Wiosenny budzik dla Kiciusia
Mały Kiciuś budzi się z zimowego snu i odkrywa wiosnę. Uczy się, że każdy zmienia się w swoim tempie, a to, co najpiękniejsze, wymaga cierpliwości.
Wiosenny budzik dla Kiciusia
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
Rozmiar tekstu: normalna
Darmowy PDF z delikatnym brandingiem — możesz go udostępniać znajomym!
Wersja bez znaku wodnego dostępna w Premium.
— Bajka do czytania —
W małym norce pod starym dębem spał sobie słodko mały zajączek o imieniu Kiciuś. Nadeszła już wiosna, ale Kiciuś wciąż miał zamknięte oczka, bo zimowa drzemka była taka przyjemna.
Słońce delikatnie musnęło jego futerko. Kiciuś poruszył noskiem i usłyszał cichutkie pukanie do noreczki. To Motylek Łatek wesoło stukał skrzydełkiem. "Kiciuś, Kiciuś, wstawaj! Wiosna już dawno zapukała, a ty jeszcze śpisz!" – powiedział Łatek.
Kiciuś przeciągnął się i otworzył oczka. "Ale ja jeszcze troszkę chcę pospać" – mruknął. Aczkolwiek z noreczki przepięknie pachniały pierwsze fiołki. Zajączek przylgnął noskiem do wejścia i zainteresował się, co słychać na zewnątrz.
Wyszedł powoli, przecierając oczy. Świat był inny – trawa zrobiła się zielona, a na gałązkach pojawiły się małe listeczki. Kiciuś zdziwił się: "Kiedy to wszystko się zmieniło?" Motylek uśmiechnął się: "Zmieniało się pomalutku, każdego dnia, nawet kiedy spałeś."
Kiciuś chciał pobiec na łąkę, ale poczuł, że nóżki ma jeszcze ciężkie. "Poczekam, aż nabiorą siły" – powiedział mądrze i usiadł pod dębem. Obserwował, jak pszczółki zbierają pyłek, a ptaszki śpiewają nowe piosenki – i cieszył się samym patrzeniem.
Po chwili Kiciuś poczuł w brzuszku lekki głód. Znalazł w trawie soczysty listek koniczynki. Był taki smaczny i świeży! Zrozumiał, że wiosna daje wszystko we właściwym czasie, nawet muśnięciu jego łapki.
Kiedy słońce zaczęło chylić się ku zachodowi, Kiciuś spokojnie wrócił do swojej noreczki. Wiedział, że każdego dnia będzie coraz silniejszy, a wiosna będzie trwać długo. Wystarczy tylko cierpliwie patrzeć i ufać, że wszystko przychodzi w swoim czasie.
Motylek przyleciał na pożegnanie i otulił Kiciusia miękkim skrzydełkiem. Zajączek zamknął oczka, a nad norką rozświetliły się pierwsze gwiazdy. Cicho szumiał dąb, a wiosna delikatnie kołysała świat do snu.
Po przeczytaniu
Zatrzymajcie się na chwilę. Te pytania pomagają dziecku opowiedzieć, co zapamiętało i jak zrozumiało historię.
Morał bajki
Każdy zmienia się w swoim tempie, a cierpliwość jest kluczem do odkrywania piękna nowych rzeczy.
Porozmawiajcie chwilę
- 1O czym była bajka o wiośnie dla 2-latka?
- 2Dlaczego Kiciuś nie od razu biegał po łące?
- 3Co robił Kiciuś, zanim poczuł się gotowy do zabawy?
Redakcja Bajki za darmo
Bajki dla dzieci — doświadczenie w edukacji i rozwoju najmłodszych
📖 Słownictwo z bajki — nowe słowa dla dziecka
Rozmawiaj z dzieckiem o nowych słowach — to wspiera rozwój mowy i rozumienie tekstu.
Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
Zamów tę bajkę wideo dla swojego dziecka
Spersonalizowana animacja inspirowana bajką „Wiosenny budzik dla Kiciusia” — z imieniem dziecka, zdjęciem i lektorem. Gotowa w kilka minut. Idealny prezent na każdą okazję.
Bez subskrypcji · MP4 na email · 48h na zwrot
Informacje o tej bajce
Wiosenny budzik dla Kiciusia
Bajka o wiośnie dla 2-latka – idealna na dobranoc, krótka i ciepła. Uczy cierpliwości i akceptacji zmian. Czas czytania: ok. 3 minuty.
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Opublikowano:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 3 min
- Morał:
- Każdy zmienia się w swoim tempie, a cierpliwość jest kluczem do odkrywania piękna nowych rzeczy.