Przejdź do treści
💛 Wartości4–7 lat 4 min czytania

Ząbki Leosia i tajemnica uśmiechu

Poznaj historię Leosia, który bał się dentysty, ale dzięki małej wróżce zrozumiał, że dbanie o zęby to nic strasznego.

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

W małym miasteczku, gdzie uliczki pachniały świeżymi bułeczkami, mieszkał sobie Leoś – pięcioletni chłopiec o wielkich, ciekawskich oczach. Leoś uwielbiał jeść słodkie pianki i chrupiące lizaki, ale mycie zębów uważał za stratę czasu. Gdy tylko mama mówiła: „Czas na szczoteczkę!”, Leoś chował się pod kanapą i robił minę smutnego kotka.

Pewnego wieczoru, gdy Leoś znowu wymknął się przed wieczornym myciem zębów, w jego pokoju pojawiło się małe, migoczące światełko. To była Zębowa Wróżka – nie ta od poduszek, ale prawdziwa dentystyczna czarodziejka. Miała na sobie biały fartuszek z błyszczącymi guziczkami i trzymała w dłoni maleńką lusterko.

„Leosiu,” powiedziała łagodnie Wróżka, „twoje ząbki proszą o pomoc. Chcesz je poznać?” Leoś zdziwił się, ale kiwnął głową. Nagle w powietrzu pojawiły się maleńkie postacie – Puchaty Trzonek i Bystra Miazga. Puchaty Trzonek miał na sobie pelerynkę z kremowej emalii, a Bystra Miazga świeciła jak gwiazdka.

„Jesteśmy twoimi ząbkami opowiedziały. Kiedy jesz słodycze, na naszych główkach osadza się lepki cukrowy pył. Nie lubimy go, bo potem robi się ciemno i boli!” Leoś zrobił wielkie oczy. „A co mam robić?” zapytał. Bystra Miazga podskoczyła: „Myć nas dwa razy dziennie okrągłymi ruchami, jak rysujesz kółka! A raz na pół roku odwiedzać lekarza od ząbków, który sprawdzi, czy wszystko jest w porządku.”

Następnego dnia mama zapowiedziała wizytę u dentysty. Leoś trochę się bał, ale przypomniał sobie słowa Bystrej Miazgi. W gabinecie przywitała go pani doktor z ciepłym uśmiechem. „Usiądź wygodnie, Leosiu, obejrzymy twoje ząbki. To będzie taka wycieczka rakietą!” Na suficie były naklejone gwiazdy, a fotel unosił się powoli. Pani doktor pokazała mu małe lusterko i szczoteczkę, która bzyczała jak wesoła pszczółka.

„Zobacz, to narzędzie nazywa się sonda – jest tak delikatne, że ząbki myślą, że to piórko” – tłumaczyła dentystka. Kiedy badała ząbki Leosia, chłopiec nie czuł żadnego bólu. Na koniec dostał naklejkę z uśmiechniętym ząbkiem i obiecał, że będzie o nie dbał. Wracając do domu, czuł się dumny jak prawdziwy odkrywca.

Od tamtej pory Leoś myje zęby rano i wieczorem, a szczoteczka stała się jego najlepszym przyjacielem. Gdy tylko znajomi mówią, że boją się dentysty, Leoś odpowiada: „To żaden strach – to przygoda z czystymi ząbkami!”

Kiedy zapada zmrok, a gwiazdy zaczynają mrugać na niebie, Leoś kładzie się do łóżka i szepcze do swojej poduszki: „Dziękuję, ząbki, że jesteście takie dzielne.” Wtedy słyszy cichutki dźwięk – to Zębowa Wróżka nuci mu kołysankę o lśniących, białych perełkach. Zamknij oczy, Leosiu, i śnij o uśmiechu, który rozświetla cały świat.

O bajce „Ząbki Leosia i tajemnica uśmiechu"

Bajka o dentyście dla 5 latka, która w łagodny sposób oswaja dziecko z wizytą u stomatologa. Opowieść uczy, że regularne mycie zębów i odwiedzanie dentysty to ważne nawyki, które mogą być nawet przygodą. Czas czytania: około 4 minut, idealna na dobranoc.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
Wartości
Wiek dziecka:
4–7 lat
Czas czytania:
4 min