Pogodek i przyjacielska iskierka
Mały duszek Pogodek boi się, że straszy ludzi, ale poznaje Hanię i odkrywa, że strach znika, gdy się poznajemy. Ciepła bajka na dobranoc o przyjaźni.
Pogodek i przyjacielska iskierka
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W starym zamku na wzgórzu mieszkał mały duszek o imieniu Pogodek. Był pogodny i wesoły, ale bardzo bał się ludzi. Każdego wieczoru, gdy widział światła w oknach pobliskiego domku, chował się w najciemniejszym kącie wieży. „Ludzie myślą, że jestem straszny” – szeptał do siebie. „A ja tylko chcę się z kimś pobawić”.
Pewnej nocy do zamku przyjechała rodzina z małą dziewczynką o imieniu Hania. Miała ona sześć lat i bardzo lubiła odkrywać tajemnice. Gdy rodzice poszli spać, Hania wzięła latarkę i cichutko poszła oglądać stare komnaty. Nagle usłyszała cichutki płacz w kącie sali. „Kto tam?” – zapytała odważnie. Zza kotary wysunął się Pogodek, przezroczysty, z lekką poświatą.
„Nie bój się” – powiedział drżącym głosem. „Jestem Pogodek, duszek tego zamku, ale wcale nie chcę straszyć. Tylko mój blask jest bardzo słaby i boję się, że cię wystraszę”. Hania uśmiechnęła się. „Nie boję się ciebie! Jesteś ładny i delikatny. Czemu twój blask jest tak słaby?” Pogodek westchnął: „Bo nikt się ze mną nie przyjaźni. Każdy ucieka, zanim zdąży mnie poznać”.
Hania pomyślała chwilę. „Może potrzebujesz iskierki radości? Gdy się cieszę, moje serce jest ciepłe. A gdybyś ty też się uśmiechnął i pomyślał o czymś miłym?” Pogodek zamknął oczy, przypomniał sobie zapach porannej mgły i śpiew ptaków za oknem. Jego poświata zrobiła się jaśniejsza. „O! Działa!” – zawołał radośnie. Hania zaproponowała zabawę w chowanego między kolumnami. Pogodek śmiał się, a jego blask rozświetlał całą salę.
Od tej pory co wieczór Hania i Pogodek spotykali się w zamku. Duszek uczył ją tańczyć z cieniami, a Hania opowiadała mu o kolorowych kredkach i ciepłym kakao. Nawet gdy Hania musiała wrócić do domu, obiecała, że będzie do niego pisać liściki i puszczać je z wiatrem przez okno zamkowej wieży.
Pogodek już nigdy nie był smutny. Jego blask jaśniał tak mocno, że ludzie z miasteczka myśleli, że w zamku zapalono latarnię. A on cieszył się, że ma przyjaciółkę, która pokazała mu, że strach znika, gdy otworzy się serce.
Tej nocy, gdy gwiazdy rozświetliły niebo, Pogodek usiadł na parapecie i wsłuchiwał się w szelest liści. Czuł spokój i wdzięczność. „Dobranoc, Haniu” – szepnął. „Dobranoc, przyjacielski blasku” – odpowiedział ciepły wiatr. I w zamku zapadła cisza pełna snów.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Strach przed nieznanym mija, gdy odważnie wyciągniemy rękę do drugiej osoby.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była bajka?
- 2Dlaczego Pogodek miał słaby blask?
- 3Jak Hania pomogła Pogodkowi stać się jaśniejszym?
O bajce „Pogodek i przyjacielska iskierka"
Czas czytania: ok. 5 minut. Idealna dla 6-latka. Bajka uczy, że strach przed nieznanym znika, gdy poznajemy się nawzajem. Ciepła historia o przyjaźni małego duszka i dziewczynki.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Strach przed nieznanym mija, gdy odważnie wyciągniemy rękę do drugiej osoby.