Duszek Łagodek
Poznajcie Łagodka – przyjaznego duszka, który uczy, że nie warto oceniać po pozorach. Ciepła bajka o odwadze i przyjaźni na dobranoc.
Duszek Łagodek
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W małym miasteczku, tuż za ostatnimi domami, stała stara, kamienna wieża. Nikt już nie pamiętał, po co ją zbudowano, ale wszyscy wiedzieli, że mieszka w niej duszek. Dzieci szeptały o nim z lękiem, a dorośli mówili, żeby trzymać się od wieży z daleka.
Tylko sześcioletnia Zosia nie bała się duszka. Często patrzyła z daleka na wieżę i zastanawiała się, czy naprawdę jest straszny. Pewnego wieczoru, gdy bawiła się w ogródku, jej ukochany pluszowy miś – Pysio – wypadł z rąk i potoczył się prosto w stronę wieży. Zosia pobiegła za nim, ale miś zniknął w ciemnym wejściu.
Dziewczynka stanęła przed drewnianymi drzwiami. Serce biło jej mocno, ale bardzo kochała Pysia. – Muszę go odzyskać – szepnęła i weszła do środka. W środku panował półmrok, a z góry dobiegał cichutki, smutny pomruk. Zosia weszła po kręconych schodach i na szczycie zobaczyła duszka.
Duszek był malutki, cały w srebrzystej poświacie. Miał wielkie, smutne oczy i trzymał w rękach Pysia. – Och, przepraszam – powiedział cicho. – To twoje? Nie chciałem ukraść. Po prostu od bardzo dawna nikt nie przyszedł mnie odwiedzić. Pysio wyglądał tak miło, że chciałem go przytulić.
Zosia uśmiechnęła się. – Nazywasz się jakoś? – zapytała. – Nie wiem – odparł duszek. – Wszyscy mówią na mnie „straszny”, ale ja wolę być miły. – To może nazwę cię Łagodek – zaproponowała Zosia. Duszek rozpromienił się jak mała gwiazdka.
Od tamtej pory Zosia przychodziła do wieży codziennie. Razem bawili się w chowanego, rysowali na starych deskach i opowiadali sobie historie. Łagodek znał mnóstwo opowieści o dawnych czasach, a Zosia uczyła go, jak się śmiać i cieszyć z drobnych rzeczy. Pewnego dnia zapytała: – Dlaczego nie pokażesz się innym? Na pewno też by cię polubili.
Łagodek spuścił wzrok. – Boję się, że mnie odrzucą. – Ale jeśli nie spróbujesz, nigdy się nie dowiesz – powiedziała Zosia. Nazajutrz zaprosiła do wieży swoje przyjaciółki. Na początku dziewczynki bały się wejść, ale gdy zobaczyły, jak Łagodek robi śmieszne miny i tańczy w srebrnej mgiełce, szybko się ośmieliły. Okazało się, że duszek wcale nie jest straszny – jest po prostu bardzo towarzyski.
Wieczorem, gdy słońce zaszło, Zosia położyła się do łóżka. Przez okno widziała srebrną poświatę nad wieżą. Łagodek machał do niej z daleka. – Dobranoc, przyjacielu – szepnęła. – Dobranoc, Zosiu – odpowiedział cichutki głosik na wietrze. Gwiazdy na niebie mrugały radośnie, a w miasteczku zapadła spokojna cisza.
Duszek Łagodek już zawsze miał przyjaciół. A od tej pory dzieci wiedziały, że prawdziwe piękno kryje się w sercu, nie w wyglądzie.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Nie oceniaj nikogo po pozorach – czasem ktoś inny niż myśli potrzebuje tylko odrobiny ciepła.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Dlaczego Zosia odważyła się wejść do wieży?
- 2Jak się czuł duszek, zanim poznał Zosię?
- 3Czego nauczyły się dzieci z miasteczka o duszku?
O bajce „Duszek Łagodek"
Czas czytania: około 5 minut. Bajka przeznaczona dla dzieci w wieku 4–7 lat. Uczy, że prawdziwa wartość kryje się w sercu, a nie w wyglądzie, pomaga oswoić lęk przed nieznanym i buduje wrażliwość na potrzeby innych.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Nie oceniaj nikogo po pozorach – czasem ktoś inny niż myśli potrzebuje tylko odrobiny ciepła.