Przejdź do treści
💛 Wartości4–7 lat 4 min czytania

Bajka o arielce, która szukała ciszy

Arielka, mała syrenka, wyrusza w podróż do cichej zatoki, by odnaleźć spokój i nauczyć się, że cisza kryje w sobie najpiękniejsze skarby.

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

W błękitnym oceanie, tam gdzie fale tańczą z promieniami słońca, mieszkała mała syrenka o imieniu Arielka. Miała różowe włosy jak konfetti i ogon mieniący się srebrem. Każdego dnia pływała pośród kolorowych rybek, śpiewała z delfinami i tańczyła z meduzami. Ale pewnego wieczoru, gdy gwiazdy zaczęły mrugać na niebie, Arielka poczuła, że w jej sercu zrobiło się głośno. Za dużo plusku, za dużo śmiechu, za dużo wszystkiego.

– Mamusiu – szepnęła do królowej oceanu – dlaczego nie słyszę własnych myśli? Wszystko wokół tak hałasuje. Królowa uśmiechnęła się tajemniczo i powiedziała: – Moja mała Arielko, czasem trzeba odpłynąć daleko, by usłyszeć ciszę. W cichej zatoce, za rafą koralową, mieszka stary żółw, który zna sekret spokoju.

Następnego ranka Arielka wyruszyła w podróż. Minęła wesołe kraby grające na muszlach i śpiewające wieloryby. Płynęła coraz dalej, aż dotarła do miejsca, gdzie woda była spokojna jak lustro. To była cicha zatoka. Na piasku siedział stary żółw i patrzył w niebo.

– Dzień dobry, panie Żółwiu – powiedziała Arielka nieśmiało. – Szukam ciszy, bo w moim sercu jest za głośno. Żółw mrugnął do niej powoli: – Cisza nie jest wokół nas, mała syrenko. Ona mieszka w tobie. Zamknij oczy i posłuchaj swojego oddechu.

Arielka zamknęła oczy. Najpierw słyszała tylko plusk fal i krzyki mew. Ale po chwili, gdy skoncentrowała się na swoim oddechu, usłyszała coś nowego. To było bicie jej własnego serca – ciche, równiutkie i spokojne. – Czuję to! – zawołała cicho. – Cisza jest w środku!

Żółw uśmiechnął się: – Teraz już wiesz. Gdy zrobi się głośno, zamknij oczy, weź głęboki oddech i posłuchaj swojego serca. To twoja własna cicha zatoka. Arielka podziękowała i popłynęła z powrotem do domu, niosąc w sercu nowy skarb.

Wieczorem, gdy znów pluskała się z rybkami, przypomniała sobie o cichej zatoce. Zamknęła oczy, wzięła oddech i nagle cały hałas zniknął. Została tylko radość i spokój. – Mamusiu, znalazłam ciszę – szepnęła. – Jest we mnie.

Królowa przytuliła córkę, a gwiazdy na niebie zaświeciły jaśniej. Arielka położyła się na miękkim mchu podwodnym, wsłuchała w bicie swojego serca i uśmiechnęła się. Cicho, spokojnie, jak w najpiękniejszej zatoce, zasnęła, a sen niósł ją na falach dobrych myśli.

O bajce „Bajka o arielce, która szukała ciszy"

Bajka o arielce dla 5-latka to ciepła opowieść o poszukiwaniu ciszy i przyjaźni. Przeczytanie zajmie około 4 minut, a dziecko nauczy się, że czasem warto zwolnić i wsłuchać się w świat. Idealna na dobranoc.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
Wartości
Wiek dziecka:
4–7 lat
Czas czytania:
4 min
Morał:
Cisza mieszka w naszym sercu – wystarczy zamknąć oczy i posłuchać swojego oddechu, by odnaleźć spokój.