Bajka o rosolku dla dzieci
Poznajcie Zosię, która nie lubiła rosółku, aż do dnia, gdy tajemniczy kucharz zaprosił ją do kuchni i pokazał, jak z prostych składników powstaje magiczna zupa.
Bajka o rosolku dla dzieci
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
Rozmiar tekstu: normalna
Darmowy PDF z delikatnym brandingiem — możesz go udostępniać znajomym!
Wersja bez znaku wodnego dostępna w Premium.
— Bajka do czytania —
Dawno, dawno temu, w małym, przytulnym domku mieszkała Zosia. Dziewczynka bardzo lubiła zabawy, ale zawsze krzywiła się, gdy mama stawiała przed nią talerz z pachnącym rosółkiem.
Pewnego dnia, gdy Zosia znów siedziała nad talerzem i wzdychała, z kuchni wyszedł mały, pucołowaty kucharz z zawadiackim uśmiechem. Miał na sobie biały fartuch i wysoką czapkę, a w ręku trzymał wielką chochlę.
– Dzień dobry, Zosiu! – powiedział. – Nazywam się Bazyl i dziś pokażę Ci, z czego powstaje Twój rosół. – Zosia zdziwiła się, ale zaciekawiona poszła za nim do kuchni.
Zobaczyła tam wielki garnek, a w nim pływały marchewki, pietruszki, kawałki kurczaka i złote nitki makaronu. – Popatrz – powiedział Bazyl – każdy składnik wnosi coś dobrego. Marchewka daje słodycz, pietruszka zapach, a kurczak siłę. Bez nich rosół byłby nudny. – Zosia zaczęła mu się przyglądać z uwagą.
– A to co? – spytała, wskazując na pływające zielone listki. – To zioła, moja droga – uśmiechnął się kucharz. – Dzięki nim rosół staje się magiczny i rozgrzewa brzuszek. – I wtedy do Zosi dotarło, że rosół to nie tylko woda – to cała historia warzyw i mięsa, które dla niej się gotowały.
Bazyl nalał odrobinę na łyżeczkę i podał Zosi. Dziewczynka nieśmiało spróbowała. – Mniam! – zawołała zdziwiona. – Jakie to pyszne! Kucharz pokiwał głową. – Widzisz, wystarczyło poznać swoich kuchennych przyjaciół. – Zosia uśmiechnęła się i wybiegła z kuchni, by dokończyć rosół.
Od tamtej pory Zosia zawsze z radością zjadała rosół, bo wiedziała, że każdy łyk to kawałek miłości i starania włożonego przez mamę i Bazyla. A gdy kładła się spać, dziękowała marchewkom i ziołom za ich smak.
Tej nocy Zosia zasnęła spokojnie, śniąc o złotych nitkach makaronu i uśmiechniętych marchewkach. Księżyc zaglądał przez okno, a gwiazdy tańczyły nad domkiem, szepcząc: dobranoc, Zosiu, dobranoc.
Po przeczytaniu
Zatrzymajcie się na chwilę. Te pytania pomagają dziecku opowiedzieć, co zapamiętało i jak zrozumiało historię.
Morał bajki
Czasem warto dać szansę czemuś nowemu, bo za każdym smakiem kryje się jakaś dobra historia.
Porozmawiajcie chwilę
- 1Jakie składniki pływały w rosole, który pokazał Zosi mały kucharz?
- 2Dlaczego Zosia na początku nie lubiła rosółku?
- 3Co sprawiło, że Zosia zmieniła zdanie o rosole?
Redakcja Bajki za darmo
Bajki dla dzieci — doświadczenie w edukacji i rozwoju najmłodszych
📖 Słownictwo z bajki — nowe słowa dla dziecka
Rozmawiaj z dzieckiem o nowych słowach — to wspiera rozwój mowy i rozumienie tekstu.
Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
Zamów tę bajkę wideo dla swojego dziecka
Spersonalizowana animacja inspirowana bajką „Bajka o rosolku dla dzieci” — z imieniem dziecka, zdjęciem i lektorem. Gotowa w kilka minut. Idealny prezent na każdą okazję.
Bez subskrypcji · MP4 na email · 48h na zwrot
Informacje o tej bajce
Bajka o rosolku dla dzieci
Bajka o rosolku dla dzieci w wieku 2-4 lat. Czas czytania: 3 minuty. Pomaga oswoić niechęć do nowych smaków i uczy doceniać domowe potrawy.
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Opublikowano:
- Kategoria:
- Bajki o jedzeniu
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 3 min
- Morał:
- Czasem warto dać szansę czemuś nowemu, bo za każdym smakiem kryje się jakaś dobra historia.