Bajka o zingsach, które nauczyły się dzielić
Mały zings Tęczek dowiaduje się, że dzielenie się kolorowymi kamyczkami daje więcej radości niż ich chowanie.
Bajka o zingsach, które nauczyły się dzielić
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W krainie zwanej Zingolandią mieszkały małe, puchate stworki zwane zingsami. Każdy zings miał swój ulubiony kolor – niebieski, różowy, żółty, zielony i wszystkie inne barwy tęczy.
Pewnego słonecznego dnia mały żółty zings o imieniu Tęczek bawił się swoimi błyszczącymi kamyczkami. Miał ich całe pudełko: czerwone, pomarańczowe, fioletowe i złote. Tęczek bardzo je kochał i nigdy nie chciał nikomu pożyczyć.
Podbiegła do niego różowa zingsica Iskierka. 'Tęczku, możesz mi dać jeden fioletowy kamyczek? Zrobię z niego bransoletkę dla mamy.' – poprosiła grzecznie. Tęczek zmarszczył nosek i przytulił pudełko mocno. 'Nie, to moje!' – odpowiedział.
Iskierka posmutniała i odeszła. Tęczkowi zrobiło się trochę głupio, ale nie chciał się przyznać. Nagle usłyszał cichutkie pukanie. To był zielony zings Bąbelek. 'Tęczku, masz pomarańczowy kamyk? Mój domek jest smutny, chciałbym go ozdobić.' Tęczkowi serce zabiło szybciej, ale znów powiedział 'nie'.
Wieczorem Tęczek poczuł, że jego pudełko wcale nie jest takie wesołe. Kamyczki nie lśniły jak rano, a wokół niego nie było przyjaciół. Pomyślał: 'Wolałbym się bawić z Iskierką i Bąbelkiem, niż siedzieć sam z tymi kamyczkami'.
Następnego dnia Tęczek wziął głęboki oddech. Pobiegł do Iskierki i wręczył jej jeden fioletowy kamyk – najładniejszy ze wszystkich. Iskierka uśmiechnęła się promiennie. Potem dał Bąbelkowi pomarańczowy, a sam włożył do pudełka kamyk w kolorze trawy, który dostał od Bąbelka.
Iskierka i Bąbelek przynieśli też swoje skarby: różowe muszelki i zielone listki. Zrobili wspólnie piękny obrazek na ścianie. Tęczek zobaczył, że dzielenie się nie zabiera radości, tylko ją mnoży. Kiedy później wszyscy trzymali się za ręce i tańczyli, pudełko z kamykami stało otwarte – ale nikomu to już nie przeszkadzało.
Gdy nastała noc, nad Zingolandią zapaliły się pierwsze gwiazdy. Tęczek położył się w swoim łóżeczku z pluszowym listkiem. Myślał o tym, jak miło jest mieć przyjaciół. Zamknął oczy, a w jego śnie tańczyły wszystkie kolory – i ani jeden nie był schowany. Cisza i spokój wypełniły całą krainę, a maluch zasnął głęboko, czując ciepło w sercu.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Dzielenie się z innymi sprawia, że radość rośnie, a przyjaźń staje się silniejsza.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była bajka? Dlaczego Tęczek nie chciał pożyczyć kamyczków?
- 2Co zmieniło się w serduszku Tęczka, gdy oddał Iskierce kamyk?
- 3Jak myślisz, co było najpiękniejsze w obrazku, który zrobili wszyscy razem?
O bajce „Bajka o zingsach, które nauczyły się dzielić"
Przeczytaj dziecku tę oryginalną bajkę o zingsach – małych kolorowych stworkach. Idealna dla 4-latka, uczy empatii i dzielenia się w ciągu 4 minut.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 4 min
- Morał:
- Dzielenie się z innymi sprawia, że radość rośnie, a przyjaźń staje się silniejsza.