Bajka o dentyście, który leczył uśmiechy
W Krainie Białych Zębów mały ząbek Kazio uczy się, jak dbać o uśmiech i pokonuje strach przed dentystą.
Bajka o dentyście, który leczył uśmiechy
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W Krainie Białych Zębów, gdzie mieszkały sobie małe ząbki, był sobie pewnego dnia mały ząbek o imieniu Kazio. Kazio był bardzo wesołym i dzielnym ząbkiem, ale miał jeden sekret – bał się wizyty u pana Dziąsła, który był miejscowym dentystą.
Kazio uwielbiał jeść słodkie pianki i kolorowe galaretki, które podawano w Krainie na deser po obiedzie. Jego przyjaciele, ząbki Mela i Cukierek, zawsze mu mówili: „Kazio, pamiętaj, aby myć się pastą z jagód i płukać wodą z tęczy!”. Ale Kazio często zapominał o tych ważnych sprawach, bo tak bardzo lubił słodycze.
Pewnego dnia, podczas jedzenia ogromnej porcji galaretki, poczuł, że coś jest nie tak. W jego bocznej ściance pojawił się mały, niebieski punkcik. „Ojej, to pewnie przez te wszystkie słodkości!” – pomyślał Kazio i bardzo się zmartwił.
Postanowił więc odwiedzić pana Dziąsła, który mieszkał w małym, przytulnym domku na końcu ulicy Uśmiechu. Kiedy Kazio stanął przed drzwiami, jego małe serduszko biło bardzo szybko. „A co, jeśli będzie bolało?” – zapytał sam siebie.
Pan Dziąsło, który miał ciepłe, okrągłe okulary i zawsze uśmiechniętą buzię, otworzył drzwi i zaprosił Kazia do środka. „Witaj, mały ząbku! Widzę, że masz niebieską plamkę. To nic strasznego, to tylko znak, że potrzebujesz odrobinę więcej uwagi” – powiedział łagodnie.
Pan Dziąsło pokazał Kaziowi swoją czarodziejską szczoteczkę, która pachniała truskawkami, oraz specjalne lusterko, które pokazywało, jak piękny będzie jego uśmiech po wizycie. „Zobacz, jak twoje ząbki będą lśnić jak gwiazdy na niebie!” – powiedział i delikatnie zaczął czyścić niebieski punkcik.
Kazio poczuł tylko lekkie łaskotanie i po chwili wszystko było już gotowe. „Dziękuję, panie Dziąsło! To było naprawdę przyjemne!” – zawołał Kazio. Od tej pory, co wieczór mył swoje ząbki pastą z jagód i płukał wodą z tęczy, a jego uśmiech był zawsze czysty i błyszczący.
Kiedy Kazio wrócił do domu, położył się do swojego małego łóżeczka, a wokół niego tańczyły gwiazdy. „Dobranoc, mój dzielny ząbku” – szepnęła księżycowa poświata. I Kazio zasnął spokojnie, wiedząc, że dbanie o ząbki to nic strasznego, a wręcz przyjemna przygoda.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Nie ma czego się bać, gdy dbamy o swoje zęby, a wizyta u dentysty to tylko mała przygoda, która kończy się pięknym uśmiechem.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była bajka? – O małym ząbku Kaziu, który bał się wizyty u dentysty, ale odkrył, że to przyjemna przygoda.
- 2Jakiego koloru był punkcik na ząbku Kazia? – Niebieski.
- 3Co robił Kazio po wizycie u pana Dziąsła? – Mył zęby pastą z jagód i płukał wodą z tęczy.
O bajce „Bajka o dentyście, który leczył uśmiechy"
Przeczytaj tę ciepłą i oryginalną bajkę w 5 minut. Idealna dla 7-latka, pomaga oswoić lęk przed dentystą i uczy, że wizyta u stomatologa to nic strasznego. Wartościowa lektura na dobranoc.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 7+ lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Nie ma czego się bać, gdy dbamy o swoje zęby, a wizyta u dentysty to tylko mała przygoda, która kończy się pięknym uśmiechem.