Bajka o autkach: Przygoda Błyska
Mały samochodzik Błysk uczy się, że prawdziwa wartość to pomoc innym i przyjaźń, a nie wygrana w wyścigu.
Bajka o autkach: Przygoda Błyska
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W Warsztatowie, wśród kolorowych lamp i dźwięków narzędzi, mieszkał mały samochodzik o imieniu Błysk. Miał lśniący czerwony lakier i dwa wielkie reflektory, które świeciły wesoło, gdy tylko się uśmiechał. Błysk marzył o tym, by pewnego dnia wygrać Wielki Wyścig Autek.
Każdego ranka wyjeżdżał na trening. Krążył wokół placu, przyspieszał na prostych i hamował przed zakrętami. Pewnego dnia, gdy przygotowywał się do kolejnego okrążenia, zobaczył małe żółte autko stojące na poboczu. Miał przygaszone światła i cichą klaksonę.
„Coś się stało?” – zapytał Błysk, podjeżdżając bliżej. Żółte autko westchnęło: „Nazywam się Lisek. Zgubiłem drogę do Krainy Gumowych Opon. Mój GPS się zepsuł, a opony zaczynają mi się ślizgać.” Błysk spojrzał na swój plan treningu. Wyścig już za tydzień, a on jeszcze nie opanował trudnego zakrętu.
Jednak w jego małym silniku zaiskrzyła myśl: „Pomogę ci. Razem szybciej znajdziemy drogę.” Błysk pokazał Liskowi skrót przez Most Zaparkowanych Słońc i dalej tunelem Zapachowej Wiśni. Po drodze opowiadał śmieszne historie o dziuplach z olejem.
Gdy dotarli do celu, Lisek uścisnął Błyskowi przednią osłonę. „Dziękuję! Jesteś super!” – powiedział. Błysk poczuł ciepło w chłodnicy. „Przyjaciele są ważniejsi niż wygrane wyścigi” – pomyślał. Od tego dnia Lisek często odwiedzał Warsztatowo, a razem naprawiali skrzypiące huśtawki i pomagali starszym ciężarówkom.
W dniu wyścigu Błysk stanął na starcie. Wokół było mnóstwo szybkich aut, ale w tłumie dostrzegł Liska, który trzymał małą chorągiewkę z napisem „Błysk – zwycięzca serc!”. Błysk uśmiechnął się i ruszył. Okazało się, że jeden z rywali miał awarię tuż przed metą – Błysk zatrzymał się i zapytał, czy potrzebuje pomocy. Wspólnie dotarli do mety ostatni.
Wszyscy myśleli, że Błysk jest smutny, ale on był najszczęśliwszym autkiem na całym placu. Bo zrozumiał, że prawdziwym zwycięstwem jest nie wyprzedzać innych, ale być dla nich dobrym. Wieczorem w swoim małym garażu Błysk położył się na miękkiej poduszce z gumy i patrzył przez okno na gwiazdy.
„Dobranoc, Warsztatowie” – wyszeptał i zamknął reflektory. A Lisek z daleka pomachał mu światłami. I tak oba autka zasnęły spokojnie, marząc o nowych przygodach, które będą przeżywać razem.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Pomaganie innym i bycie dobrym przyjacielem daje więcej radości niż zdobycie pierwszego miejsca.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Dlaczego Błysk postanowił pomóc Liskowi zamiast trenować?
- 2Co Błysk czuł, gdy zobaczył Liska z chorągiewką na wyścigu?
- 3Jak myślisz, co było największym zwycięstwem Błyska w tej bajce?
O bajce „Bajka o autkach: Przygoda Błyska"
Krótka bajka na dobranoc (ok. 5 minut) dla 7-latka. Uczy wartości przyjaźni i bycia dobrym dla innych. Idealna do wspólnego czytania przed snem.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 7+ lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Pomaganie innym i bycie dobrym przyjacielem daje więcej radości niż zdobycie pierwszego miejsca.