Zosia i dobra Baba Jaga
Mała Zosia poznaje Babę Jagę, która okazuje się opiekunką leśnych zwierząt. Bajka uczy, że nie wszystko jest takie, jak się wydaje na pierwszy rzut oka.
Zosia i dobra Baba Jaga
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W małej wiosce nad brzegiem lasu mieszkała dziewczynka o imieniu Zosia. Każdego ranka biegała na łąkę, ale nigdy nie zapuszczała się w głąb lasu – starsi mówili, że mieszka tam straszna Baba Jaga. Zosia słyszała wiele historii o tym, jak wiedźma porywa dzieci i gotuje je w kotle. Jednak pewnego dnia jej ulubiony kotek, Kędziorek, uciekł do lasu i nie wracał.
Zosia bardzo się zmartwiła. Postanowiła, że musi go odnaleźć, nawet jeśli grozi jej spotkanie z Babą Jagą. Zebrała odwagę w serduszku i weszła między wysokie drzewa. Liście szumiały złowrogo, a cień kładł się na ścieżkę. Dziewczynka szła coraz głębiej, wołając: „Kędziorku! Gdzie jesteś?”.
Nagle zza wielkiego dębu wyłoniła się chatka na kurzej stopce. Zosia zamarła – to był dom Baby Jagi. Z chatki dochodził cichy pomruk i zapach ziół. Dziewczynka, choć bała się ogromnie, podeszła do drzwi. Zanim zdążyła zapukać, drzwi same się otworzyły.
W środku ujrzała staruszkę o pomarszczonej twarzy, która siedziała przy stole, a na jej kolanach spał... Kędziorek! Baba Jaga uśmiechnęła się ciepło. „O, przyszedłeś po swojego kotka? Znalazłam go w lesie, kuśtykał z zadrapaną łapką. Opiekuję się nim, póki nie wyzdrowieje” – powiedziała miłym głosem.
Zosia nie mogła uwierzyć własnym uszom. Baba Jaga, ta straszna wiedźma, była dobra! Staruszka zaprosiła dziewczynkę na herbatę i opowiedziała, że mieszka w lesie od stu lat. Pomaga chorym zwierzętom, leczy je ziołami i zawsze ma dla każdego ciepłe słowo. „Ludzie się mnie boją, bo nie znają” – westchnęła. „A tak naprawdę jestem tylko samotną babcią”.
Zosia została u Baby Jagi do wieczora. Pomogła nakarmić wiewiórki i poskładać zioła. Kędziorek wyzdrowiał i mruczał głośno, siedząc na kolanach staruszki. Gdy słońce zaszło, Baba Jaga odprowadziła Zosię do skraju lasu. „Przyjdź jeszcze” – powiedziała – „a nie mów nikomu, że jestem dobra – niech to będzie nasza tajemnica”.
Dziewczynka wróciła do domu z kotkiem i uśmiechem na twarzy. Od tamtej pory często odwiedzała chatkę na kurzej stopce. Nauczyła się, że nie warto oceniać kogoś po wyglądzie ani po tym, co mówią inni. Prawdziwe serce można poznać tylko wtedy, gdy da się mu szansę.
Tej nocy Zosia leżała w łóżku, a przez okno wpadały promienie księżyca. Gwiazdy mrugały do niej przyjaźnie, jakby gratulowały odwagi. Dziewczynka przytuliła Kędziorka i szepnęła: „Dobranoc, Babo Jago – gdziekolwiek jesteś”. W pokoju zapanowała cisza, a Zosia zasnęła spokojnym snem, pełnym leśnych przygód.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Nie warto oceniać ludzi po pozorach – czasem ci, których się boimy, mają największe serce.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była bajka o Babie Jadze?
- 2Jak Zosia przekonała się, że Baba Jaga nie jest zła?
- 3Czego nauczyła się Zosia podczas wizyty w lesie?
O bajce „Zosia i dobra Baba Jaga"
Bajka o babie Jadze po polsku dla 7-latka to ciepła opowieść o przyjaźni i zaufaniu. Idealna na dobranoc – uczy, że nie warto oceniać po wyglądzie. Czas czytania: około 5 minut.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 7+ lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Nie warto oceniać ludzi po pozorach – czasem ci, których się boimy, mają największe serce.