Przygoda Misiaczka z Panią Policjantką
Mały miś Tofik gubi się w lesie. Z pomocą przychodzi sympatyczna policjantka Sowa, która uczy go zasad bezpieczeństwa i pomaga wrócić do domu.
Przygoda Misiaczka z Panią Policjantką
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W małym, zielonym lesie mieszkał sobie mały miś o imieniu Tofik. Miał mięciutkie, brązowe futerko i wielkie, ciekawskie oczy. Każdego dnia odkrywał coś nowego – szyszki, kamyki, ślady ptaków. Najbardziej lubił, gdy mama pozwalała mu iść na krótki spacer wzdłuż strumyka.
Pewnego popołudnia Tofik oddalił się trochę dalej niż zwykle. Chciał zobaczyć, co kryje się za wielkim dębem. Szedł i szedł, aż nagle zorientował się, że nie widzi znajomej ścieżki. Zrobiło się szaro, a potem ciemno. Tofik usiadł pod krzakiem i zaczął cicho płakać.
Wtedy usłyszał delikatne szelesty. Z gałęzi zeskoczyła sympatyczna sowa w granatowym mundurze. Na głowie miała czapkę z błyszczącą odznaką, a w skrzydle trzymała małą latarkę. – Jestem Pani Sowa, policjantka z leśnego posterunku – powiedziała łagodnie. – Widzę, że potrzebujesz pomocy?
Tofik otarł łapką łzy i opowiedział, że zgubił się i boi się ciemności. Pani Sowa uśmiechnęła się i wyjęła z kieszeni małe urządzenie. – To moja radiostacja – wyjaśniła. – Za chwilę porozmawiam z twoją mamą. Po chwili usłyszeli znajomy głos mamy misiowej, która bardzo się martwiła.
Pani Sowa zaprowadziła Tofika przez las. Świeciła latarką, by omijać korzenie i kałuże. Po drodze opowiadała o tym, jak ważne jest, by nie oddalać się bez wiedzy dorosłych i zapamiętać, że policjanci zawsze chętnie pomagają. – Nie bój się nas – powiedziała. – Jesteśmy po to, by cię chronić.
Wkrótce dotarli do przytulnej nory mamy. Mama wybiegła i przytuliła Tofika mocno. – Dziękuję pani policjantko! – powiedziała. Tofik podał Pani Sowie swoją ulubioną szyszkę na pożegnanie i obiecał, że odtąd będzie bardzo uważny.
Kiedy mama położyła go do łóżka, Tofik wyjrzał przez okno. Na niebie świeciły gwiazdy, a pomiędzy nimi przeleciała znajoma sowa. – Dobranoc, Pani Policjantko – szepnął miś i zamknął oczy. Czuł się bezpieczny i spokojny, wiedząc, że w lesie są przyjaźni strażnicy, którzy czuwają nad wszystkimi.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Policjanci są przyjaciółmi, którzy pomagają w potrzebie, ale warto też pamiętać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O kim była dzisiejsza bajka?
- 2Kto pomógł Misiaczkowi, gdy się zgubił?
- 3Jakie ważne zasady bezpieczeństwa poznał Miś?
O bajce „Przygoda Misiaczka z Panią Policjantką"
Bajka o policji po polsku dla 5-latka to ciepła opowieść, która uczy dziecko, że policjanci są przyjaciółmi i zawsze można na nich liczyć. Idealna na dobranoc – zajmuje około 5 minut, rozwija wyobraźnię i buduje poczucie bezpieczeństwa.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Policjanci są przyjaciółmi, którzy pomagają w potrzebie, ale warto też pamiętać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa.