ważny – starszy brat, który uczy i opiekuje się.
Kiedy zapadł wieczór, mama i tata położyli dzidziusia do snu. Tofik też położył się w swoim łóżeczku. Patrzył w sufit, na którym wisiały papierowe gwiazdy. „Dobranoc, dzidziusiu” – szepnął. I wtedy usłyszał cichutki oddech – jak wietrzyk. Zamknął oczy i zasnął spokojnie, wiedząc, że ma w sercu miejsce dla brata.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Gdy pojawia się dzidziuś, miłość w rodzinie nie maleje – rośnie, bo każdy może dawać i odbierać czułość.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O kim była dzisiejsza bajka?
- 2Co Tofik czuł, gdy zobaczył dzidziusia po raz pierwszy?
- 3Jak Tofik okazał miłość swojemu małemu braciszkowi?
O bajce „Tofik i nowy dzidziuś"
Bajka o dzidziusiu dla 2-latka – ciepła opowieść o nowym członku rodziny. Czytanie zajmie około 3-4 minut i pomoże maluchowi oswoić się z pojawieniem się rodzeństwa. Dziecko nauczy się, że miłość rodziców nie maleje, a serce ma miejsce dla każdego.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 3 min
- Morał:
- Gdy pojawia się dzidziuś, miłość w rodzinie nie maleje – rośnie, bo każdy może dawać i odbierać czułość.