Bajka o sierotce Marysi i zaczarowanym świetliku
Mała Marysia, która nie ma rodziców, uczy się, że dom to nie tylko ściany, ale przede wszystkim serdeczność innych. Pomaga jej w tym tajemniczy świetlik.
Bajka o sierotce Marysi i zaczarowanym świetliku
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
Rozmiar tekstu: normalna
Darmowy PDF z delikatnym brandingiem — możesz go udostępniać znajomym!
Wersja bez znaku wodnego dostępna w Premium.
— Bajka do czytania —
Dawno temu, w małej wiosce otoczonej pagórkami, mieszkała dziewczynka o imieniu Marysia. Nie miała mamy ani taty, mieszkała u dobrej pani Zosi, która miała własne dzieci i mało czasu. Marysia często czuła się samotna, szczególnie wieczorami, gdy za oknem zapadał zmrok.
Pewnego razu, gdy Marysia siedziała na progu chaty i patrzyła w niebo, zobaczyła maleńki, srebrny punkcik. To nie była gwiazda, bo poruszała się w dół, bliżej i bliżej. Gdy wylądowała tuż obok na liściu, Marysia ujrzała świetlika – tyle że świecił nie na zielono, a na złoto i srebro.
„Jesteś samotna?” – zapytał świetlik cieniutkim głosikiem. Marysia ze zdziwienia zapomniała odpowiedzieć, ale w końcu skinęła głową. „Chodź ze mną, pokażę ci, że wszędzie są przyjaciele” – powiedział świetlik i podleciał kawałek dalej.
Marysia poszła za nim. Świetlik zaprowadził ją na polanę, gdzie rosły stokrotki i brzozy. Nagle zza drzewa wyszła stara sowa, która miała na skrzydle ranę. „Pomóż mi” – poprosiła sowa. Marysia delikatnie obwiązała jej skrzydło chusteczką. Sowa uśmiechnęła się i powiedziała: „Dziękuję, mała. Twoje serce jest dobre.”
Potem świetlik poleciał dalej, do strumyka. Nad wodą siedział zajączek, który zgubił drogę do domu. Marysia wzięła go na ręce i poszła z nim aż do jego norki pod starym dębem. Zajączek pogładził ją łapką po policzku i mrugnął.
Kiedy wróciła do chaty, pani Zosia czekała z kubkiem ciepłego mleka. „Gdzie byłaś?” – zapytała troskliwie. Marysia opowiedziała o świetliku, sowie i zajączku. Pani Zosia przytuliła ją mocno. „Widzisz, Marysiu, choć nie masz rodziców, masz w sercu odwagę i dobroć, a to przyciąga przyjaciół.”
Tej nocy Marysia położyła się spać z uśmiechem. Zrozumiała, że dom to nie tylko miejsce, ale i ludzie (oraz zwierzęta), którzy cię otaczają. Świetlik usiadł na parapecie i mrugał do niej srebrnym światłem, jak mała gwiazdka.
I tak, gdy Marysia zamknęła oczy, w pokoju zapanowała cisza. Tylko świetlik migotał cichutko, a nad chatą na niebie zapalały się pierwsze gwiazdy. Dobranoc, Marysiu – szepnął wiatr. Dobranoc, mała przyjaciółko – odpowiedziały gwiazdy.
Po przeczytaniu
Zatrzymajcie się na chwilę. Te pytania pomagają dziecku opowiedzieć, co zapamiętało i jak zrozumiało historię.
Morał bajki
Dobroć i odwaga sprawiają, że nawet samotne serce znajduje przyjaciół.
Porozmawiajcie chwilę
- 1O czym była bajka o sierotce Marysi?
- 2Kogo Marysia spotkała dzięki świetlikowi?
- 3Czego nauczyła się Marysia pod koniec bajki?
Redakcja Bajki za darmo
Bajki dla dzieci — doświadczenie w edukacji i rozwoju najmłodszych
📖 Słownictwo z bajki — nowe słowa dla dziecka
Rozmawiaj z dzieckiem o nowych słowach — to wspiera rozwój mowy i rozumienie tekstu.
Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
Zamów tę bajkę wideo dla swojego dziecka
Spersonalizowana animacja inspirowana bajką „Bajka o sierotce Marysi i zaczarowanym świetliku” — z imieniem dziecka, zdjęciem i lektorem. Gotowa w kilka minut. Idealny prezent na każdą okazję.
Bez subskrypcji · MP4 na email · 48h na zwrot
Informacje o tej bajce
Bajka o sierotce Marysi i zaczarowanym świetliku
Bajka o sierotce Marysi dla 4-latka to ciepła opowieść o samotności i odnajdywaniu bliskości. Czas czytania: 5 minut. Uczy dziecko, że nawet w trudnych chwilach można spotkać dobroć i przyjaźń.
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Opublikowano:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Dobroć i odwaga sprawiają, że nawet samotne serce znajduje przyjaciół.