Przejdź do treści
💛 Wartości7+ lat 5 min czytania

Bajka o wielkanocnym zajączku, który nie umiał skakać

Pusia, mały zajączek, nie umiała skakać. Z pomocą przyjaciół i wiary w siebie odkryła, że najważniejsze to nie być najlepszym, ale próbować z radością.

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

W Wielkanocną Niedzielę, gdy słońce malowało złote promyki na trawie, a zapach mazurka unosił się z kuchennych okien, w małym lesie za łąką mieszkała Pusia – zajączek, który… nie umiał skakać.

Pusia była malutka, szara i miała najdłuższe uszy w całej rodzinie. Ale gdy inne zajączki ścigały się w podskokach, Pusia tylko szła powoli, krok za krokiem. „Nie umiem skakać” – szepnęła do mamy, a mama pogłaskała ją po łebku. „Każdy ma swój czas, córeczko” – odpowiedziała łagodnie.

Wielkanocny poranek był wyjątkowy. Wszystkie zwierzęta szykowały się do wielkiego konkursu na najpiękniejszy koszyczek. Pusia dostała zadanie: miała przynieść malowane jajka z łąki. „Jak ja to zrobię, skoro nie umiem skakać?” – zmartwiła się.

Wtedy spotkała sowę Zuzię, która siedziała na starym dębie. „Widzę, że jesteś smutna” – powiedziała Zuzia. „Wiesz, ja też nie umiem fruwać jak inne ptaki. Ale za to umiem mówić wiersze. Każdy ma coś, co umie robić lepiej niż inni”. Pusia zastanowiła się: „A co ja umiem?” – pomyślała.

I nagle przypomniała sobie: umiała bardzo delikatnie tulić jajka, żeby nie pękły. Umiała też pięknie dekorować koszyczki słomką i kwiatkami. „Może nie umiem skakać, ale umiem pomagać” – uśmiechnęła się.

Poszła więc na łąkę, gdzie leżały kolorowe jajka. Nie skakała, tylko szła powoli, ostrożnie. I tak zebrała cały koszyczek. Gdy wróciła do domu, wszystkie zwierzęta patrzyły z podziwem. „Twoje jajka są najpiękniejsze” – powiedział lis. „Bo nie skakałam, tylko szłam z troską” – odpowiedziała Pusia.

Tego dnia Pusia dostała niebieską wstążkę za „najlepsze serce”. I choć wciąż nie umiała skakać, czuła się szczęśliwa. „Wielkanoc to nie tylko skakanie” – pomyślała, kładąc się spać w swoim legowisku z mchu.

Gdy nastał wieczór, nad lasem zaświeciły pierwsze gwiazdy. Pusia zamknęła oczy, a wokół niej zapanowała taka cisza, że słychać było tylko bicie jej małego serduszka. „Dobranoc, mamo” – szepnęła. A wiatr przyniósł zapach wielkanocnego mazurka i spokoju.

Nad łąką gwiazdy migotały jak srebrne okruszki, a Pusia śniła o tym, że pewnego dnia, gdy dorośnie, też będzie skakać. Ale najważniejsze, że dzisiaj była po prostu sobą. I to wystarczyło.

O bajce „Bajka o wielkanocnym zajączku, który nie umiał skakać"

Przeczytaj tę ciepłą bajkę wielkanocną w 5 minut. Idealna dla 7-latka, uczy, że każdy ma swoje tempo i że warto wierzyć w siebie. Rozmowa o wielkanocy i przyjaźni.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
Wartości
Wiek dziecka:
7+ lat
Czas czytania:
5 min
Morał:
Nie musisz być najlepszy we wszystkim – ważne, żebyś próbował z radością i był sobą.