Bajka o Arielce, która szukała przyjaźni
Poznaj Arielkę, małą syrenkę, która uczy się, że prawdziwa przyjaźń jest cenniejsza niż najpiękniejszy skarb. Ciepła opowieść o wartościach dla 6-latka.
Bajka o Arielce, która szukała przyjaźni
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Dawno, dawno temu, w błękitnym oceanie, mieszkała mała syrenka o imieniu Arielka. Miała długie, rude włosy i ogon mieniący się kolorami tęczy. Każdego ranka pływała wśród koralowców, szukając przygód i nowych przyjaciół.
Arielka uwielbiała zbierać muszelki. Miała ich całą kolekcję – małe, duże, okrągłe i podłużne. Najbardziej dumna była ze swojej perłowej muszelki, która świeciła w ciemności jak mała lampka. Trzymała ją w specjalnym pudełku z wodorostów i nikomu nie pozwalała jej dotykać.
Pewnego dnia, gdy Arielka bawiła się w pobliżu wraku statku, spotkała małą rybkę o imieniu Błysk. Błysk był cały srebrzysty i pływał tak szybko, że wyglądał jak mały promyk słońca. – Hej, Arielko! – zawołał Błysk. – Chcesz się ze mną bawić w chowanego?
Arielka ucieszyła się, ale zaraz zmartwiła. – Chętnie, ale najpierw muszę schować moją perłową muszelkę. Boję się, że ktoś mi ją zabierze – powiedziała. Błysk tylko się uśmiechnął. – Nie martw się, będziemy się bawić niedaleko. Może nawet pokażę ci mój sekretny ogród z meduzami!
I tak Arielka i Błysk spędzili cały dzień na zabawie. Ścigali się z delfinami, tańczyli z krabami i odkrywali zatopione skarby. Arielka była taka szczęśliwa, że prawie zapomniała o swojej muszelce. Gdy słońce zaczęło zachodzić, przypomniała sobie o swoim skarbie i popłynęła szybko do swojej groty.
Ku swojemu przerażeniu zobaczyła, że pudełko z wodorostów jest puste! Perłowa muszelka zniknęła! Arielka rozpłakała się gorzko. – Moja muszelka! Ktoś mi ją ukradł! – szlochała. Błysk próbował ją pocieszyć, ale Arielka była niepocieszona. Czuła, że straciła coś bardzo ważnego.
Nagle zza koralowca wyłoniła się stara, mądra żółwica o imieniu Mela. – Nie płacz, mała Arielko – powiedziała łagodnie. – Twoja muszelka nie zginęła. Popatrz, oto ona! – I wyciągnęła muszelkę, która leżała obok. – Znalazłam ją, gdy odpływałaś. Ale wiesz co? Ta muszelka jest piękna, ale czy dała ci tyle radości, co dzisiejsza zabawa z Błyskiem?
Arielka spojrzała na Błyska, potem na muszelkę i zrozumiała. – Masz rację, Melo. Zabawa z przyjacielem była o wiele fajniejsza niż oglądanie muszelki w samotności – powiedziała. I od tego dnia Arielka dzieliła się swoimi skarbami z Błyskiem i innymi morskimi przyjaciółmi, bo wiedziała, że prawdziwym skarbem jest przyjaźń.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Najcenniejszym skarbem nie są rzeczy, które posiadamy, ale przyjaciele, z którymi możemy się dzielić radością.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była bajka o Arielce?
- 2Czego nauczyła się Arielka od żółwicy Meli?
- 3Dlaczego warto dzielić się z przyjaciółmi?
O bajce „Bajka o Arielce, która szukała przyjaźni"
Bajka o Arielce po polsku dla 6 latka to krótka, ciepła opowieść na dobranoc, którą przeczytasz w 5 minut. Uczy dziecka, że przyjaźń i dzielenie się są ważniejsze niż posiadanie rzeczy. Idealna do wspólnego czytania przed snem.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Najcenniejszym skarbem nie są rzeczy, które posiadamy, ale przyjaciele, z którymi możemy się dzielić radością.