Gwiazdka małego jeżyka
Mały jeżyk Jaś gubi się w lesie w Wigilię. Dzięki pomocy leśnych przyjaciół odnajduje drogę do domu i odkrywa, że najważniejsze są rodzina i wspólne chwile.
Gwiazdka małego jeżyka
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Mały jeżyk Jaś był bardzo podekscytowany. To były jego pierwsze święta Bożego Narodzenia, które pamiętał. W całym lesie unosił się zapach igliwia i mrozu, a z nieba sypał delikatny śnieg. Jaś pomagał mamie i tacie dekorować ich norkę – powiesił małą gwiazdkę z patyczków i ułożył szyszki wokół wejścia.
– Jasiu, idź po kilka orzechów do spiżarni – poprosiła mama jeżykowa. – Zaraz będziemy szykować wigilijną kolację. Jaś kiwnął głową i wytoczył się na zewnątrz. Śnieg skrzypiał mu pod łapkami, a płatki łaskotały go w nos.
Szedł i szedł, ale nagle przystanął. Wszystko wokół wyglądało tak samo – białe drzewa, biała ziemia, białe niebo. Zgubił się! Serduszko mu mocno zabiło. – Gdzie jest mój domek? – szepnął.
Wtedy z wysokiej sosny odezwała się sowa Zosia. – Hej, maluchu! Wyglądasz na zgubionego. – Tak, szukam drogi do domu – odpowiedział Jaś. Sowa zlitowała się nad nim. – Polecę wysoko i rozejrzę się za twoją norką. Tymczasem biegnij w stronę starego dębu, tam spotkasz wiewiórkę.
Pod dębem rzeczywiście siedziała wiewiórka Kasia. – Ojej, jeżyku! – zawołała. – Słyszałam, że szukasz rodziny. Chodź, pokażę ci ścieżkę wzdłuż strumyka. Szli razem przez śnieg, aż dobiegł ich głos zająca Błażeja. – Hej, dołączajcie do mnie! Niosę marchewki na wigilię. Może was podwieźć pod górkę?
Zając wziął Jasia na grzbiet i pogalopował. Śmiali się przy tym tak głośno, że echo niosło się po lesie. Nagle jaś zobaczył znajomą brzozę, a za nią ciepłe światełko – to jego norka! – Dziękuję, dziękuję! – pisnął i pobiegł do wejścia.
Mama i tata już się martwili. Gdy go zobaczyli, uściskali mocno. – Jasiu, gdzie byłeś? – Bałem się, ale spotkałem przyjaciół – opowiedział. Razem usiedli do stołu, na którym leżały orzechy, jagody i mały pierniczek.
Gdy księżyc wszedł nad las, jaś wtulił się w miękkie futerko mamy. – Mamusiu, dzisiaj zrozumiałem, że dom to nie tylko norka, ale wy – wyszeptał. Mama pogłaskała go po kolcach. – Mądry jeżyk z ciebie. A teraz śpij, a pierwsza gwiazdka zaświeci ci nad noskiem. Dobranoc, Jasiu. Dobranoc, kochany.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Najważniejsze w święta jest to, że mamy siebie nawzajem – rodzina i przyjaciele są prawdziwym skarbem.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Kto zgubił się w lesie w Wigilię?
- 2Które zwierzęta pomogły jeżykowi wrócić do domu?
- 3Czego ważnego nauczył się Jaś podczas swojej przygody?
O bajce „Gwiazdka małego jeżyka"
Przeczytaj dziecku tę ciepłą opowieść o małym jeżyku i jego rodzinie. Idealna na dobranoc dla 6-latka, uczy o wartościach świąt Bożego Narodzenia. Czas czytania: około 5 minut.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Najważniejsze w święta jest to, że mamy siebie nawzajem – rodzina i przyjaciele są prawdziwym skarbem.