Przejdź do treści
🦊 O zwierzętach4–7 lat 5 min czytania

Bajka o piesku który szukał mamy

Piesek Tofik gubi się w parku i szuka swojej mamy. Po drodze spotyka życzliwe zwierzęta, które pomagają mu wrócić do domu.

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

Piesek Tofik miał miękkie, brązowe uszy i ogonek merdający jak mały wiatraczek. Pewnego słonecznego popołudnia bawił się w parku, gdy nagle zobaczył kolorowego motyla i pobiegł za nim. Kiedy się obejrzał, nie widział już swojej mamy.

Tofik zatrzymał się i nadstawił uszy. Słyszał tylko szum drzew i śmiech dzieci z daleka. – Mamo? – zawołał cicho, ale nikt nie odpowiedział. Jego serduszko zaczęło bić szybciej, a łapki lekko drżały.

Wtedy z krzaków wyskoczyła wiewiórka o imieniu Ruda. Miała puszysty ogon i bystre oczka. – Co się stało, mały? – zapytała. – Szukam mamy – odpowiedział Tofik. Ruda podrapała się po główce i powiedziała: – Widziałam twoją mamę przy stawie! Pokażę ci drogę.

Ruda skakała z gałęzi na gałąź, a Tofik biegł za nią. Po drodze spotkali starą srokę, która siedziała na płocie. – Gdzie idziecie? – zagadnęła. – Do stawu, szukamy mamy Tofika – odrzekła wiewiórka. Sroka pokiwała głową i wskazała dziobem w prawo: – Idźcie prosto, potem za starym dębem skręćcie w lewo.

Tofik podziękował i pobiegł dalej, a Ruda została, bo musiała zbierać orzechy. Nagle piesek usłyszał ciche szczekanie za wysokim krzakiem. – Kto tam? – zapytał nieśmiało. Zza krzaka wyszedł stary, siwy jamnik o imieniu Kropka. – Zgubiłeś się, maluchu? – mruknął. – Tak, szukam mamy – odpowiedział Tofik.

Jamnik Kropka uśmiechnął się i powiedział: – Znam ten park jak własne łapy. Twoja mama pewnie jest przy wejściu, gdzie są ławki. Chodź, zaprowadzę cię. Szli razem przez łąkę, a Kropka opowiadał o tym, jak kiedyś też się zgubił i jak ważne jest, by prosić o pomoc.

Kiedy dotarli do ławek, Tofik zobaczył znajomą sylwetkę. – Mamo! – zawołał i pobiegł prosto w jej otwarte łapy. Mama przytuliła go mocno i powiedziała: – Tak się cieszę, że jesteś. Dziękuję za pomoc – zwróciła się do jamnika. Kropka machnął ogonem i odszedł w swoją stronę.

Tego wieczoru Tofik leżał zwinięty w koszyku, a mama lizała go po nosie. – Pamiętaj – szepnęła – zawsze możesz liczyć na pomoc innych. I nie bój się pytać. Tofik zamknął oczy, a przez okno wpadały ciepłe promienie księżyca. Wkrótce zasnął, śniąc o przygodach i nowych przyjaciołach.

O bajce „Bajka o piesku który szukał mamy"

Bajka o piesku który szukał mamy dla 6-latka to ciepła opowieść o odwadze i przyjaźni. Czas czytania: 5 minut. Idealna na dobranoc, uczy, że pomoc jest wokół nas.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
O zwierzętach
Wiek dziecka:
4–7 lat
Czas czytania:
5 min
Morał:
Nie bój się prosić o pomoc, bo wokół są życzliwe serca.