Bajka o czarownicy, która zgubiła uśmiech
Poznajcie Zgrywkę, czarownicę, która zapomniała, jak się uśmiechać. Dzięki pomocy małej myszki i kropli deszczu odkrywa, że największa magia tkwi w drobnych gestach.
Bajka o czarownicy, która zgubiła uśmiech
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W lesie Gęstym Cieniu, gdzie drzewa miały brody z mchu, mieszkała czarownica Zgrywka. Miała kapelusz wygięty jak rogalik i suknię w kropki jak biedronka. Ale od samego rana coś jej nie pasowało – każdy liść szeleścił za głośno, a słońce świeciło zbyt jasno.
Zgrywka westchnęła i usiadła na kamieniu. Jej miotła leżała obok, smutno zwieszając włosie. „Dlaczego wszystko dzisiaj jest takie nie w porządku?” – mruknęła. Nie wiedziała, że jej uśmiech gdzieś się schował – za chmurą, pod ziemią, a może w pudełku po ciasteczkach.
Nagle spod liścia wystawiła pyszczek mała myszka Kruszynka. „Czemu jesteś taka niewesoła, czarownico?” – zapytała. Zgrywka wzruszyła ramionami. „Bo nie pamiętam ostatniego uśmiechu. Chyba go zgubiłam.” – odpowiedziała cicho.
Myszka podeszła bliżej i podniosła mały, okrągły kamyk. „Może twój uśmiech nie jest zgubiony, tylko przykryty?” – szepnęła. Zgrywka popatrzyła na kamyk, a potem na lśniącą kroplę deszczu, która zawisła na rzęsie myszki. „Jaka ty jesteś malutka, a jaka mądra.” – powiedziała i… poczuła, że kąciki ust jej drgnęły.
Wtedy z nieba spadła maleńka kropla – na sam czubek nosa Zgrywki. Była chłodna i przyjemna, jak łaskotka. Czarownica zachichotała, a potem roześmiała się na całe gardło. Usłyszał to dzięcioł Stuk-Puk i od razu zrozumiał: znalazł się uśmiech. „Widzisz, nie potrzeba zaklęcia, by być szczęśliwą” – powiedziała myszka.
Zgrywka pokiwała głową, wstała i otrzepała sukienkę. „Masz rację, Kruszynko. Najlepsza magia dzieje się, gdy patrzymy na świat z otwartym sercem.” Podziękowała myszce i kropli deszczu, po czym ruszyła do swojej chatki, niosąc w dłoni kamyk – pamiątkę tego dnia.
Pod wieczór, gdy słońce schowało się za wzgórzem, Zgrywka usiadła na parapecie i uśmiechnęła się do pierwszej gwiazdki. „Dobranoc, świecie” – szepnęła i zamknęła oczy. Wokół chatki zapanowała cisza, przerywana tylko szelestem liści i cichym biciem serca czarownicy.
I tak, z uśmiechem na twarzy, Zgrywka zasnęła, wiedząc, że każdy nowy dzień przynosi odrobinę magii – wystarczy umieć ją dostrzec.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Szczęście często czeka tuż obok – wystarczy otworzyć oczy i serce na drobne, dobre rzeczy.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Dlaczego czarownica Zgrywka była smutna na początku bajki?
- 2Co pomogło jej odzyskać uśmiech?
- 3Jaki przedmiot zabrała Zgrywka do domu na pamiątkę spotkania z myszką?
O bajce „Bajka o czarownicy, która zgubiła uśmiech"
Bajka o czarownicy dla 3-latka to ciepła, krótka opowieść, którą przeczytasz w 3 minuty. Uczy dzieci, że szczęście nie wymaga czarów – wystarczy życzliwość i otwartość na innych.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 3 min
- Morał:
- Szczęście często czeka tuż obok – wystarczy otworzyć oczy i serce na drobne, dobre rzeczy.