Bajka o trzech małych świnkach i ich piosence
Trzy małe świnki uczą się, że najważniejsza w domu jest miłość i wspólna zabawa, nie mocne ściany. Ciepła, spokojna bajka na dobranoc dla maluchów.
Bajka o trzech małych świnkach i ich piosence
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Dawno, dawno temu, w małym, zielonym lesie, mieszkały trzy małe świnki. Miały okrąglutkie brzuszki, różowe ogonki i zawsze uśmiechnięte pyszczki. Najstarsza świnka nazywała się Karmelka, średnia – Malinka, a najmłodsza – Jagódka. Każdego dnia bawiły się razem, tańczyły i śpiewały wesołe piosenki.
Pewnego słonecznego poranka Karmelka powiedziała: – Zbuduję sobie domek z klocków! Będzie kolorowy i wesoły! Malinka klasnęła w rączki: – A ja zbuduję z patyczków! Będzie lekki i pachnący lasem! Jagódka tylko się uśmiechnęła i szepnęła: – Ja zbuduję z serduszek. Będzie ciepły i przytulny.
I tak zaczęły budować. Karmelka ułożyła klocek po klocku, a domek był czerwony, żółty i niebieski. Malinka zniosła cienkie patyczki i zrobiła z nich ściany – były lekkie i chłodne. Jagódka rozejrzała się wokoło, westchnęła cichutko i zaprosiła siostry do swojego domku z uśmiechów i przytuleń.
Nagle zza drzewa wyszedł wielki, szary wilk. Nie był jednak groźny – miał miękkie uszy i przyjazne oczy. – Och, jak pięknie śpiewacie – powiedział. – Mogę posłuchać waszej piosenki? Świnki spojrzały po sobie i zaczęły nucić: „Dom to nie ściany, dom to uściski, domek z klocków, patyków – a w środku serduszka błyski”.
Wilk uśmiechnął się i usiadł pod wielkim dębem. – Wasza piosenka jest cudowna – powiedział. – Ja też chcę mieć taki dom, pełen muzyki i śmiechu. Świnki zaprosiły wilka do zabawy. Tańczyły w kółko, tupały i klaskały, aż zrobiło się ciemno.
Kiedy gwiazdy rozbłysły na niebie, Karmelka westchnęła: – Mój domek z klocków jest ładny, ale w waszym jest cieplej. Malinka dodała: – Mój z patyków jest lekki, ale tu jest najweselej. Jagódka przytuliła siostry i wilka: – Bo w moim domku nie ma ścian – jest tylko miłość.
I tak wszystkie świnki oraz wilk zasnęli w jednym wielkim, miękkim kłębku. Każdy czuł się bezpiecznie, bo dom to nie to, co wokół, ale to, co w sercu. Małe świnki chrapały cichutko, a wilk mruczał kołysankę.
Noc otuliła las ciszą, a gwiazdy mrugały do siebie: „Dobranoc, małe świnki. Dobranoc, wilku. Śpijcie słodko, bo jutro znów będziecie śpiewać i tańczyć w swoim domku z serduszek”.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Dom to nie to, z czego zbudowane są ściany, ale to, co czujemy w sercu – miłość i wspólna zabawa.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była dzisiejsza bajka?
- 2Jakie kolory miały klocki w domku Karmelki?
- 3Co było najważniejsze w domku Jagódki?
O bajce „Bajka o trzech małych świnkach i ich piosence"
Bajka o 3 świnkach dla 2-latka to łagodna i radosna opowieść, którą przeczytasz w 3-4 minuty. Uczy malucha, że dom to przede wszystkim bliskość i uśmiech, a nie tylko solidne mury. Idealna na spokojny wieczór przed snem.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 3 min
- Morał:
- Dom to nie to, z czego zbudowane są ściany, ale to, co czujemy w sercu – miłość i wspólna zabawa.