Przejdź do treści
💛 Wartości4–7 lat 5 min czytania

Gwiazdka małego jeżyka

Mały jeżyk Jaś gubi się w lesie w Wigilię. Dzięki pomocy leśnych przyjaciół odnajduje drogę do domu i odkrywa, że najważniejsze są rodzina i wspólne chwile.

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

Mały jeżyk Jaś był bardzo podekscytowany. To były jego pierwsze święta Bożego Narodzenia, które pamiętał. W całym lesie unosił się zapach igliwia i mrozu, a z nieba sypał delikatny śnieg. Jaś pomagał mamie i tacie dekorować ich norkę – powiesił małą gwiazdkę z patyczków i ułożył szyszki wokół wejścia.

– Jasiu, idź po kilka orzechów do spiżarni – poprosiła mama jeżykowa. – Zaraz będziemy szykować wigilijną kolację. Jaś kiwnął głową i wytoczył się na zewnątrz. Śnieg skrzypiał mu pod łapkami, a płatki łaskotały go w nos.

Szedł i szedł, ale nagle przystanął. Wszystko wokół wyglądało tak samo – białe drzewa, biała ziemia, białe niebo. Zgubił się! Serduszko mu mocno zabiło. – Gdzie jest mój domek? – szepnął.

Wtedy z wysokiej sosny odezwała się sowa Zosia. – Hej, maluchu! Wyglądasz na zgubionego. – Tak, szukam drogi do domu – odpowiedział Jaś. Sowa zlitowała się nad nim. – Polecę wysoko i rozejrzę się za twoją norką. Tymczasem biegnij w stronę starego dębu, tam spotkasz wiewiórkę.

Pod dębem rzeczywiście siedziała wiewiórka Kasia. – Ojej, jeżyku! – zawołała. – Słyszałam, że szukasz rodziny. Chodź, pokażę ci ścieżkę wzdłuż strumyka. Szli razem przez śnieg, aż dobiegł ich głos zająca Błażeja. – Hej, dołączajcie do mnie! Niosę marchewki na wigilię. Może was podwieźć pod górkę?

Zając wziął Jasia na grzbiet i pogalopował. Śmiali się przy tym tak głośno, że echo niosło się po lesie. Nagle jaś zobaczył znajomą brzozę, a za nią ciepłe światełko – to jego norka! – Dziękuję, dziękuję! – pisnął i pobiegł do wejścia.

Mama i tata już się martwili. Gdy go zobaczyli, uściskali mocno. – Jasiu, gdzie byłeś? – Bałem się, ale spotkałem przyjaciół – opowiedział. Razem usiedli do stołu, na którym leżały orzechy, jagody i mały pierniczek.

Gdy księżyc wszedł nad las, jaś wtulił się w miękkie futerko mamy. – Mamusiu, dzisiaj zrozumiałem, że dom to nie tylko norka, ale wy – wyszeptał. Mama pogłaskała go po kolcach. – Mądry jeżyk z ciebie. A teraz śpij, a pierwsza gwiazdka zaświeci ci nad noskiem. Dobranoc, Jasiu. Dobranoc, kochany.

O bajce „Gwiazdka małego jeżyka"

Przeczytaj dziecku tę ciepłą opowieść o małym jeżyku i jego rodzinie. Idealna na dobranoc dla 6-latka, uczy o wartościach świąt Bożego Narodzenia. Czas czytania: około 5 minut.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
Wartości
Wiek dziecka:
4–7 lat
Czas czytania:
5 min
Morał:
Najważniejsze w święta jest to, że mamy siebie nawzajem – rodzina i przyjaciele są prawdziwym skarbem.