Przejdź do treści
💛 Wartości4–7 lat 5 min czytania

Bajka o Iskierce, która widziała świat inaczej

Iskierka, mała świetlik, uczy się, że bycie innym to nie wada, a wyjątkowy dar. Prosta, ciepła opowieść o akceptacji i różnorodności.

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

W głębi Starego Lasu, gdzie promienie słońca tańczyły między liśćmi, a strumyk szeptał swoje piosenki, mieszkała mała Iskierka. Iskierka była świetlikiem, ale nie takim jak wszystkie.

Inne świetliki miały gładkie, zielone skrzydełka i świeciły równym, złocistym blaskiem. Iskierka miała skrzydełka w drobne, srebrne wzorki, a jej światło czasem migotało, czasem przygasało, a czasem rozbłyskiwało nagle, jak mała, cicha gwiazda. „Dziwne” – szeptały starsze świetliki. „Nie umie świecić ładnie” – mówiły.

Iskierka nie lubiła głośnych zabaw, gdzie wszystkie świetliki furkotały i krzyczały. Wolała siadać na mchu i obserwować mrówki niosące igiełki. Gdy ktoś mówił do niej szybko, krzyżował słowa, czuła się, jakby jej główka była pełna bąbelków. Wtedy zasłaniała oczy i kołysała się lekko. „Znowu jakaś niegrzeczna” – wzdychały mamy.

Pewnego wieczoru, gdy księżyc był już wysoko, a Iskierka siedziała samotnie na kamieniu, przyleciała do niej stara, mądra ćma, Pani Cichosza. „Widzę, że smutek cię otula, jak mgła nad łąką” – powiedziała łagodnie. Iskierka westchnęła: „Nikt mnie nie rozumie. Jestem inna i chyba niepasująca”.

Pani Cichosza usiadła obok. „A czy wiesz, że w Starym Lesie każdy ma swój rytm? Żaba skacze, biedronka chodzi w kropki, a dzięcioł stuka. Ty masz swój – cichy, uważny, pełen szczegółów. To nie wada, to twój dar. Twój umysł widzi zapach mchu, słyszy szelest trawy i czuje, jak wiatr układa liście. To piękne”.

„Ale inne świetliki…” – zaczęła Iskierka. „Inne” – przerwała Pani Cichosza – „to znaczy wyjątkowe. Las byłby nudny, gdyby wszyscy świecili tak samo. Ty, Iskierko, pokazujesz, że można być cicho i dobrze. Że można patrzeć głębiej. To wielka siła”.

Iskierka spojrzała na swoje skrzydełka. Srebrne wzorki lśniły w księżycowym blasku. „Naprawdę?” – spytała cicho. „Naprawdę” – potwierdziła ćma. „A teraz chodź, pokażę ci miejsce, gdzie twoje migotanie jest najpotrzebniejsze – przy starym dębie, gdzie małe pajączki boją się ciemności. Twoje światło, choć inne, jest dla nich najlepszym dobranoc”.

Od tamtej pory Iskierka chodziła pod stary dąb i świeciła swoim migotliwym blaskiem. Małe pajączki mówiły, że to jak bajka. A Iskierka wiedziała, że bycie sobą to najpiękniejszy prezent. Zasnęła spokojnie, patrząc, jak gwiazdy na niebie – każda inna, każda piękna – układają się w wielką, przyjazną rodzinę.

I tak każdej nocy, gdy zapada cisza, a listki przestają szeleścić, Iskierka zamyka oczy i wie: że jest dokładnie taka, jaka powinna być. A nad lasem migocą gwiazdy – ciche, różne i wspaniałe. Dobranoc, Iskierko. Dobranoc, śpij spokojnie.

O bajce „Bajka o Iskierce, która widziała świat inaczej"

Bajka na dobranoc dla dzieci w wieku 4-7 lat o autyzmie, która uczy akceptacji i zrozumienia dla odmienności. Czas czytania: ok. 5 minut. Pomoże dziecku oswoić temat neuroróżnorodności poprzez prostą, pozytywną historię.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
Wartości
Wiek dziecka:
4–7 lat
Czas czytania:
5 min
Morał:
Każdy z nas jest inny i to jest w porządku – bycie sobą to największy dar, a różnorodność czyni świat piękniejszym.