Zygzak, który chciał być prosty
Mały zygzak Zygmunt uczy się, że każdy kształt jest piękny. Ciepła bajka o akceptacji siebie dla maluchów.
Zygzak, który chciał być prosty
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W krainie rysunków, na dużej białej kartce, mieszkał sobie mały zygzak o imieniu Zygmunt. Miał on czerwony kolor i radośnie skakał w górę i w dół, tworząc śmieszne fale. Każdego ranka witał słońce, które malowało na kartce złote promienie.
Zygmunt przyglądał się swoim przyjaciołom – prostej linii Helence i kręconej sprężynce Basi. Helena była długa i idealnie równa, a Basia wiła się jak prawdziwa sprężynka. Zygmunt myślał: „Dlaczego ja nie mogę być taki prosty jak Helena? Może wtedy wszyscy by mnie bardziej lubili.”
Pewnego dnia postanowił spróbować. Wyciągnął się tak mocno, jak tylko potrafił, ale jego grzbiet wciąż się wyginał. Starał się i starał, aż w końcu zrobił się strasznie pokręcony – bardziej niż zwykle. Zygmunt poczuł się smutny i zmęczony. „Jestem do niczego” – szepnął.
Wtedy podeszła do niego rysunkowa kropka Kaja. „Dlaczego płaczesz, Zygmuncie?” – zapytała. Zygmunt opowiedział jej o swoich staraniach. Kaja uśmiechnęła się i powiedziała: „Chodź, pokażę ci coś wyjątkowego.”
Poszli na sam koniec kartki, gdzie mieszkały inne zygzaki. Jedne były duże, inne małe, niebieskie, żółte i zielone. Wszystkie tańczyły wesoły taniec – raz w górę, raz w dół. „Zobacz, jak świetnie się bawimy!” – zawołał jeden z nich. Zygmunt patrzył i nagle zrozumiał, że nie musi być prosty, żeby być szczęśliwym.
Zaczął się do nich przyłączać. Razem tworzyli na kartce piękne góry i doliny, a ich fale przypominały morskie bałwany. Zygmunt tańczył najpiękniej – w końcu każdy jego zakręt był wyjątkowy. Nie chciał już być prosty, bo kochał swoją zygzakowatą naturę.
Kiedy nastał wieczór, gwiazdy na niebie zamrugały do Zygmunta. On sam ułożył się do snu na miękki wzgórku z kredek. „Jestem właśnie taki, jaki powinienem być” – pomyślał i zamknął oczy. Cisza otuliła krainę rysunków, a księżyc narysował nad nim srebrną dróżkę prosto do krainy snów. Dobranoc, Zygmuncie. Dobranoc, maluszku.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Każdy z nas jest wyjątkowy taki, jaki jest. Nie musimy być tacy jak inni, by być kochani.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była bajka?
- 2Czego chciał się nauczyć Zygmunt?
- 3Dlaczego zygzaki są fajne?
O bajce „Zygzak, który chciał być prosty"
Przeczytaj dziecku uroczą bajkę o zygzaku, który uczy się akceptować siebie. Idealna na dobranoc dla 2-latka, rozwija poczucie własnej wartości i wyobraźnię.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 3 min
- Morał:
- Każdy z nas jest wyjątkowy taki, jaki jest. Nie musimy być tacy jak inni, by być kochani.