Przejdź do treści
💛 Wartości4–7 lat 5 min czytania

Tajemnica małego pomocnika Mikołaja

Pewnej nocy mały Jaś odkrywa sekretny sposób Świętego Mikołaja i dowiaduje się, czym naprawdę jest magia świąt.

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

W małym domku na przedmieściach, w pokoju pachnącym choinką i piernikami, mieszkał sześcioletni Jaś. Lubił święta po prostu za wszystko: za lampki, za kolędy i za gości. Ale najbardziej lubił listy – te, które pisał do Świętego Mikołaja.

W tym roku postanowił napisać list wyjątkowy. Nie prosił o nowe auto ani o roboty. Zapytał: „Mikołaju, a kim są Twoi pomocnicy? Czy oni też lubią prezenty?”. Mama uśmiechnęła się, włożyła list do koperty, a Jaś wieczorem postawił ją na parapecie.

Tej nocy Jaś nie mógł zasnąć. Leżał i patrzył w okno, aż nagle zobaczył małe światełko na parapecie. To był mały, srebrny duszek – Pikuś, jeden z pomocników Świętego Mikołaja. Pikuś miał śmieszne okulary na nosie i niósł malutki woreczek.

— Jasiu, Mikołaj dostał twój list i bardzo się ucieszył — powiedział Pikuś cichutko. — Dziś zabiorę cię do tajemniczej pracowni. Zobaczysz, czym naprawdę zajmują się pomocnicy.

Pikuś dotknął Jasia małą świecącą gwiazdką i nagle byli w wielkiej, ciepłej hali. Wszędzie unosił się zapach cynamonu i wanilii, a stoły uginały się od zabawek. Ale nie było tam maszyn. Pomocnicy – małe, uśmiechnięte stworki – siedzieli w kręgu i... przytulali się do pudełek.

— Każdy prezent, który trafia do dziecka, najpierw jest ogrzany dobrym myśleniem — wyjaśnił Pikuś. — Pomocnicy wkładają do paczek to, czego nie widać: życzliwość, odrobinę uśmiechu, wspomnienie uścisków. Dopiero potem Mikołaj dodaje zabawkę.

Jaś patrzył zdumiony. Nagle zrozumiał, że magia świąt tkwi w tym, co dajemy od siebie, a nie w tym, co dostajemy. Pomocnicy nie chcą wielkich prezentów – oni po prostu lubią sprawiać radość. Podziękował Pikusowi i obiecał, że od dziś sam będzie małym pomocnikiem w swoim domu.

Po powrocie do łóżka Jaś spojrzał w okno. Na niebie lśniły gwiazdy jak iskierki z pracowni. Zamknął oczy pełen ciepła i sennie wyszeptał: „Jutro pomogę mamie upiec ciasto dla sąsiadki”. I zasnął najsłodszym snem pod świątecznym niebem.

O bajce „Tajemnica małego pomocnika Mikołaja"

Bajka o świetym Mikołaju dla 6 latka, która uczy dobroci i bezinteresowności. Czas czytania: 5 minut. Wzmacnia empatię i radość z pomagania.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
Wartości
Wiek dziecka:
4–7 lat
Czas czytania:
5 min
Morał:
Magia świąt to nie prezenty, ale dobro, które dajemy innym.