Bajka o dentyście, który zaprzyjaźnił się z ząbkami
Poznajcie Mikołaja i Zosię, którzy z pomocą pana doktora uczą się dbać o zęby. Ciepła opowieść o odwadze i przyjaźni z dentystą.
Bajka o dentyście, który zaprzyjaźnił się z ząbkami
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Mikołaj miał dwa lata i bardzo lubił jeść marchewki. Ale gdy mama mówiła: „Idziemy do pana doktora od ząbków”, chował się pod stół. – Nie chcę! – mówił cicho. – A ja chcę – powiedziała nagle Zosia, jego starsza siostra. – Bo pan doktor to przyjaciel ząbków.
Zosia wzięła Mikołaja za rękę i pokazała mu swoją szczoteczkę. – Zobacz, jak myję zęby – powiedziała. – Kręcę kółka i śpiewam: „Czyszczę ząbki, czyszczę ząbki, będą czyste jak poranek”. Mikołaj też spróbował. Śmiesznie mu szło, bo szczoteczka była za duża, ale mama dała mu małą, mięciutką. Uśmiechnął się do lustra. Jego ząbki były białe i czyste.
Potem mama powiedziała, że czas na wizytę u pana doktora. Mikołaj znów się zasmucił. – A jeśli będzie bolało? – zapytał. – Będzie tylko oglądał – odpowiedziała mama. – I da naklejkę za odwagę. Wzięli ze sobą misia i poszli.
W gabinecie pan doktor miał na imię Tomek. Miał okulary w czerwonych oprawkach i uśmiechał się szeroko. – O, kogo widzę! – zawołał. – Mikołaj i Zosia! A gdzie wasze ząbki? Pokażcie mi je. Mikołaj otworzył buzię szeroko, a pan doktor zaświecił małą latarką. – Śliczne ząbki! – pochwalił. – Tylko jeden mały robaczek próbuje zrobić dziurkę. Ale my go wypędzimy!
Pan doktor wziął małe lusterko i pokazał Mikołajowi jego ząbki. – Widzisz? – powiedział. – Tu jest robaczek. A tu ząbek woła: „Pomocy! Wypędź robaczka!” Mikołaj zachichotał. – A jak go wypędzić? – zapytał. – Wystarczy posmarować ząbki takim kremem – odpowiedział pan doktor. – Pachnie truskawkami. Mikołaj pozwolił posmarować. Było miło i wcale nie bolało.
Na koniec pan doktor dał Mikołajowi naklejkę z uśmiechniętym ząbkiem. – Jesteś bardzo dzielny – powiedział. – I pamiętaj: ząbki trzeba myć rano i wieczorem, żeby robaczki nie wracały. Mikołaj obiecał, że będzie mył. Uścisnął panu doktorowi rękę i uśmiechnął się do wszystkich.
Wieczorem, gdy mama położyła Mikołaja do łóżka, zapytała: – Kto jest przyjacielem ząbków? – Pan doktor! – odpowiedział Mikołaj. – A kto wypędza robaczki? – Ja i moja szczoteczka! – zawołał. Mama pogłaskała go po głowie. – Śpij spokojnie – powiedziała. – Twoje ząbki są czyste i bezpieczne. Za oknem świeciły gwiazdy, a Mikołaj z uśmiechem zasnął.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Wizyta u dentysty to przygoda, a dbanie o ząbki – sposób na to, by zawsze mieć piękny uśmiech.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była bajka?
- 2Kto pomógł Mikołajowi zdobyć odwagę?
- 3Co robimy z ząbkami przed snem?
O bajce „Bajka o dentyście, który zaprzyjaźnił się z ząbkami"
Bajka o dentyście dla 2-latka, która uczy, że wizyta u dentysty wcale nie jest straszna. Czas czytania: 2–3 minuty. Dla dzieci w wieku 2–4 lat. Wzmacnia odwagę i zdrowe nawyki.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 2 min
- Morał:
- Wizyta u dentysty to przygoda, a dbanie o ząbki – sposób na to, by zawsze mieć piękny uśmiech.