Franek i błękitne piórko
Mały wróbelek Franek znajduje tajemnicze piórko i wyrusza w podróż, by oddać je właścicielowi. Po drodze uczy się, że pomaganie innym to wielka radość.
Franek i błękitne piórko
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W pewnym starym parku, gdzie rosły wysokie dęby i kwitły kolorowe kwiaty, mieszkał mały wróbelek o imieniu Franek. Franek miał szare piórka i bardzo ciekawskie oczy. Każdego ranka budził się pierwszy i obserwował, jak słońce wschodzi nad stawem.
Pewnego dnia, gdy skakał po ścieżce, znalazł coś niezwykłego – małe, błękitne piórko z delikatnym połyskiem. "Czyje to może być?" – zastanawiał się Franek. Postanowił, że odda je właścicielowi.
Najpierw poleciał do sikorki Zosi, która siedziała na gałęzi. "Zosiu, czy to twoje piórko?" – zapytał. Sikorka potrząsnęła główką: "Nie, moje są żółte. Ale pomogę ci szukać!" Razem przeszukali krzaki, ale nikogo nie znaleźli.
Potem spotkali gołębia Gustawa, który spacerował po trawniku. "Gustawie, a może to twoje?" – spytał Franek. Gołąb zaśmiał się dźwięcznie: "Moje pióra są białe i szare. Ale widzę, że masz dobre serce. Pójdę z tobą."
W końcu dołączyła do nich jaskółka Lena, która krążyła nad stawem. "Leno, to piórko jest takie lekkie i błękitne – może twoje?" – zapytał Franek. Jaskółka zatrzymała się w locie: "Nie, moje są czarne i białe. Ale wiem, do kogo należy! To piórko mała ptaszyna, która uczy się latać. Mieszka w starym gnieździe na topoli."
Franek z przyjaciółmi polecieli na topolę. W gnieździe siedziała mała, drżąca ptaszyna o błękitnych oczkach. "To twoje piórko?" – zapytał łagodnie Franek. Ptaszyna skinęła główką: "Tak, zgubiłam je, gdy próbowałam latać. Dziękuję, że je przyniosłeś." Franek oddał piórko, a ptaszyna uśmiechnęła się.
"Jak masz na imię?" – zapytał Franek. "Jestem Pola" – odpowiedziała nieśmiało. Od tego dnia Franek i Pola stali się najlepszymi przyjaciółmi. Każdego dnia uczyli się razem latać, a piórko Pola nosiła na szyi jako pamiątkę.
Gdy zapadł zmierzch, wszystkie ptaki usiadły na gałęziach i patrzyły w niebo. Gwiazdy migotały jak małe błyskotki. Franek zamknął oczy i pomyślał: "Pomaganie innym jest jak ciepły promyk słońca." Otulił się skrzydłami i zasnął spokojnie, marząc o przygodach z Polą.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Pomaganie innym i dzielenie się dobrem sprawia, że czujemy się szczęśliwi.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Co znalazł Franek w parku?
- 2Które ptaki pomogły Franekowi szukać właściciela piórka?
- 3Jak miała na imię mała ptaszyna i co się wydarzyło na końcu?
O bajce „Franek i błękitne piórko"
Przeczytaj dziecku tę ciepłą bajkę o ptaszkach w 5 minut. Idealna dla 7-latka, uczy empatii i współpracy. Piękna opowieść na dobranoc.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 7+ lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Pomaganie innym i dzielenie się dobrem sprawia, że czujemy się szczęśliwi.