Bajka o samochodzikach, które nauczyły się dzielić
Czerwony samochodzik Franek i niebieski Borys uczą się, że wspólna zabawa i dzielenie się są ważniejsze niż bycie pierwszym.
Bajka o samochodzikach, które nauczyły się dzielić
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W małym, kolorowym miasteczku Migałkowo mieszkały dwa samochodziki: czerwony Franek i niebieski Borys. Franek był szybki jak błyskawica, a Borys ostrożny i zawsze myślący o innych. Każdego ranka wyjeżdżali na swoją ulubioną ulicę, gdzie czekały na nich przygody.
Pewnego dnia Franek zobaczył na środku placu zabaw nową, lśniącą zjeżdżalnię dla samochodzików. Była czerwona w żółte paski i wyglądała jak tęcza po deszczu. Franek natychmiast podjechał i zaczął zjeżdżać, krzycząc: „Jestem najszybszy!”. Borys przyjechał chwilę później i grzecznie zapytał: „Czy mogę się z tobą pobawić?”. Franek jednak odpowiedział: „Nie, to moja zjeżdżalnia!”.
Borys westchnął i odjechał na bok, patrząc, jak Franek bawi się sam. Po chwili Franek znudził się i zobaczył, że Borys układa z klocków domek. „Co robisz?” – zapytał Franek. „Buduję garaż dla nas obu” – odpowiedział Borys. „Ale ja nie chcę się dzielić” – mruknął Franek i odjechał na drugi koniec placu.
Nagle zza zakrętu wyjechała wielka ciężarówka z piaskiem. Kierowca, stary, mądry Żółwik, zatrzymał się i powiedział: „Widzę, że się nie dogadujecie. Pamiętajcie, że zabawa jest fajniejsza, gdy dzielimy się radością. Każdy samochodzik ma coś wyjątkowego – Franek szybkość, a Borys pomysłowość. Razem możecie stworzyć wspaniały tor przeszkód!”.
Franek spojrzał na Borysa i zobaczył, że ten uśmiecha się do niego. „Przepraszam” – powiedział Franek. „Chcesz zjechać ze mną ze zjeżdżalni?”. Borys kiwnął reflektorami i razem śmigali w dół, śmiejąc się głośno. Potem zbudowali tor z klocków, a Franek pokazał Borysowi, jak szybko pokonywać zakręty. Borys zaś nauczył Franka, jak robić mosty z patyków.
Gdy słońce zaczęło zachodzić, oba samochodziki były zmęczone, ale szczęśliwe. Franek powiedział: „Dzielenie się jest naprawdę fajne. Dzięki tobie miałem więcej przygód niż zwykle”. Borys odpowiedział: „A ja dzięki tobie nauczyłem się, że bycie szybkim też jest super, ale najważniejsze, że jesteśmy przyjaciółmi”.
Żółwik pomachał im na pożegnanie i odjechał w siną dal. Franek i Borys zaparkowali obok siebie w swoim garażu, a nad nimi na niebie zapaliły się pierwsze gwiazdy. Franek zamknął oczy i szepnął: „Dobranoc, Borysie”. Borys odpowiedział: „Dobranoc, Franku. Śnij o naszych przygodach”.
I tak, w ciszy nocy, dwa małe samochodziki zasnęły spokojnie, wiedząc, że jutro znów będą się razem bawić. A gwiazdy nad Migałkowem świeciły jasno, przypominając wszystkim, że dzielenie się sprawia, iż świat staje się piękniejszy.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Dzielenie się z innymi sprawia, że zabawa i przyjaźń stają się jeszcze piękniejsze.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była bajka?
- 2Czego nauczył się Franek od Borysa?
- 3Dlaczego warto dzielić się z innymi?
O bajce „Bajka o samochodzikach, które nauczyły się dzielić"
Bajka o samochodach po polsku dla 5-latka to ciepła opowieść o przyjaźni i dzieleniu się. Przeczytasz ją w 4 minuty, a Twoje dziecko pozna wartość współpracy i radości z bycia razem.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 4 min
- Morał:
- Dzielenie się z innymi sprawia, że zabawa i przyjaźń stają się jeszcze piękniejsze.