Bajka o windzie Gabrysi
Poznaj Gabrysię, windę, która uczy się, że nie trzeba być najszybszym, aby być ważnym i potrzebnym. Ciepła opowieść na dobranoc.
Bajka o windzie Gabrysi
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
Rozmiar tekstu: normalna
Darmowy PDF z delikatnym brandingiem — możesz go udostępniać znajomym!
Wersja bez znaku wodnego dostępna w Premium.
— Bajka do czytania —
W małym, kolorowym domu mieszkała winda o imieniu Gabrysia. Była okrąglutka i błyszcząca, a jej drzwi otwierały się z cichym 'pssst'. Mieszkała z nią cała rodzina: mama, tata i mały Adaś.
Gabrysia najbardziej lubiła wozić Adasia na górę i na dół. Adaś zawsze naciskał guzik z uśmiechniętą buźką, a Gabrysia wesoło jechała. Jednak czasami Gabrysia była smutna, bo inne windy w mieście były szybsze. 'Ja jestem taka powolna' – myślała.
Pewnego dnia Adaś włożył do windy swojego pluszowego misia. 'Gabrysiu, zawieź go na piąte piętro, ale bardzo powoli, bo Miś się boi szybkiej jazdy' – poprosił. Gabrysia westchnęła, ale ruszyła powolutku. Na każdym piętrze zatrzymywała się na chwilę, żeby Miś mógł popatrzeć na korytarz.
Na drugim piętrze zobaczyli kota, który przeciągał się na wycieraczce. Na trzecim – panią, która podlewała kwiatki. Na czwartym – chłopca, który uczył się grać na trąbce. 'Jaki tu jest spokój i piękno' – pomyślała Gabrysia. Nigdy wcześniej nie zwracała uwagi na te małe rzeczy.
Kiedy dojechali na piąte piętro, Miś był zachwycony. 'Dziękuję, Gabrysiu! To była najwspanialsza podróż!' – pisnął. Adaś przytulił windę i powiedział: 'Widzisz? Jesteś wyjątkowa, bo jedziesz wolno i możesz pokazać wszystko, co mijamy po drodze'.
Od tego dnia Gabrysia już nie chciała być szybsza. Cieszyła się, że może jechać powoli i oglądać z każdym pasażerem świat za drzwiami. Czasem ktoś się spieszył, ale Gabrysia i tak jechała swoim tempem, bo wiedziała, że to właśnie dzięki temu jest kochana.
Wieczorem, kiedy wszyscy poszli spać, Gabrysia stała cichutko na parterze. Przez okno widziała gwiazdy na niebie. 'Dobranoc, Gabrysiu' – szepnął Adaś, naciskając guzik z księżycem. Winda zamknęła oczy (tak, windy też mają oczy!) i zasnęła spokojnie, marząc o powolnych, szczęśliwych podróżach.
Na zewnątrz świeciły gwiazdy, a w domu było cicho i ciepło. Gabrysia wiedziała, że jutro znów będzie wozić Adasia i jego misia, i że to jest najlepsze, co może robić.
Po przeczytaniu
Zatrzymajcie się na chwilę. Te pytania pomagają dziecku opowiedzieć, co zapamiętało i jak zrozumiało historię.
Morał bajki
Nie trzeba być najszybszym, aby być ważnym – czasem powolność pozwala dostrzec więcej piękna.
Porozmawiajcie chwilę
- 1O kim była dzisiejsza bajka?
- 2Dlaczego Gabrysia była smutna na początku?
- 3Co Gabrysia zobaczyła podczas powolnej jazdy z misiem?
Redakcja Bajki za darmo
Bajki dla dzieci — doświadczenie w edukacji i rozwoju najmłodszych
📖 Słownictwo z bajki — nowe słowa dla dziecka
Rozmawiaj z dzieckiem o nowych słowach — to wspiera rozwój mowy i rozumienie tekstu.
Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
Zamów tę bajkę wideo dla swojego dziecka
Spersonalizowana animacja inspirowana bajką „Bajka o windzie Gabrysi” — z imieniem dziecka, zdjęciem i lektorem. Gotowa w kilka minut. Idealny prezent na każdą okazję.
Bez subskrypcji · MP4 na email · 48h na zwrot
Informacje o tej bajce
Bajka o windzie Gabrysi
Przeczytaj dziecku bajkę o windzie Gabrysi (czas czytania: 3 minuty, wiek 2-4 lata). Uczy akceptacji własnego tempa i doceniania spokoju. Idealna na dobranoc.
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Opublikowano:
- Kategoria:
- Pojazdy i auta
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 3 min
- Morał:
- Nie trzeba być najszybszym, aby być ważnym – czasem powolność pozwala dostrzec więcej piękna.