Bajka o zagubionym uśmiechu
Poznaj Misia Tulisia, który uczy się, że dobre zachowanie to klucz do przyjaźni i radości. Ciepła opowieść na dobranoc z morałem.
Bajka o zagubionym uśmiechu
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W małym, przytulnym domku na skraju Leśnej Polany mieszkał Miś Tuliś. Miał miękkie, brązowe futerko i wielkie, ciekawe świata oczy. Każdego ranka wyruszał na poszukiwanie przygód, ale ostatnio coś było nie tak – jego uśmiech gdzieś się zapodział.
Tuliś wstawał rano, zjadał owsiankę z miodem i wychodził na podwórko. Kiedy spotykał Wiewiórkę Rudkę, nie mówił 'dzień dobry', tylko szedł dalej. Gdy Zajączek Skoczek proponował zabawę w chowanego, Tuliś wzruszał ramionami i odwracał się plecami. Nawet Sowa Mądrala, która uczyła go liczenia, słyszała tylko burknięcie: 'nie chce mi się'.
Pewnego popołudnia Tuliś usiadł pod starym dębem i westchnął. Czuł się samotny, ale nie wiedział dlaczego. Nagle zobaczył małą, srebrną iskierkę tańczącą między liśćmi. To była Iskierka Dobroci – maleńkie, świetliste stworzenie, które pojawia się, gdy ktoś potrzebuje przypomnienia o dobrym zachowaniu.
– Czemu jesteś smutny, Misiu? – zapytała Iskierka cieniutkim głosikiem. – Bo nikt nie chce się ze mną bawić – odpowiedział Tuliś. – A czy ty pamiętasz, żeby mówić 'proszę' i 'dziękuję'? Żeby ustępować miejsca i dzielić się zabawkami? – spytała Iskierka. Tuliś spuścił głowę: – Czasem zapominam.
Iskierka uśmiechnęła się ciepło: – Dobre zachowanie jest jak magiczny klucz. Otwiera drzwi do serc innych. Spróbuj jutro powiedzieć coś miłego, a zobaczysz, co się stanie. Tuliś skinął głową i postanowił spróbować.
Następnego dnia Miś spotkał Rudkę. – Dzień dobry, Rudko! Masz piękną kitkę – powiedział nieśmiało. Rudka zdziwiła się, ale uśmiechnęła i podała mu orzeszek. Potem Skoczek zaprosił go do gry w piłkę. Tuliś grał fair i po meczu powiedział: – Dziękuję za wspólną zabawę. Skoczek klepnął go łapką: – Super, że jesteś!
Z każdym dniem Tuliś coraz częściej używał magicznych słów. Pomagał Sowie Mądrali zbierać książki, ustępował miejsca starszym zwierzętom w kolejce do źródła, a gdy Borsuk Borys upuścił grzyby, Tuliś pomógł mu je pozbierać. I wtedy stało się coś cudownego – jego uśmiech wrócił! Iskierka Dobroci pojawiła się znów. – Widzisz? Dobre zachowanie sprawia, że ty i inni czujecie się lepiej – szepnęła i zniknęła w promieniach słońca.
Tego wieczoru Tuliś leżał w swoim łóżeczku, a przez okno wpadało światło gwiazd. Czuł ciepło w sercu i wiedział, że jutro znów będzie starał się być dobrym misiem. Zamknął oczy, a dobre myśli kołysały go do snu jak najcichsza kołysanka. Dobranoc, Misiu – szepnął wiatr za oknem.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Dobre zachowanie i uprzejmość otwierają serca innych i sprawiają, że sami czujemy się szczęśliwsi.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była bajka?
- 2Jakie magiczne słowa pomogły Misiowi odzyskać uśmiech?
- 3Dlaczego warto być miłym dla innych?
O bajce „Bajka o zagubionym uśmiechu"
Ta bajka o dobrym zachowaniu dla 6-latka to idealna opowieść na dobranoc. Czyta się ją w 5 minut, a uczy dzieci empatii i uprzejmości. Pozwoli maluchowi spokojnie zasnąć z refleksją o sile życzliwości.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Dobre zachowanie i uprzejmość otwierają serca innych i sprawiają, że sami czujemy się szczęśliwsi.