Niesforna wiewiórka i leśny spokój
Poznajcie małą wiewiórkę Rudkę, która uwielbia psoty. Jednak jej figle przeszkadzają innym. Czy nauczy się szanować spokój i obowiązki?
Niesforna wiewiórka i leśny spokój
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
Rozmiar tekstu: normalna
Darmowy PDF z delikatnym brandingiem — możesz go udostępniać znajomym!
Wersja bez znaku wodnego dostępna w Premium.
— Bajka do czytania —
W małym lesie, gdzie drzewa sięgały prawie do nieba, mieszkała wiewiórka o imieniu Rudka. Rudka miała rude futerko i puszysty ogon, a w jej głowie roiło się od szalonych pomysłów. Każdego dnia wymyślała nowe psoty – skakała z gałęzi na gałąź, zrzucała szyszki na przechodzące zwierzęta i głośno chichotała. Lecz nie wszystkim jej figle się podobały.
Pewnego dnia Rudka postanowiła zrobić wielką niespodziankę. Zebrała wszystkie orzechy, które jej mama starannie ułożyła w dziupli, i wysypała je na polanę. Chciała zobaczyć, jak inne zwierzęta będą je zbierać. Tymczasem zapomniała, że orzechy były przygotowane na zimę.
Mama wiewiórka zmartwiła się bardzo. "Rudko, gdzie są nasze zapasy?" – zapytała smutnym głosem. Rudka spuściła uszy. Nie chciała sprawić przykrości mamie. Obiecała, że posprząta bałagan.
Poszła na polanę, ale tam już roiło się od zwierząt. Wiewiórka zobaczyła, jak małe ptaszki dziobią orzechy, a zając z zajączkiem cieszą się ze smakołyków. Rudka chciała odzyskać orzechy, ale serce jej zmiękło – zwierzęta były takie szczęśliwe.
Wtedy przyszedł stary żółw Stefan. "Widzę, że zrobiłaś dobry uczynek, Rudko, chociaż niechcący. Dzielenie się z innymi jest piękne, ale pamiętaj, że trzeba też myśleć o swoich obowiązkach. Nieważne, czy jesteś duża czy mała – każdy ma coś do zrobienia."
Rudka westchnęła. Zrozumiała, że psoty mogą być fajne, ale muszą być w odpowiednim czasie i miejscu. Przeprosiła mamę i razem z nią zebrały nowe orzechy, tym razem zostawiając trochę dla leśnych przyjaciół.
Od tamtej pory Rudka bawiła się wesoło, ale nie przeszkadzała innym. Kiedy nadchodził wieczór, siadała na gałęzi i patrzyła w niebo. Gwiazdy mrugały do niej, jakby mówiły: "Dobrze, że jesteś taka mądra".
I wtedy mama wiewiórka tuliła Rudkę do snu. "Dobranoc, córeczko. Spokojnych snów." Rudka zamykała oczy, a w lesie zapadała cisza. Nawet najbardziej niesforne zwierzątka potrzebują chwili wyciszenia – pomyślała i zasnęła.
Po przeczytaniu
Zatrzymajcie się na chwilę. Te pytania pomagają dziecku opowiedzieć, co zapamiętało i jak zrozumiało historię.
Morał bajki
Każdy potrzebuje czasu na zabawę i na odpoczynek. Ważne, by szanować potrzeby innych.
Porozmawiajcie chwilę
- 1Dlaczego Rudka wysypała orzechy na polanę?
- 2Co powiedział żółw Stefan o dzieleniu się i obowiązkach?
- 3Jak zmieniło się zachowanie Rudki pod koniec bajki?
Redakcja Bajki za darmo
Bajki dla dzieci — doświadczenie w edukacji i rozwoju najmłodszych
📖 Słownictwo z bajki — nowe słowa dla dziecka
Rozmawiaj z dzieckiem o nowych słowach — to wspiera rozwój mowy i rozumienie tekstu.
Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
Zamów tę bajkę wideo dla swojego dziecka
Spersonalizowana animacja inspirowana bajką „Niesforna wiewiórka i leśny spokój” — z imieniem dziecka, zdjęciem i lektorem. Gotowa w kilka minut. Idealny prezent na każdą okazję.
Bez subskrypcji · MP4 na email · 48h na zwrot
Informacje o tej bajce
Niesforna wiewiórka i leśny spokój
Bajka o niesfornych zwierzątkach dla 7 latka, która uczy szacunku do innych i odpowiedzialności. Czas czytania: ok. 5 minut. Idealna przed snem, by dziecko wyciszyło się i zastanowiło nad konsekwencjami swoich działań.
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Opublikowano:
- Kategoria:
- O zwierzętach
- Wiek dziecka:
- 7+ lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Każdy potrzebuje czasu na zabawę i na odpoczynek. Ważne, by szanować potrzeby innych.