Oskar i Święty Mikołaj
Wigilijna opowieść o małym Oskarku, który pomaga zmartwionemu Mikołajowi i uczy się, że dzielenie się z innymi daje największą radość.
Oskar i Święty Mikołaj
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W wieczór wigilijny, gdy pierwsza gwiazdka zaświeciła na niebie, Oskar nie mógł się doczekać Świętego Mikołaja. Nagle usłyszał ciche pukanie – to nie były grzmoty sań, a zmęczony Mikołaj z pustymi rękoma.
– Zgubiłem worek z prezentami gdzieś w lesie – westchnął Mikołaj. – Teraz nie mam nic dla dzieci. Oskar spojrzał na swoją skrzynię pełną zabawek, w której leżała ulubiona ciężarówka, miś i kolorowe klocki.
– Mam mnóstwo zabawek – powiedział Oskar. – Możesz je wziąć dla innych dzieci, jeśli chcesz. Mikołaj uśmiechnął się ciepło i pokiwał głową. Razem zaczęli pakować do lnianego worka wszystkie najładniejsze zabawki.
Kiedy worek był pełny, wyruszyli w księżycową noc. Oskar niósł go za rączkę, a Mikołaj szedł obok, cichutko nucąc kolędę. Po drodze spotkali małą Zosię, która smutno patrzyła w okno. Oskar podał jej misia, a dziewczynka uśmiechnęła się od ucha do ucha.
Potem zawitali do Tomka, który marzył o ciężarówce, i do Mai, która uwielbiała klocki. Każde dziecko dostawało coś od Oskara i dziękowało mu z całego serca. Chłopiec czuł, jak w jego brzuchu rozkwita ciepłe uczucie szczęścia.
Gdy ostatnia zabawka trafiła w ręce małego Antosia, worek był zupełnie pusty. Mikołaj położył dłoń na ramieniu Oskara. – To ty jesteś dziś prawdziwym Świętym Mikołajem – powiedział z uznaniem. Oskar poczuł dumę i radość.
Mikołaj odleciał w stronę gwiazd, a Oskar wrócił do domu. Mama przytuliła go mocno i powiedziała, że to był najpiękniejszy prezent, jaki mogła sobie wyobrazić. Oskar tylko się uśmiechnął i pobiegł do swojego pokoju.
Położył się do łóżka i przez okno patrzył na migoczące gwiazdy. Jedna z nich zdawała się mrugać do niego. Zamknął oczy i zasnął spokojnie, myśląc o uśmiechach dzieci, które sprawiły, że jego serce było pełne. Dobranoc, mały bohaterze.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Największym prezentem jest dzielenie się z innymi – to daje radość większą niż posiadanie wszystkiego dla siebie.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Dlaczego Święty Mikołaj był smutny w wigilijny wieczór?
- 2Jak Oskar pomógł Mikołajowi, aby inne dzieci dostały prezenty?
- 3Jakie uczucie towarzyszyło Oskarowi, gdy zobaczył radość innych dzieci?
O bajce „Oskar i Święty Mikołaj"
Bajka na dobranoc dla 6-latka o Świętym Mikołaju, która uczy wartości dzielenia się. Czas czytania: ok. 5 minut. Idealna do wspólnego czytania przed snem, rozwija empatię i zrozumienie.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Największym prezentem jest dzielenie się z innymi – to daje radość większą niż posiadanie wszystkiego dla siebie.