Nocny strażnik Leśnej Polany
Poznajcie Pana Borsuka, który pilnuje spokoju w lesie. Kiedy mały jeżyk gubi swoją ulubioną zabawkę, dzielny strażnik pomaga mu ją odnaleźć.
Nocny strażnik Leśnej Polany
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W Leśnej Polanie, gdzie mieszkały wszystkie leśne zwierzątka, panował spokój i porządek. A wszystko to za sprawą Pana Borsuka – odważnego strażnika, który w niebieskiej czapce i z latarką chodził po lesie i pilnował, by każdy czuł się bezpiecznie.
Pewnego wieczoru, gdy słońce chowało się za pagórkami, mały Jeżyk Ignacy wybiegł z norki, wołając: – Gdzie jest moja czerwona piłeczka? Nie mogę bez niej zasnąć! Szukał pod listkami, za kamieniem, ale piłeczki nigdzie nie było.
Wtedy zza krzaka wyskoczył sprytny Lis Rufi. Miał chytre oczka i uśmiechał się pod wąsem. – Widziałem twoją piłeczkę – powiedział. – Potoczyła się do starej dziupli. Ale nie idź tam sam, jest ciemno! Ja cię zaprowadzę.
Jeżyk ucieszył się i już chciał iść za Lisem, gdy usłyszał stanowczy głos: – Hola, hola! Dokąd to? To był Pan Borsuk, który właśnie spacerował ze swoją latarką. – Widzę, że mały Jeżyk chce iść w ciemność z panem Lisem? – zapytał łagodnie.
Lis Rufi zmieszał się i zaczął się cofać. – Ja tylko chciałem pomóc! – pisnął. Ale Pan Borsuk spojrzał na niego swoimi mądrymi oczami. – Pomoc to piękna rzecz, ale prawdziwa pomoc to nie zwodzenie innych. Wiesz, gdzie jest piłeczka Jeżyka?
Lis spuścił głowę i przyznał: – Schowałem ją pod swoją poduszką, bo bardzo mi się spodobała. Przepraszam. Pan Borsuk poklepał Lisa po ramieniu. – Każdy może się pomylić. Ważne, by naprawić błąd. Oddaj piłeczkę i wszystko będzie dobrze.
I tak Lis Rufi przyniósł piłeczkę, a Jeżyk Ignacy aż podskoczył z radości. – Dziękuję, Panie Borsuku! – zawołał. – A ty, Rufi, możesz ze mną pograć jutro w piłkę, jak już będziesz chciał się bawić uczciwie. Lis obiecał, że już zawsze będzie prawdomówny.
Gdy zapadła noc, Pan Borsuk odprowadził Jeżyka do norki i przykrył go miękkim listkiem. – Śpij spokojnie, mały przyjacielu. W Leśnej Polanie wszystko jest pod kontrolą. I gdy nad lasem zaświeciły pierwsze gwiazdy, wszystkie zwierzątka zasnęły słodko, wiedząc, że mają dzielnego strażnika.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Prawdziwa siła nie polega na braniu, ale na pomaganiu i naprawianiu błędów.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Kto pomógł Jeżykowi odnaleźć piłeczkę?
- 2Dlaczego Lis Rufi schował piłeczkę pod poduszką?
- 3Co obiecał Lis Rufi na koniec bajki?
O bajce „Nocny strażnik Leśnej Polany"
Bajka o policjancie i złodzieju dla 2 latka to łagodna historyjka o przyjaźni i pomaganiu. Przeczytasz ją w 4 minuty, a twoje dziecko pozna wartość uczciwości i odpowiedzialności. Idealna na dobranoc, by maluch zasnął z poczuciem bezpieczeństwa.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 4 min
- Morał:
- Prawdziwa siła nie polega na braniu, ale na pomaganiu i naprawianiu błędów.