Bajka o wróbelku, który chciał być wielki
Perełka, mały wróbelek, uczy się, że pomaganie innym jest ważniejsze niż bycie dużym i silnym. Ciepła opowieść na dobranoc.
Bajka o wróbelku, który chciał być wielki
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Perełka był małym, szarym wróbelkiem z rudą łatką na ogonie. Mieszkał wysoko w starym kasztanowcu przy ulicy Dzwonkowej. Każdego ranka patrzył z gniazda na wielkie gołębie, które chodziły dumnie po chodniku, i na wysokie bociany, które stąpały jak króle. Perełka wzdychał wtedy cicho: – „Jaki ja jestem malutki… nikt mnie nie zauważa.”
Pewnego dnia, gdy mama wróbelka poleciała po jagody na śniadanie, Perełka postanowił zrobić coś wielkiego. Wyskoczył z gniazda i poleciał na dół, prosto na ławeczkę w parku. Myślał: „Może jak zaśpiewam najgłośniej, to wszyscy spojrzą na mnie!”. Rozpiórował skrzydła, nabrał powietrza i zaćwierkał z całych sił: – Ćwir! Ćwir! Ćwir!
Ale nikt nie spojrzał. Pan z gazetą tylko machnął ręką, a pani z pieskiem powiedziała: – „Cicho, mały, nie hałasuj.” Perełka spuścił główkę. Był taki malutki, że nawet jego głos nie robił wrażenia. Usiadł na gałązce i patrzył w dół na wielki świat.
Nagle pod ławeczką coś zaszeleściło. To była mała biedronka, która przewróciła się na plecy i nie mogła wstać. Machała nóżkami w powietrzu, a jej czerwone skrzydełka świeciły w słońcu. Perełka zobaczył ją i już chciał polecieć dalej, ale pomyślał: „Biedronka jest jeszcze mniejsza ode mnie. Może jej potrzebna pomoc?”.
Perełka zfrunął cicho na ziemię. Delikatnie dotknął dziobkiem biedronki i pomógł jej się odwrócić. Biedronka wstała, otrzepała się i uśmiechnęła: – „Dziękuję ci, mały wróbelku! Jesteś bardzo dzielny!”. Perełka poczuł, że w środku robi mu się ciepło. Nie był wielki, ale zrobił coś ważnego.
Od tej pory Perełka pomagał każdego dnia. Małej mrówce przyniósł okruszek, gąsienicy wskazał drogę do liścia, a pszczółce podał kropelkę rosy. I choć nikt nie mówił: „Jaki wielki wróbel!”, to wszyscy mówili: „Jaki dobry wróbel!”.
Wieczorem, gdy niebo pomalowało się na różowo i fioletowo, a pierwsze gwiazdy zaczęły mrugać, Perełka wrócił do gniazda. Mama przytuliła go skrzydłem i powiedziała: – „Mój mały skarbie, wielkość nie jest w rozmiarze, tylko w sercu.” Perełka zamknął oczy i słyszał, jak wiatr szepcze mu kołysankę. Pod gwiazdami, w ciepłym gniazdku, zasnął spokojnie.
Kiedy księżyc rozświetlił park, a wszystkie ptaki ucichły, Perełka śnił o tym, jak jutro znów komuś pomoże. Bo wiedział już, że nawet najmniejszy wróbelek może sprawić, że świat stanie się odrobinę lepszy.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Prawdziwa wielkość nie zależy od rozmiaru, ale od tego, jakim jesteś dla innych.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była bajka o wróbelku?
- 2Co zrobił Perełka, gdy zobaczył biedronkę?
- 3Jakie ważne słowo powiedziała mama wróbelka na koniec?
O bajce „Bajka o wróbelku, który chciał być wielki"
Bajka o wróbelku dla 5-latka to krótka, ciepła historia do czytania na dobranoc (ok. 5 minut). Uczy dziecko, że prawdziwa wartość tkwi w dobrym sercu, a nie w rozmiarze. Idealna dla maluchów, które zaczynają rozumieć emocje i przyjaźń.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Prawdziwa wielkość nie zależy od rozmiaru, ale od tego, jakim jesteś dla innych.