Prawdziwy Święty Mikołaj
Mały Tomek myślał, że Mikołaj to tylko prezenty. Pewnego dnia spotkał starszego pana, który zdradził mu tajemnicę prawdziwego świętego Mikołaja.
Prawdziwy Święty Mikołaj
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
Rozmiar tekstu: normalna
Darmowy PDF z delikatnym brandingiem — możesz go udostępniać znajomym!
Wersja bez znaku wodnego dostępna w Premium.
— Bajka do czytania —
W małym miasteczku, jeszcze przed świętami, mieszkał sobie chłopiec o imieniu Tomek. Tomek miał sześć lat i bardzo lubił Boże Narodzenie, ale najbardziej czekał na prezenty od Świętego Mikołaja. Każdego wieczoru sprawdzał, czy list został wysłany, i marzył o nowych zabawkach.
Pewnego popołudnia Tomek wybrał się z mamą na spacer do parku. Na ławce siedział starszy pan z siwą brodą i miłym uśmiechem. Miał na sobie czerwony szalik i czapkę z pomponem. Tomek pomyślał, że wygląda trochę jak Mikołaj, ale bez worka prezentów.
– Dzień dobry, chłopcze – powiedział pan. – Widzę, że lubisz święta. Tomek przytaknął i opowiedział, jak bardzo czeka na prezenty. Pan uśmiechnął się tajemniczo. – A wiesz, że prawdziwy Święty Mikołaj nie przynosi tylko prezentów? On uczy nas, jak dawać radość innym.
Pan Józef, bo tak miał na imię, opowiedział Tomkowi historię ze swojego dzieciństwa. Kiedy był mały, jego rodzina nie miała pieniędzy na zabawki. Ale pewnego dnia sąsiadka upiekła dla nich pierniki, a kolega podarował mu swoją starą książkę. Wtedy zrozumiał, że najpiękniejsze prezenty pochodzą z serca.
– Od tamtej pory sam staram się być Mikołajem dla innych – powiedział pan Józef. – Robię drobne niespodzianki: pomagam sąsiadom, odwiedzam samotnych, czasem wręczam własnoręcznie zrobione ozdoby. I wiesz co? To daje mi więcej radości niż dostawanie prezentów.
Tomek zamyślił się. Nagle zrozumiał, że Mikołaj to nie tylko ten z reklam, ale każdy, kto sprawia, że inni są szczęśliwi. Postanowił zostać małym Mikołajem. Wieczorem narysował obrazki dla babci, zrobił laurkę dla mamy i pomógł tacie posprzątać pokój.
Następnego dnia Tomek odwiedził samotną panią Krysię z naprzeciwka i podarował jej własnoręcznie upieczone ciasteczka (z pomocą mamy). Pani Krysia miała łzy w oczach ze wzruszenia. Tomek poczuł w sercu wielką ciepło – to było lepsze niż jakakolwiek zabawka.
Tego wieczoru Tomek zasnął z uśmiechem, patrząc w gwiazdy. Wiedział, że prawdziwy Mikołaj jest wszędzie tam, gdzie jest dobroć i życzliwość. I śnił o tym, jak jutro znów będzie sprawiał radość innym.
Po przeczytaniu
Zatrzymajcie się na chwilę. Te pytania pomagają dziecku opowiedzieć, co zapamiętało i jak zrozumiało historię.
Morał bajki
Prawdziwy Święty Mikołaj mieszka w sercu każdego, kto daje z miłością.
Porozmawiajcie chwilę
- 1Kogo Tomek spotkał w parku i czego się od niego nauczył?
- 2Jaką niespodziankę Tomek przygotował dla pani Krysi?
- 3Co według pana Józefa jest najważniejsze w Świętach?
Redakcja Bajki za darmo
Bajki dla dzieci — doświadczenie w edukacji i rozwoju najmłodszych
📖 Słownictwo z bajki — nowe słowa dla dziecka
Rozmawiaj z dzieckiem o nowych słowach — to wspiera rozwój mowy i rozumienie tekstu.
Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
Zamów tę bajkę wideo dla swojego dziecka
Spersonalizowana animacja inspirowana bajką „Prawdziwy Święty Mikołaj” — z imieniem dziecka, zdjęciem i lektorem. Gotowa w kilka minut. Idealny prezent na każdą okazję.
Bez subskrypcji · MP4 na email · 48h na zwrot
Informacje o tej bajce
Prawdziwy Święty Mikołaj
Przeczytaj dziecku tę oryginalną bajkę o prawdziwym świętym Mikołaju. Idealna dla 6-latka, uczy wartości dzielenia się i dobroci. Czas czytania: ok. 5 minut.
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Opublikowano:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Prawdziwy Święty Mikołaj mieszka w sercu każdego, kto daje z miłością.